Czy jestem uzależniona od Pat&Rub ?



Lubię Pat&Rub. Chętnie robię tam zakupy. Często nawet wtedy gdy nie powinnam, bo mam jeszcze coś w zapasie, jednak częste promocje kuszą mnie strasznie :) 
W jednej z ostatnich promocji było kilka kosmetyków, których jeszcze nie miałam, a kusiły mnie od dawna. 
Na co się skusiłam po raz pierwszy, a co kupiłam ponownie ? O tym niżej. Zapraszam na szybki przegląd :)



Peeling do biustu od dawna był na moim celowniku. Ktoś powie, że przecież każdym innym peelingiem można zadbać o te partie ciała. I pewnie jest w tym sporo racji, jednak ja musiałam wypróbować tak bardzo chwalony peeling. Kupiłam i wiem, że jest naprawdę wart ceny. Przyjemny sam w sobie wspaniale działa i pozwala na długo cieszyć się niezwykle delikatną i aksamitną skórą. Uwielbiam to uczucie po użyciu tego cuda. Jak zużyję to pewnie za jakiś czas znowu się skuszę :)



Krem na noc skończył się, więc uzasadnione było poszukiwanie czegoś do wieczornej pielęgnacji. A że ten krem  od dawna mnie ciekawił to wiedziałam, że go kupię. Kupiłam i namówiłam jeszcze koleżankę na niego :) 
Świetne opakowanie, przyjemność aplikacji kremu sprawia, że codziennie wieczorem z radością go stosuję. Fajnie nawilża, ładnie napina i uelastycznia, póki co podoba mi się!




Masło do demakijażu i peeling drobnoziarnisty to limitowana edycja. Obie pozycje kupiłam po raz drugi, bo naprawdę świetnie się spisują i sprawiają, że moja cera odżyła :) Minimalistyczne tuby pięknie wyglądają na półce i z chęcią po nie sięgam. 

Rozgrzewający balsam do rąk w tej wersji miałam dawno temu. Podobał mi się aromat i w okresie jesień/zima będzie idealny, dlatego postanowiłam do niego wrócić!


Całe zamówienie prezentuje się jak wyżej. Standardowo dobrałam kilka próbek kosmetyków, które znam - przydają się na wyjazd "na jedną noc" do rodziny czy znajomych :) Pierwszy raz dostałam też prezent - kremik z logiem NATURATIV, idealny do torebki. 
Z zakupów jestem bardzo zadowolona, system rabatów i częste promocje skutecznie mnie ciągną do sklepu Pat&Rub, więc na pytanie "czy jestem uzależniona od Pat&Rub ?" śmiało mogę odpowiedź, że chyba TAK :) ... to kosmetyki, do których wracam najczęściej i najchętniej! Aktualnie są tam częste wyprzedaże/promocje, więc zaglądajcie! Warto!


25 komentarzy:

  1. Uwielbiam Pat Rub i ubolewam nad tym, że zmienia się w Naturativ :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako Naturativ działa o dawna, na rynkach zagranicznych.
      Tez lubię jako Pat&Rub, ale nie będę łez wylewać, skoro kosmetyki dalej istnieją, tylko inaczej etykiety wyglądają. ;)

      Usuń
  2. Kurczę, nie miałam jeszcze żadnego produktu marki Pat&Rub, muszę chyba poczytać o hitach i zamówić chociaż jeden z nich. Ta nowa nazwa mi się nie podoba :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele jest świetnych rzeczy! Ciężko zdecydować si na jedną ;)
      Mnie ta nowa dobrze się kojarzy :)

      Usuń
    2. Wcale się nie zmienia! Pat&Rub ma się doskonale i od września wraca w ulepszonej odsłonie na www.patandrub.eu :) A czym jest Naturativ - diabli wiedzą...

      Usuń
  3. Prawdziwa fanka! Masło do demakijażu i peeling bardzo mnie kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaszalałaś, miałam kiedyś kilka kosmetyków Pat&Rub i byłam nimi zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są super. Przynajmniej ja bardzo lubię.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Kiedyś było znacznie więcej tego. :D

      Usuń
  6. hihih, tak to już jest choroba :) Kochana, to się leczy :P :*

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze ale zamówienie! Nie miałam nigdy nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  8. ceny bardzo korzystne więc fajnie, że zrobiłaś zapasy, mnie kusiła eko ampułka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Która konkretnie??
      Miałam kiedyś nr1 i była fajna.

      Usuń
  9. Mnie kuszą, ale tylko czasami :) Ceny mają trochę zawyżone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy systemie rabatow i promocji nie są drogie. Warto robić zakupy grupowe.

      Usuń
    2. Przy systemie rabatow i promocji nie są drogie. Warto robić zakupy grupowe.

      Usuń
  10. Wstyd przyznać, ale nic nie miałam z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się ostatnio trzymałam dzielnie i nie kupiłam nic :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie łupy! I pomyśleć, że nie miałam JESZCZE nic z tej firmy :) kwestia czasu ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe zakupy , ja nigdy jeszcze nie kupowałam w tym sklepie a jak działa ten rozgrzewający krem do rąk ?bo juz różne opinie słyszałam o tego typu kremach

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.