Uwielbiam Yves Rocher ♥ ♥ ♥



Jeszcze w grudniu do mej skrzynki pocztowej trafiła kartka - oferta styczniowa do wykorzystania w stacjonarnym sklepie Yves Rocher. Za samą wizytę w sklepie można było otrzymać kalendarz, za zakup dowolnego kosmetyku w gratisie otrzymać można było mleczko do ciała w wybranej wersji zapachowej. To nie koniec ... jeden kosmetyk można było kupić z 50% rabatem, a przy zakupie minimum trzech kosmetyków był dodatkowy 10% rabat od całej kwoty.

Oczywiście skusiłam się na kilka kosmetyków :) Yves Rocher bardzo lubię, moja skóra ewidentnie polubiła tę pielęgnację. 

Tym razem kupiłam pojedynczy cień do powiek. Numer 12 to śliczny kolor delikatnie połyskującego "cielistego" różu. Pięknie rozświetla powiekę, spojrzenie zyskuje blasku i świeżości, lubię taki efekt! Skusiłam się też na wydłużający tusz do rzęs Vertige Longueur, który od dawna mnie ciekawił. Ma niesamowicie małą szczoteczkę, nigdy wcześniej nie widziałam takiego maleństwa. Jestem oczarowana efektem jaki można uzyskać dzięki tej maskarze! Wybrałam też odświeżający żel do mycia twarzy z serii Hydra Vegetal. Kosmetyk już kiedyś miałam, świetnie zmywa makijaż i doskonale nawilża. To kosmetyk doskonały!


Do całości zakupów otrzymałam dodatkowy rabat 10%, 5 pieczątek na karcie stałego klienta oraz mleczko do ciała - wybrałam wersję mango&kolendra


Podsumowując...  za 3 kosmetyki zapłaciłam niewiele ponad 50zł, gratis dostałam mleczko oraz kalendarz. Jak dla mnie bomba.
Lubicie kosmetyki Yves Rocher ?

 

9 komentarzy:

  1. Oj tak, w YR można się naprawdę obkupić i nie wydać majątku :) Dawno nie robiłam tam zakupów, ale będę chyba musiała się przejść albo coś zamówić przez internet :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tylko raz balsam który pachniał pięknie, kokosowo i czuć było go w całym domu ;) Tak mnie kusi by złożyć zamówienie online ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od wieków chyba nie miałam nic z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również lubię YR - koniecznie muszę przejść po kalendarz, może przy okazji coś kupię :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne kosmetyki, też przy okazji tam wejdę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z Yves Rocher nie mam zbyt wielu kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię YR i ich promocje, ale ostatnio kupiłam żel ten z mango i kolendrą, i niestety wysusza skórę :/ na ich żele jestem obrażona, ale kocham tusz Sexy Pulp ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wiele produktów do włosów i kąpiele z YR i jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dawna nie miałam nic z YR :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.