Bielenda, Expert Czystej Skóry



Czysta skóra to podstawa do dalszej pielęgnacji i troski o jej piękno. Dokładne oczyszczanie pozwala cieszyć się świeżością i blaskiem skóry, by później każdy aplikowany kosmetyk miał świetne podłoże by pokazać co potrafi zdziałać. 

Linia Expert Czystej Skóry marki Bielenda to szeroki wachlarz kosmetyków do demakijażu, spośród których każda z nas znajdzie coś dla siebie. 


Sprawdziłam na sobie działanie dwóch "niebieskich" kosmetyków, których to składniki fajnie oczyszczają i i pielęgnują moją skórę. Seria nawilżająca przeznaczona jest do wszystkich typów skóry.


Żel do mycia twarzy ma świetną konsystencję - jest gęsty i przy tym bardzo wydajny. Kolor bardzo pozytywny, uwielbiam taki odcień niebieskości :) Żel nie pieni się zbyt mocno, ale daje fajną pianę, która efektywnie czyści i zmywa wszelkie zanieczyszczenia dnia codziennego, typu makijaż, "zmęczenie" itp ;) Skóra po jego zastosowaniu jest przyjemna w dotyku, gładka i miękka. Nie zauważyłam żadnych negatywnych aspektów, a uwierzcie mi - szukałam i znaleźć chciałam! :) Pojemność 150ml i przezroczysta miękka tuba pozwalają długo cieszyć się tym specyfikiem. Zajrzyj - KLIK!


Płyn micelarny świetnie oczyszcza skórę z nadmiaru kosmetyków, jednocześnie jest delikatny i nie podrażnia oczu. Po użyciu skra jest nawilżona, nie woła by natychmiast położyć na nią krem. Z tym płynem nie doświadczyłam nigdy nielubianego przez większość uczucia ściągniętej skóry, która prawie "skrzypi" ;) Pojemność to 400ml i choć ma konsystencję wody, wiadomo - i rzeczywiście idzie jak woda :), to mimo wszystko takie opakowanie wystarczy na długi czas. Zajrzyj - KLIK!


Powyższe kosmetyki spełniają swoje główne zadanie wzorowo i chociażby przez to warto się im przyjrzeć! Jest jeszcze "różowa linia", przeznaczona do suchej skóry. Kosmetyki Bielenda dostępne są w wielu drogeriach.


Znacie któryś z powyższych kosmetyków ? Dajcie znać co o nich sądzicie!

11 komentarzy:

  1. Nie znam tej serii, ale skusiłaś mnie. Na pewno wypróbuję.
    PS. Piękna sesja! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nie miałam niczego z tej serii, dawno nie testowałam kosmetyków Bielendy

    OdpowiedzUsuń
  3. Korzystam z tego samego duetu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam, są dobre i nie podrażniają mojej cery!

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie wersje mnie kuszą. Co prawda mam już dwa otwarte płyny micelarne, ale te z Bieledny również muszą się u mnie znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bielende lubię, choć ostatnio dość rzadziej ją używam, ale teraz mnie zachęciłaś. Kosmetyki Kuszą!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawił mnie ten płyn micelarny, ciekawe jak się spisuje w porównaniu do różowego Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  9. Poradzisz mi czy warto kupować na ekobiecej? Mam kody zniżkowe ale boję się kupować z nowego miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie maiłam okazji poznać...

    OdpowiedzUsuń
  11. Musiałabym zerknąć na skład :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.