Hybrydy Victoria Vynn



Odkąd poznałam hybrydy Victoria Vynn tylko ich używam. Absolutnie mnie zauroczyły trwałością, kremową konsystencją, perfekcyjnym kryciem i pięknym połyskiem. Uwielbiam je i szczerze Wam polecam. 
Dziś szybko przedstawię na kilku fotkach przedostatni manicure wykonany hybrydami z serii Pure Creamy Hybrid marki Victoria Vynn. 
Kolory: oo8 to piękny nudziak a 014 to energetyczny róż!
By nie było tak zupełnie "nudno" ożywiłam beżowy ginger tea energetycznym różem rose time :)









Manicure prosty i przyjemny, nosił się bardzo przyjemnie przez ponad trzy tygodnie. Naprawdę zachwycał trwałością lakierów, gdyby nie odrost do połowy płytki :D... spokojnie mogłabym dalej je nosić.

Miłego dnia! :)

14 komentarzy:

  1. śliczny, pomysłowy manicure, tej serii victoria vynn jeszcze nie poznałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znam "czarnej" serii, ale zamierzam to nadrobić :)

      Usuń
  2. Pazurki bardzo ładnie się prezentują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Te hybrydy są wspaniałe w aplikacji i noszeniu!

      Usuń
  3. Dużo dobrego o nich czytałam, choć sama nie stosowałam. Świetny wzorek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej serii czytałaś, czy może o czarnej ?
      Dziękuję :*

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Wersja szybka dla leniwych, polecam wypróbować :D

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.