Lakierowy duet - Golden Rose Fantastic Color



W minionym miesiącu poczyniłam zakupy kilku lakierów, między innymi wybrałam dwa z Golden Rose Fantastic. Od razu spodobały mi się te dwa kolory, więc bez większego zastanawiania się wzięłam. Nie były drogie, gdyż każdy kosztował 5 zł. Jak na pojemność 12 ml uważam, że cena jest bardzo przystępna. Jednak czy warto wydać te 5 zł na taki lakier ?



No cóż. Jak to czasem bywa troszkę się rozczarowała. Przede wszystkim konsystencją lakieru, jest jak dla mnie bardzo rzadka, ciężko mi się malowało, gdyż na pędzelku niby nie było dużo lakieru ale spływał on gdzieś z góry i nagle zalewał płytkę paznokcia i okoliczne skórki oczywiście też. Trzeba było troszkę cierpliwości by okiełznać "inny sposób" malowania, niż ten do którego jestem przyzwyczajona. Po drugie pędzelek nie jest z rodziny szerokich i płaskich. Tutaj jest klasyczny pędzelek o małym przekroju i dość "małym fi" ;) Uważam, że to też ma znaczenie przy nakładaniu lakieru. Po trzecie lakier nałożony solo długo schnie, nawet powiedziałabym, że bardzo długo, więc jeśli nie chcemy mieć odbitej pościeli na paznokciach to musimy zabezpieczyć się wysuszaczem, chociażby tym z Miss Sporty, wtedy jest wszystko ok! Co do trwałości lakieru nie umiem określić tego precyzyjnie, ponieważ lakier zawsze z wysuszaczem lądował na paznokciach, inaczej nawet sobie go nie wyobrażam, nie lubię pościelowych wzorków :P Do perfekcyjnego krycia potrzebne są dwie standardowe warstwy lakieru, wtedy wygląda pięknie.


Jeśli chodzi o kolory wybrałam szary oraz "niebiesko-atramentowy". Z tym drugim bardzo źle się współpracuje podczas sesji ;) Nie byłam w stanie idealnie uchwycić jego pięknego odcienia. To taki kameleon troszkę, który w świetle dziennym jest mocno atramentowy, a w świetle sztucznym wpada w granat. Jest naprawdę śliczny i tylko z tego względu znoszę te wszystkie niedogodności typu konsystencja, pędzelek i wysychanie ;)

Golden Rose Fantastic Color 196 i 195

Tak czy siak, mimo iż lakiery te nie są wolne od wad podobają mi się na paznokciach. Czy sięgnę po inne kolory z tej serii tego nie wiem, ale nie wykluczam, bo jeśli jakiś mnie oczaruje to pewnie tak się stanie. ;)

Znacie tę serię - co o niej myślicie ?
Jak podoba się Wam to połączenie kolorystyczne ? Wasze gusta czy raczej nie bardzo ?

14 komentarzy:

  1. Szkoda, że mają tak rzadką konsystencję, nie lubię pędzelków w lakierach GR z tej serii, strasznie ciężko mi się nimi maluje paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. na moich pazurkach niestety nie sprawdzaja sie takie kolorki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale się błyszczą. Świetnie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  4. namęczyłabym się malując nimi ;) nie dla mnie, a szkoda bo granat piękny..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych lakierów, lecz kolorki bardzo ładne / pomimo tych nawet wad skusiłyby i mnie/ :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczne kolory, bardzo ladnie wygladaja na pazurkach, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten granat jest piękny. I razem oba kolory też ładnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę Ci tych pazurków!!!! ja mam takie gargulce że bez stylizacji się nie da :P:P A lakiery piękne!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny ten granat :) Serii nie znam zupełnie, u mnie z GR króluje Rich Color.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten granat jest śliczny :) Taki elegancki

    OdpowiedzUsuń
  11. Oba kolory bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.