-49% w Rossmannie | Moje zakupy Część 2



Część druga rossmannowej promocji dobiegła końca. Co kupiłam ? Same "na-rzęsiste" cuda! :))


Ten nowy tusz z MNY okazał się dla mnie genialny! Dlatego dziś dokupiłam drugą sztukę i już grzecznie leży sobie w pudełeczku.Świetnie rozdziela, wydłuża, zagęszcza, podkręca, nie osypuje się, nie ściera. Dla mnie to póki co drogeryjny ideał!


Tusz Loreal od początku mnie ciekawił, mnóstwo czytałam na jego temat i zapragnęłam. Jestem bardzo ciekawa jak u mnie się spisze. Póki co czeka na swoją kolej :)


Żółty tusz Lovely zna chyba każdy. Postanowiłam kupić go na zapas, gdyż kosztował grosze ;)


Jak widzicie szaleć nie szalałam. Ubolewam, że nie ma w moim ross szafy Bourjois, bo ta mnie ciekawiłaby chyba najbardziej ;)
Jutro raj dla szminko- i lakieromaniaczek .... co polecacie ? Na co szczególnie zwrócić uwagę ?

26 komentarzy:

  1. Polowałam na ten tusz Maybelline, ale niestety chociaż robiłam kilka podejść to za każdym razem wszystkie były wymacane

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam tusz Lovely, bo czytałam na jego temat wiele pozytywnych recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tusz z Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, muszę się przyjrzeć temu tuszowi Maybelline, bo mój obecny juz się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No spore spore zakupy jak dla mnie. Ja narazie jeszcze nic nie kupiłam na tej promocji w Rossmanie, omijam sklep szerokim łukiem;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również skusiłam się na powyższy tusz MNY :) Jeszcze go nie używałam, bo na razie chcę zużyć dwa otwarte, jakie mam. Jednak bardzo podoba mi się jego szczoteczka, którą dokładnie wybadałam przy testerze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne nowości ;) Ja nie mogę się doczekać jutra! ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Maybelline i L'Oreal sa u mnie na liście, ale na razie mam tyle tuszy w zapasach, że na pewno starczy do następnej promocji ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pump Up chyba pobił rekordy popularności na tej promocji ;) jak byłam na zakupach każda dziewczyna miała go w koszyczku ;) tez kupiłam oczywiście, bo używam go już od dawna ;) ale czekam na jutrzejsza promocję ;) bo ta interesuje mnie najwięcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie ominęły Rosmannowe promocje, i całe szczęście bo znając mnie to bym na nich zbankrutowała :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja odpuściłam wszelakie promocje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. tusze mam w zapasach, więc skusiłam się tylko na serum do rzęs od Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tusz Maybelline kupiłam jeszcze przed promocją, a teraz zdecydowałam się na ten z L'oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałam kupić ten żółty tusz lovely, ale niestety u mnie już go nie było ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa jestem jak sprawdzi się ten z Loreal! Z tej gromadki mialam Lovely i niestety baaardzo szybko mi wysechł :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ten pump up :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie poszalałam, tuszu żadnego, a ten Lovely mi nie podszedł, nie wiem skąd ten wow na niego ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Też kupiłam ten tusz Maybelline - jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie też w zakupach pojawił się tusz z Lovely, capnęłam dwie sztuki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam tylko żółtka z Lovely. Jeszcze z zeszłorocznej promocji została mi jedna sztuka, więc tym razem sobie odpuściłam jego zakup :P

    OdpowiedzUsuń
  21. ja skusiłam się dopiero na części paznokciowej, ale i tak zbyt dużo nie zaszalałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezłe zapasy :)) Ja o dziwo się na nic nie skusiłam :-))

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam ten tusz od MNY :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.