BIELENDA MAKE-UP ACADEMIE, LUMIERE BASE - EFEKT ROZŚWIETLENIA



Pewnie wiele z Was słyszało już niejednokrotnie o pięknie prezentujących się bazach pod makijaż marki Bielenda. Muszę i ja przyznać, że perełki zatopione w żelowej formule skutecznie przyciągają w swym kierunku. Do wyboru są trzy wersje: Pearl Base, czyli efekt poprawy kolorytu, Bronze Base dająca efekt słonecznego blasku i Lumiere Base, czyli wersja rozświetlająca. Mam tę ostatnią i o niej dziś kilka zdań :)

Bielenda Make-up Academie, Lumiere Base - Efekt rozświetlenia
Żelowo-perłowa rozświetlająca baza pod makijaż to idealny sposób na dodanie blasku i wizualne odświeżenie cery, przy jednoczesnej poprawie jej nawilżenia.
Inteligentny dozownik zamienia perłowe kapsułki zawieszone w lekkim żelu w jedwabiste serum, które idealnie dopasowuje się do skóry. Baza jest bardzo lekka, nie klei się, szybko się wchłania.
BIAŁA PERŁA rozświetla i rozjaśnia naskórek, poprawia jego wygląd, delikatnie koryguje i nadaje cerze młodzieńczego blasku.
Błyszczące pigmenty rozświetlające tworzą na skórze subtelną mgiełkę, która daje dyskretny i naturalny efekt wypoczętej, rozjaśnionej i rozświetlonej skóry, a twarz odzyskuje piękny wygląd.

Skład: Aqua(Water), Glycerin, Trehalose, Butylene Glycol, Mica, Titanium Dioxide (CI 77891), Palmitoyl Tripeptyde-5, Panthenol, PEG-12 Dimethicone, Hydrolyzed Collagen, Calcium Alginate, Hydroxyethycellulose, Propanediol, 1,2-Hexanediol, Gellan Gum, Agar, Carbomer, Deceth-7, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, PPG-26-Buteth-26 Pottasium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Parfum(Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.

Co o niej myślę ? Podoba mi się forma w jakiej otrzymujemy produkt. Regularne perełki w żelowej substancji wyglądają przeuroczo. Podczas dozowania perełki i żel sprytnie łączą się w jednolitą "całość", choć początkowo można zauważyć więcej żelu niż perłowej substancji. Sytuacja z każdym użyciem zmienia się na korzyść i baza faktycznie staje się bazą :) i wtedy ma perłowy kolor. Dzięki temu bardzo subtelnie rozświetla skórę. Jest to efekt minimalny, najlepiej widoczny na twarzy, której nie pokrywamy już ani podkładem, ani pudrem. Baza ładnie wygładza skórę i daje uczucie fajnego jej nawilżenia. 

Jednak osobiście bazę tę lubię stosować pod podkład, zaraz po tym jak mój krem nawilżający się wchłonie. Wtedy zauważam, że podkład  trochę dłużej się utrzymuje. Fajną opcją, którą pokusiłam się sprawdzić, jest dodawanie odrobiny bazy do podkładu i nakładanie takowej mieszanki. Wtedy całość wygląda najlepiej i najdłużej się trzyma efekt nieskazitelności!

To najfajniejsza baza z jaką miałam styczność. I najładniej wyglądająca w opakowaniu. Same przyznajcie, czyż te perełki nie potrafią skutecznie przyciągnąć nasz wzrok?

Bazy są dostępne w drogeriach, w cenie regularnej 29,99. Można też trafić na promocję i wtedy nie warto długo się zastanawiać nad zakupem :)


Dajcie znać czy stosujecie takie "wspomagacze" czy w ogóle nie interesujecie się nimi. 

27 komentarzy:

  1. Produkt wygląda bardzo kusząco.
    Chętnie sprawdziłabym działanie takiej bazy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, kusi ogromnie.
      Też byłam ciekawa... :D

      Usuń
  2. Ja w sumie baz pod podkład nie stosuję, nie chcę dodatkowo zapychać czymś skóry, tym bardziej kiedy doprowadziłam ją do tak fajnego stanu jaki mam teraz. Ale przyznać muszę że baza wygląda mega kusząco, taka perełka troszkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest lekka, bardzo przyjemna. Może być używana solo.

      Usuń
  3. Nie stosuje bazy pod podkład, bo niestety u mnie zasada im więcej na twarzy tym gorzej :/ Jednak powiem szczerze, że kuszą mnie te perełki... dużo dobrego się o nich słyszy. Boje się, że je kupię i nie będę używac. Musze się jeszcze zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, jak masz kupić i nie używać, to nie kupuj!
      Ta baza może być stosowana nawet solo, bez żadnego kremu.

      Usuń
  4. ta baza jest tak piękna, że kupiłabym ją chociażby tylko po to, aby była ozdobą toaletki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio ? Szkoda by tylko stała...

      Usuń
  5. mam ja wyglada pieknie ale i dobrze sie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że polubiłaś się z nią.

      Usuń
  6. Faktycznie słyszałam już wiele dobrego o tej bazie... prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda bosko i ten design robi już całą robotę :D

      Usuń
  7. Dobrze myślałam 😊 właśnie ja miałam w rękach,ale wybrałam w końcu tą Pearl 😊ale może ta też kupię 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie miałam na myśli tę pearl a wybrałam tę :D

      Usuń
  8. uwielbiam rozświetlacze i wszelkiem maści produkty rozświetlające buzie i makijaż - twarz wygląda wtedy tak zdrowo i promiennie. O tej bazie akurat nie słyszałam, ale może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlenie dodaje blasku i twarz wygląda zdrowo!

      Usuń
  9. Już od dawna za mną chodzi baza Pearl, jest tyle pozytywnych opinii o nich, że kuszą na każdym kroku. Nie wiem, czemu nadal nie kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jesteś ciekawa to w końcu kup ! :D

      Usuń
  10. Ostatnio jakoś wracam do matu, bo zauważyłam, że o wiele lepiej wyglądam własnie z matową cerą, ale te perełki są tak cudne, że aż żal nie spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem zachwycona bazami AA :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda bardzo estetycznie, chetnie bym zobaczyla jak zachowuje sie na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale mega wygląda <3 no i fajnie, że się spisuje

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.