♥ NUXE ♥ HUILE PRODIGIEUSE SUCHY OLEJEK



To istne cudo o wielorakim zastosowaniu! Tak mogłabym śmiało zakończyć ten wpis już na samym jego początku... Sprawdza się doskonale nie tylko na ciele i twarzy, ale również na włosach. A to tylko niektóre zastosowania, które warto wcielić w życie z tym suchym olejkiem o magicznym zapachu! To jak zastosujemy ten suchy olejek to tak naprawdę zależy od naszej wyobraźni!

Suchy olejek jest magiczny! Myślę, że dużo zasługi tutaj tkwi w zapachu, który skutecznie mnie omamił! Uwielbiam tę otulającą, zmysłową nutę! I szczerze powiedziawszy nawet latem mnie zachwyca, choć może wydawać się troszkę zbyt "ciepła" jak na upalne dni. Nuta jest mocna, jednym słowem fenomenalna, a sam zapach długo utrzymuje się na skórze! Zapach ma coś takiego, że potrafi jakby "zmieniać się" w miejscu zastosowania. Inaczej czuję go na ciele, a inaczej na włosach. Jednak w każdym wdaniu jest to zapach, którego mój nos pożąda!
 
 
Choć olejek nie ma w tej wersji typowego atomizera to jest niesamowicie wydajny. Podczas aplikacji nie sprawia żadnych problemów. Wchłania się szybko, lecz na skórze pozostawia delikatną mgiełkę. Absolutnie nie jest ona tłusta ani lepka, powiedziałabym raczej, że to aksamitna delikatność!

Stosowany na ciało wspaniale wygładza i błyskawicznie poprawia wygląd wszystkich suchych miejsc. Skóra staje się od razu odżywiona i ożywiona! To działanie jest fenomenalne i takie bardzo oczywiste ;) Z codziennym zastosowaniem olejku na twarz muszę uważać, bo wtedy odnoszę wrażenie, że skóra jest jakby mocno obciążona. Ale fajnie jest wzbogacić jego odrobiną ulubiony podkład, tak, tak... to też sprawdziłam i przyznaję, że wtedy i podkład lepiej się wtapia i nie ma mowy o żadnych suchych skórkach czy też nadmiernym ściąganiu! Podczas używania "celowego" aplikując olejek na skórę dodatkowo dbamy o dłonie i skórki. 
 
 
Skład olejku to m.in. sześć olejków roślinnych (z orzechów makadamia, orzechów laskowych, ogórecznika, słodkich migdałów, kamelii, dziurawca) a także witamina E, dzięki którym olejek pielęgnuje skórę, odżywia i regeneruje oraz wygładza.

Nie ma co więcej się zachwycać, bo naprawdę olejek ten można stosować na wiele sposobów, to kosmetyk wszechstronny, który w każdej kosmetyczce powinien zaistnieć!
Jeśli nie znacie jeszcze tego cuda to koniecznie musicie to zmienić! Ja muszę kupić jakieś większe opakowanie, bo już któryś raz z kolei mam miniaturkę, którą i tak bardzo sobie cenię. Jednak chciałabym kiedyś pobawić się tym atomizerem i sprawdzić czy aby się nie zacina :)


Na koniec kilka zdań ze strony producenta....

Opracowany w roku 1991. Huile Prodigieuse® powstał z potrzeby młodej matki, Alizy Jabès, która chciała mieć kosmetyk wszechstronny i praktyczny przeznaczony dla kobiet aktywnych takich, jak ona sama.

Zaraz po swoim debiucie, gdy Huile Prodigieuse® po raz pierwszy pojawił się w aptekach jako olejek wielofunkcyjny i wielorakiego przeznaczenia natychmiast stał się produktem kultowym, ambasadorem marki, stosowanym tak i przez zwykłe kobiety jak i przez gwiazdy. Olejek stał się kwintesencją filozofii oryginalności, zmysłowości i skuteczności marki NUXE.



 

21 komentarzy:

  1. Od dawna marzy mi się ten kosmetyk, muszę w lecie dorwać jego miniaturkę i wypróbować :)
    Mogłabyś poklikać w linki w poście TUTAJ ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie zawsze sie to sprawdza,ale tu jest super to rozwiązanie

      Usuń
  3. Bardzo lubię ten olejek :D Inny suchy olejek miałam z TBS i też świetnie się spisał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa tego z TBS... jaki mial zapach ?

      Usuń
  4. kiedyś go sobie kupię, tą albo złotą wersję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zlota wersja.... to tez jest super, ale na lato, pięknie podkresla promyki slonca na skórze

      Usuń
  5. muszę go powąchać w takim razie, strasznie jestem go ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam, ale jak się okazuje nie kazdy lubi ten zapach. Takze sprawdz zapach np. W Douglasie

      Usuń
  6. nie znam ale chetnie bym sie w niego zaopatrzyła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup mini opakowanie w aptece na próbę

      Usuń
  7. Działanie lubię, ale nigdy nie pasował mi jego zapach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio nie lubisz tego zapachu ? No nie każdemu musi on pasować, ja za nim przepadam bardzo :)

      Usuń
  8. Nigdy o nim nie słyszałam, ale podoba mi się jego wielozadaniowość i nieziemsko ciekawi ten zmieniający się zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach to magia. Ja go tak odbieram, ze jest delikatnie inny w roznych miejscach aplikacji. Ne wiem czy tak kazdy ma i czuje taka minimalna różnicę ;)

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.