Because of you, the most wonderful things happen ... Avon Cherish




Należy do kategorii kwiatowo-owocowo-drzewnej. To bardzo kobiece połączenie delikatnych nut kwiatu wiśni, szlachetnego piżma i akordów drzewnych.




Zapach ten określiłabym jako subtelne piękno pełne radości i energii, które falowo rozkwita.
Z Cherish można poczuć się niezwykle kobieco, wyjątkowo i jednocześnie radośnie. Cherish to źródło radości i nieograniczonego szczęścia!




Zapach jest idealnie dobrany, odpowiednio wyważony. Mogę rzec, że świeżo zerwany kwiat wiśni przeplata się nutami piżma i akordami drzewa sandałowego. Całość „brzmi świetnie” podkreślając kobiece piękno, nadając jednocześnie lekkości i kobiecej subtelności.




Choć trzeba przyznać, że flakon nie ma w sobie nic szczególnie wyjątkowo pięknego, powiedziałabym nawet, że nie ma w nim „nic specjalnego” to najważniejsze jest wnętrze. A wnętrze to zapach, który jest naprawdę ciekawy i wzbudza zainteresowanie otoczenia. Nie jest duszący ani mdlący, myślę, że dzięki temu też właśnie znajdzie szerokie grono tych, które polubią się z nim :) Czuję, że w tym zapachu odnalazłam cząstkę swojej kobiecości! Lubię go bardzo!



10 komentarzy:

  1. Lubię zapaszki z Avonu ;) Ale tego jeszcze nie widziałam ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. O pierwszy raz widze ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam okazji go poznać :) ale lubię zapachy Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja lubię większość zapachów z avonu, ten pewnie też bym polubiła ale na razie nie wiem jak pachnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Dostałam od siostry kilka próbek tego zapachu, jak dla mnie średni zapach :)
    Ale to kwestia gustu każdego z nas...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam zapachow Avon, ale jak coś pachnie drzewnie to od razu mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam perfum z Avon ale flakonik cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I znów żałuję, że nie mogę powochać przez monitor ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. No cóż ja już mam to cudo. Faktycznie idealna mieszanka delikatnych białych kwiatów, na wiosennych kwiatów wiśni świetnie się komponują na orientalnej bazie z drzewa sandałowego i bliskoskórnego piżma daje fajne przytulenie.Różowy pieprz dodaje ostrości i lekkiego pazura. Może nie jest szczególny ale ciekawy.Trwałość 5 godz, na ubraniach dłużej. Warty spróbowania

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.