Diamond PureQueen



Jakiś czas temu otrzymałam propozycję wypróbowania ekskluzywnej tarko-polerki Diamond marki PureQueen, dlatego dziś kilka słów o niej.


Tarka jest wykonana z naturalnego drewna, dwukrotnie polakierowanego. Jest wodoodporna, łatwa w utrzymaniu należytej higienie. Warstwy ścierające są perfekcyjne umieszczone, a sam kształt tarki sprawia, że użytkowanie jej jest niezwykle wygodne i precyzyjne. Dodatkowo sznureczek pozwala tarkę powiesić pod prysznicem na wieszaczku czy nawet armaturze prysznica i mieć ją zawsze pod ręką.

Tarka ma dwie warstwy ścierające o różnej gradiacji.


Pierwsza to "240-ka", która szybko usuwa martwy naskórek i wszelkiego rodzaju nierówności.

 

"80-ka" perfekcyjnie wygładza pięty pozwalając cieszyć się idealną gładkością bez najmniejszych "zadziorów". 

Pięty są w idealnym stanie, doskonałej kondycji. Zachwycają! Chciałoby się rzec: Lato przybywaj! Pięty mam na pokaz :)


Producent chwali się, że tarka ta zapoczątkowuje nową jakość w pielęgnacji stóp. Czy tak faktycznie jest? Uważam, że warto przekonać się o tym osobiście :) Ja się nie zawiodłam, dlatego ją Wam polecam. Aktualnie w cenie promocyjnej możecie nabyć tę tarkę. KLIK!


Dla tych, którzy w ogóle nie kojarzą marki PureQueen przypomnę, że mają również w ofercie fantastyczny odplamiacz w pisaku, który można nabyć na stacjach Orlen! Moja recenzja odplamiacza - KLIK!

Więcej informacji znajdziecie TU. Zaglądnijcie też na FB



30 komentarzy:

  1. Mam taką tarkę tylko szklaną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklanej nigdy nie stosowałam. Jak się spisuje ?

      Usuń
  2. Fajnie się prezentuje :) Ja mam swoją ulubioną tarkę i sięgam po nią systematycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka to tarka - zdradzisz markę ?

      Usuń
  3. Nie wiem czy by się u mnie spisała,bo mam dość wymagające stopy :( Mam już swojego ulubieńca z Scholla ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spisałaby się na medal! :D
      Scholl ... dawno temu miałam.

      Usuń
  4. Do tej pory nie używałam tarek, ale może najwyższy czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam ten sposób wygładzania pięt :D

      Usuń
  5. ja używam tarki z metalowymi ząbkami, jak do warzyw. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiałabym się chyba takiej, że zrobi mi auć :)
      Jak się spisuje, nie "zaciąga" pięt ?

      Usuń
  6. chyba sie skusze na coś takiego ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, polecam więc wypróbować!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jest rewelacyjna, więc wcale się nie dziwię :D

      Usuń
  8. mam hopla ta punkcie takich gadżetów - pięty muszę mieć zawsze w idealnym stanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę taki sprzęt sobie zakupić;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wolę metalowe tarki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych to się boję ;) I mam wrażenie, że strasznie niszczą strukturę skóry pozostawiając ją "poszarpaną" ;)

      Usuń
  11. Nigdy nie używałam tarki do stóp, na razie nie mam z nogami problemów i wolę puki co nic nie używać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam zniszczonych stóp i ogromnych wskazań by tarki używać, ale bardzo lubię ten sposób. Stopy gładkie uwielbiam, a dzięki niej mam je w szybkim czasie idealnie gładkie. :)
      Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie już nie używania tarki, chyba się uzależniłam i wyrobiłam w sobie odruch sięgania po nie :D

      Usuń
  12. Moje stopy są mało wymagające, więc na pewno by się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie się spisze i dla wymagających większego zainteresowania ;)

      Usuń
  13. Nie używam takich rzeczy, peeling wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś byłam zadowolona z peelingów i myślałam, że takie tarki nie są mi potrzebne. Jak bardzo się myliłam .... stópki do zacałowania po ich użyciu, o wiele gładsze i "lepsze" niż po takim kremowym złuszczaniu.

      Usuń
  14. Mam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.