Nowości w garderobie - część 1



Lubię oglądać Wasze zakupy, więc sama co jakiś czas pokazuję co nowego zakupiłam. Jeszcze w marcu moja szafa wzbogaciła się o kilkanaście nabytków. Dziś pokazuję okrycia wierzchnie, buty oraz akcesoria. :)

Długo, a nawet powiedziałabym, że bardzo długo rozglądałam się za czarną ramoneską. Nie mogłam znaleźć tej jedynej. Aż w końcu udało się! Ta, którą kupiłam bardzo mi się podoba. Ma fajny system zameczków - można zapinać się na każdy z nich ;) (No name, 140zł)


Jeszcze przed ramoneską zakupiłam w Lidlu czerwony płaszczyk. Kupiony zupełnie przypadkowo, w sumie troszkę "na siłę" gdyż to L, ale ze względu na fakt, iż w ramionach leżał idealnie zabrałam, a w domu przeszyłam tylko guziki, by był bardziej dopasowany w talii. (Lidl, chyba 89zł)



Równie w Lidlu "dorwałam" żółtą kurtkę na rower. Zupełnie przypadkiem na nią trafiłam, ktoś ją odłożył koło... mleka. Ludzie to już nie wiedzą gdzie należy odłożyć towar.(Lidl, 59 zł)


Musiałam uzupełnić braki w butach. W Lidlu skusiłam się na czarne szpilki, bardziej zabudowane (44 zł) - naprawdę fajne do spodni z prostą nogawką. Kupiłam też bardzo wygodne skórzane czerwone czółenka - śmigam w nich na co dzień (180zł) oraz klasyczne szpilki w wersji lakierowanej (99zł).




Czerwona torebka musiała być moja. Kosztowała w promocji 49 zł więc żal było mi ją pozostawić w sklepie ;) 



Ostatnio musiałam pożegnać kilka pasków do spodni, dlatego braki uzupełniłam czerwonym z Lidla (ok. 15 zł) i beżowym z Pepco (ok.8 zł).



A na koniec moje urocze kapciuszki, również kupiony w Pepco (20 zł).



Jak łatwo zauważyć mam chyba fazę na czerwień. Na usprawiedliwienie tylko powiem, że nie chodzę w tym wszystkim jednocześnie ;) Za jakiś czas pewnie zrobię drugą część takiego wpisu, tylko muszę pozbierać wszystko w jedność ;)

Wpadło Wam coś w oko ? Co nowego u Was w szafie ?

20 komentarzy:

  1. Jakie słodkiej ciapki :) Faktycznie dużo tej czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapcie świetne :D ! Ja także będę musiała wyskoczyć na jakieś zakupy ;) .

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny jest ten czerwony płaszczyk i torebka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę Lidl królował w zakupach :D Lubię ich jegginsy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też miałam niedawno fazę na "zakupy w Pepco", ale byłam razem z moją sis w Sulęcinie :))
    I kilka rzeczy zakupiłam też w sklepie "po 5 zł" :)) Może za wszystko zapłaciłam ponad 100zł.
    Teraz co prawda czekają nas inne wydatki - na przyszłą pociechę... wyprawkę uzupełniłam, później kosmetyki dla maluszka i siebie, leki potrzebne i kilka innych drobiazgów na bank się znajdzie. Dobrze, że kasa to rzecz nabyta... :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Też poszalałam kupowaniem butów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciapce z myszkami przesłodkie :3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. czerwony płaszczyk wygląda pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żółta kurteczka bardzo mi się podoba! Jest świetna ;). I to za taką cenę!

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny płaszczyk, a papucie wywołały uśmiech na mojej twarzy:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej podobają mi się oczywiście kapciuszki - urocze! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie posty, a ramoneska jest super: )

    OdpowiedzUsuń
  13. Ramoneska ekstra, lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super kurtałka ta pierwsza jak i ta z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.