Ostrzegam ! ... uzależnia ... ♥ Mini Pavlova ♥







Mini Pavlova to deser, który sama przygotujesz w domowych warunkach. Wychodzi równie pyszny i efektowny co ten, który możemy dostać w cukierniach i kawiarniach. Jednak ta mini Pavlova jest wyjątkowa, bo jest własnoręcznie zrobiona, czyli jest "moja" ;)

O przepis poprosiłam Angelisiak, która taką bezą z bita śmietanką i truskawkami kusiła na instagramie - KLIK do Jej pysznej foty :) Jeszcze raz dziękuję pięknie za ten przepis! :*

A teraz przepis. Potrzebna jest minimalistyczna ilość składników, których w domu nigdy nie brakuje.


* MINI PAVLOVA *

2 białka
110 g cukru
1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki octu
szczypta soli


Białka ubić na sztywno, dodawać małymi porcjami cukier ciągle ubijając. Gdy białka będą miały aksamitną i gładką konsystencję dodać ocet i mąkę i dokładnie wymieszać mikserem. 
 Bezy wykładać na papier do pieczenia, formując według uznania i potrzeb. Do mini Pavlova potrzebne są jednak blaty z małym zagłębieniem na środku :)

Do nagrzanego do temperatury 180 stopni piekarnika (góra - dół + termoobieg) wkładamy bezy, po czym obniżamy temperaturę do poziomu 130 stopni. Pieczemy 60 minut nie otwierając piekarnika między czasie ;)




Po wystudzeniu należy przygotować kremówkę :) 250 ml kremówki ubić na sztywno z 1 łyżeczką cukru pudru (można go jednak pominąć). Wyłożyć na bezy i udekorować owocami.



Smacznego :)









16 komentarzy:

  1. Ale mi smaku narobiłaś, mniam :) Wygląda prze-py-sznie ! :)


    Kochana poklikasz w linki w najnowszym poście?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/05/nowosci-czyli-o-udanym-zamowieniu-z.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszności mniam, mniam... Cieszę się, że tak Ci posmakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda obłędnie! Narobiłaś mi smaka! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobię na Maćka urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś bardzo podobnie robiłam bezy ale moje były bardziej beżowe, pychotka.

    OdpowiedzUsuń
  6. o Jezuuuu :D nie masz litości! ja na diecie i na głodzie! haha :) wygląda przepysznie i tak też na pewno smakuje ;) pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. oj to musi być takie pyszne, że aż aż można umrzeć ze szczęścia jak to sie je ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Udaję, że nie widzę tych zdjęć! :P
    Uwielbiam bezyyyyyy

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię bezy, wyglądają znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.