ROSSMANN - 55% RABATU DLA KLUBOWICZÓW ... CO KUPIŁAM ?




Od 20.04 do 28.04 w Rossmannie można kupić kosmetyki w znacznie obniżonej cenie. By otrzymać rabat 55% wystarczy ściąnąć aplikację Rossmann i zalogować się... kod kreskowy swoisty dla każdego użytkownik jest 'biletem' do tego dużego rabatu. By rabat "wszedł" musimy mieć też minimum trzy kosmetyki, które według regulaminu biorą udział w promocji. Przyznaję bez bicia, że osobiście regulaminu nie czytałam co wchodzi a co wręcz przeciwnie... ale i ja wybrałam się po kilka kosmetycznych przysmaków.

Moim głównym chciejstwem były kosmetyki Provoke Dr Irena Eris. Niestety u mnie nie ma szafy tej marki, także wybrałam się do innego miasta z nadzieją, że uda mi się zrealizować kilka punktów z niemałej listy. :) Ale o tym za chwile. Najpierw zobaczcie to, co kupiłam u siebie w Rossmannie.

Przede wszystkim postanowiłam zrobić zaopatrzenie w podkładach. Tych u mnie mało. Kupiłam sprawdzone już Max Factor w dwóch wersjach : jedna to Ageless Elixir Miracle Foundation w odcieniu 55 Beige a druga Lasting Performacne w odcieniu 101 Ivory Beige.  Wzięłam też podkład, który jest zachwalany przez wiele osób, czyli Fit Me z Maybelline w kolorze 115. Niestety ten kolor był najjaśniejszym jaki był  dostępnyw drogerii... będzie więc raczej na lato, bo aktualnie wydaje mi się zbyt ciemny. No chyba, że pomyślę nad jego rozjaśnianiem... tylko do tego musiałabym bym kupić jakiś super jasny podkład... polecicie mi coś godnego uwagi ?


Postanowiłam też wypróbować słynne mazidełko do ust ... Eos. Wyboru zbytnio nie miałam, bo zostało tylko to jedno. Póki co jestem oczarowana zapachem... a jak będzie dalej to się okaże. :)


Jak już wyżej wspomniałam to Provoke był moim głównym celem. W takich obniżonych cenach chciałam kupić naprawdę wiele. Jednak jak się okazało, chyba wiele osób tak postanowiło uczynić, bo szafa Provoke była dość mocno opustoszała już. Na szczęście udało mi się choć trzy rzeczy dla siebie zakupić. 


Dr Irena Eris Provoke: Sypki puder Lose Powder, cień w płynie Liquid Eyeshadow oraz korektor rozświetlający Illuminating Concealer zasiliły moją kolekcję kosmetyków tej marki. Wszystko wygląda cudownie, począwszy od opakowań kartonowych... po cudowne opakowania kosmetyków. A zawartość to czysta magia. 

Poniżej możecie zobaczyć cudny cień do powiek... numer 3. Tego cienia nic nie rusza z powiek! Jak już zastygnie jest nietykalny, można oczy pocierać a cień jest na swoim miejscu! Zmywa się nad wyraz łatwo. Miałam chęć jeszcze na numer 1 - w odcieniu różu - jednak niestety już się nie załapałam, ale będę na niego polować gdy się znajdę w pobliżu szaf Provoke :)


Puder sypki transparentny... uwielbiam tego typu produkty, choć kiedyś wydawały mi się nieporęczne i niewygodne w użyciu to nie umiem się już bez nich obejść. Taki sypki puder świetnie się u mnie zawsze spisuje, dobrze gruntuje makijaż i pozostawia skórę perfekcyjnie wygładzoną. Czy z tym się też tak polubię jak z poprzednikiem... zobaczymy z czasem. Póki co jest dobrze! I nawet ten puszek jest dość miły, choć do nakładania wolę używać pędzla, z przyzwyczajenia chyba ;) Jeśli chodzi o korektor rozświetlający to pokładam w nim duże nadzieje. Wybrałam numer 2, który jest bardziej w beżu... ładnie rozświetla obszar pod oczami i co ważne - nie wchodzi w zmarszczki, więc ma już ogromny plus na starcie. :)



Jak widać ... troszkę zaszalałam, ale gdyby szafa Provoke była pełna mogłoby być tego znacznie więcej :) Szkoda, że marki tej nie można było zamówić w drogerii internetowej... wtedy bym poklikała znacznie więcej niż mi trzeba ;)

Promocja trwa do 28.04, więc jest już ostatni dzwonek by coś zakupić stacjonarnie czy też kliknąć właśnie.

Jak Wasze zakupy - udały się czy jednak na czas promocji Rossmann bierzecie szerokim łukiem ? :) 

14 komentarzy:

  1. Też dzisiaj kupiłam cień Provoke, ale podwójny, u nas też było przebrane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. opakowania kosmetyków Provoke są przepiękne po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  3. ta seria Provoke jest super, mam z niej błyszczyk , w niekoniecznie moim kolorze ale nakładany na kredkę jest ok

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w Rossmannie niestety też nie ma kosmetyków Provoe, a szkoda bo na pewno cos bym wybrala dla siebie, mam sporo kosmetyków tej marki na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę świetne kosmetyki Provoke, które warto poznać bliżej podczas tak atrakcyjnych promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te płynne cienie Dr Irena Eris są boskie

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie nie ma szafy Dr Irena Eris :D Więc je szczenie miałąm okazji przyjrzeć się bliżej tym kosmetykom ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale super zakupy. Też mam ten podkład z Maybelline Fit me w odcieniu 105... Nadal jest za ciemny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jetem strasznie ciekawa jak się u Ciebie sprawdzą podkłady

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie poszalałam,nie skusilam sie na nowosci,jedynie juz coś sprawdzonego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lasting Performacne zmieniło opakowanie czy również formułę ?

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.