Pielęgnacja stóp z Eveline Cosmetics.



W otrzymanej w lipcu przesyłce od Eveline znalazłam kosmetyki do pielęgnacji stóp. Dziś o nich kilka zdań.

Już wczesnym latem o stopy lubię dbać regularnie, mogę wtedy zachwycać się ich idealną gładkością i miękkością. Niestety w okresie typowo letnim mimo iż staram się często wcierać w nie różne specyfiki to skóra stóp szybko robi się nadmiernie sucha i jednocześnie twarda w dotyku. Nic przyjemnego, przynajmniej dla mnie osobiście. Zdecydowanie bardziej wolę gładkość i miękkość, niż suchość ;) 

SKŁAD:  AQUA/WATER, UREA, CETEARYL ALCOHOL, MINERAL OIL, CERA MICROCRISTALLINA, CETEARETH-20, BETAINE, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, COCOS NUCIFERA OIL, GLYCERYL STEARATE SE, ISOPROPYL MYRISTATE, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, TRITICUM VULGARE GERM OIL, SALVIA SCLAREA OIL, LEPTOSPERMUM SCOPARIUM BRANCH/LEAF OIL, ALCOHOL DENAT., POLYSORBATE 20, PEG-20 GLYCERYL LAURATE, TOCOPHEROL, LINOLEIC ACID, RETINYL PALMITATE, TRICLOSAN, DMDM HYDANTOIN, BENZOIC ACID, SORBIC ACID, PHENOXYETHANOL, DISODIUM EDTA

Specjalistyczny krem na pękające pięty spisał się w przypadku mocno wysuszonej skóry stóp na medal! Krem miał fajną konsystencję, zwartą i dość treściwą, ale mimo tego w błyskawicznym czasie wchłaniał się, przyjemnie otulając stópki delikatnym aromatem i pozostawiając aksamitną gładkość. Stopy odzyskały swój dziecięcy wdzięk ;) Stosowany regularnie sprawiał, że nawet wędrówki po nadmorskiej plaży nie powodowały nadmiernej suchości. Niestety zauważyłam, ze w momencie gdy krem się skończył skóra stóp przestała być w dobrej kondycji. Także wnioskuję, że tylko ciągłe regularne stosowanie przynosi 100% komfortu na dłużej. 

SKŁAD: AQUA/WATER, CETEARYL ALCOHOL, ALUMINIUM CHLOROHYDRATE, MINERAL OIL, CETEARETH-20, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, GLYCERYL STEARATE SE, ALCOHOL DENAT., MENTHOL, ISOPROPYL MYRISTATE, SALCIA SCLAREA OIL, THYMUS VULGARIS (THYME) ESSENTIALS OIL, TRICLOSAN, CAMPHOR, DMDM HYDANTOIN, BENZOIC ACID, SORBIC ACID, PHENOXYETHANOL, PARFUM, DISODIUM EDTA, LINALOOL, LIMONENE, HEXYL CINNAMAL, CITRAL, GERANIOL
 
Drugi kosmetyk  - antyperspirant do stóp - muszę przyznać, że początkowo wprawił mnie w osłupienie. Osobiście nie mam problemów z nadmierną potliwością stóp, mogłabym się nawet pokusić o stwierdzenie, że moje stopy nie pocą się ;) Kilka razy użyłam go na mocno rozgrzane i zmęczone po całym dniu stopy. Krem ten dał mi niesamowite odprężenie, a to za sprawą przyjemnego chłodu jaki zauważyć można. Sam krem pachniał mocno mentolowo, skutecznie udrażniając zatkany nos mojego synka ;) Konsystencja lżejsza niż wyżej opisanego kremu, jednak specyfik tak samo szybko się wchłaniał.


Oba produkty kosztują ok.10zł. Pierwszy dość dobrze się spisał na moje mocno przesuszone stópki, ale szczerze powiem, że znam lepszy krem, którego działanie jest zauważalne nawet wtedy gdy nie stosuję go przez dłuższy czas. Tutaj po odstawieniu problem suchych stóp wrócił, a szkoda! Jeśli chodzi o antyperspirant to jako celowy kosmetyk trudno mi go ocenić, jednak pod kątem relaksu i odprężenia spokojnie mogę go polecić. 



12 komentarzy:

  1. Prawie w ogóle nie miałam do czynienia z kosmetykami Eveline, do stóp używam zestawu z Avonu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy ich działanie by mnie przekonało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym wypróbowała te dwa kremiki :) Każdego dnia stosuję kremy do stóp, więc nie byłoby mowy o efektach wynikających z odstawienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. i tak tez jestem zadowolona, bo myślałam, że to będzie totalny bubel :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam i używałam latem, bardzo fajne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście nie mam problemu z pękającymi piętami. Krem który pomógł mojej skórze stóp to krem z Pat&Rub ale niestety jego cena może troszkę odstraszać;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie jestem przekonana do produktów 5,6,7,8,15 w 1. Wolę mieć coś jednego, porządnego. Bo u mnie tego typu produkty zawsze źle się spisują ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że ten pierwszy krem nie daje efektu na troche dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  9. zainteresował mnie ten Specjalistyczny krem do stóp. moje nie są w najlepszej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tym razem Eveline mnie nie przekonało, pozostanę przy sprawdzonych kosmetykach do pielęgnacji stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam bardzo problematyczną skórę stóp, jest mega wrażliwa, a pięty trzeba codziennie peelingować. Najlepszym kremem dla takiej skory jest maść z witaminą A i nic jej nie zastąpi! :) Jeśli chodzi o dezodorant do stóp, to używam firmy FussWohl.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.