Prezentowo, czyli moje 4 propozycje dla Niej :)



Jeśli szukacie inspiracji prezentowych dla najbliższych kobiet w rodzinie bądź też najlepszej przyjaciółki być może ten post okaże się Wam pomocny. Od razu mówię, nie ma tu mnóstwa propozycji, ale są "konkrety", które jednocześnie nie muszą wcale mocno przetrzepać naszego portfela ;)


Jeśli już mowa o portfelu to właśnie on sam jest moją główną propozycją prezentową. Sama całkiem niedawno stałam się posiadaczką tego cudownego czerwonego gagatka oflagowanego logiem Wittchen :) Nie ukrywam, od dłuższego czasu marzył mi się duży portfel w poziomie. Może niekoniecznie zapinany na zamek, dzięki któremu może w kryzysowych sytuacjach imitować nawet kopertówkę, jednak przeglądając internety to te właśnie modele wpadły mi w oko i spowodowały, że myśli ciągle wokół nich krążyły.




Mój model jest wykonany z naturalnej skóry saffiano, odpornej na zarysowania. Pięknie się prezentuje, dodatkowo był zapakowany w pudełeczko prezentowe. Przegródek ma całkiem sporo, jednak co najważniejsze - mieści dowód rejestracyjny, a to dla mnie wyznacznik portfela doskonałego ;) U mnie znajduje się złote logo, jednak znalazłam też model z logiem wytłaczanym KLIK!

Kolor czerwony nie jest przypadkowy, od kilku lat sięgam po portfele w takiej tonacji. Gdzieś kiedyś przeczytałam, że według feng shui czerwony portfel zapewnia stabilność w finansach, pieniądze z niego "nie uciekają" oraz nigdy nie jest pusty ;) Z tym ostatnim śmiało się mogę zgodzić bez zastanowienia, gdyż zawsze mam mnóstwo niepotrzebnych paragonów w portfelu. Na szczęście i pieniądze się w nim fajnie trzymają, choć skłonności do spontanicznych zakupów niestety nie likwiduje takie czerwone cacko ;)


Jeśli chodzi o inne prezenty to myślę, że fajnym pomysłem może być zegarek. Niekoniecznie musi być taki jak na zdjęciu, osobiście aktualnie chciałabym np. taki śliczny, minimalistyczny, klasyczny. Zegarek nawet gdy jest noszony od święta to świetnie uzupełnia stylizację. TUTAJ (KLIK!) mają mnóstwo ślicznych zegarków. Myślę, że każdy coś dla siebie znajdzie.

Kolejnym miłym podarunkiem może być pomadka MAC. Osobiście ucieszyłabym się z takiego prezentu bardzo mocno. Odcień, który obecnie chodzi mi po głowie to piękny Play Fast. :)

By nie było zbyt "jałowo" warto pomyśleć o jakimś miłym zapachu. Tutaj od razu przyszedł mi na myśl mały flakon jabłka w karmelu, który znajdziemy na półkach Yves Rocher. Musicie jednak pamiętać, że jest to zapach limitowany, także może się raptownie wyczerpać... oby niezbyt szybko, bo sama muszę kupić dużą flaszkę tego smakowitego zapachu. Mała buteleczka dostępna tutaj KLIK!

Jestem ciekawa jakie są Wasze propozycje prezentowe. Dajcie koniecznie znać... :)

11 komentarzy:

  1. Sama ciągle nie wiem, co chciałabym dostać pod choinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja od siostry pod choinkę dostanę portfel, już złożyłam zamówienie u Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Portfel to dobry prezent, jak się wie, który konkretnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. portfel bardzo mi się podoba
    ja zazwyczaj kupuję perfumy,ale i pytam co by ktoś chciał dostać,najlepiej niech poda kilka opcji i ja z tego wybieram :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam nadzieję, że dostanę portfel :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny portfel :-) Mnie Mikołaj odwiedził z zegarkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie mam sprecyzowanych marzeń. A prezenty dla innych już w wiekszości mam, zostało tylko czekać na radość z obdarowywania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. portfel jest piękny! też mam czerwony choć podobnie jak i u Ciebie więcej w nim paragonów niż kasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł na prezent, chętnie podarowałabym taki mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.