Kolorowe usta kontra olejek w żelu marki Sephora !



Sephora - Olejek w żelu do usuwania szminki... cóż to takiego ?

Dla mnie to zupełna nowość! Nigdy wcześniej nie miała styczności z tego typu produktem, szminki bardziej trwałe ;wgryzające się" w usta usuwałam zwyczajnie najzwyklejszym preparatem do demakijażu.


Sephora wśród kosmetyków swojej marki oferuje olejek w żelu do demakijażu ust. Jego świetna formuła pozwala na błyskawiczne efekty. Wystarczy żel nałożyć na szminkę na 30 sekund a po tym czasie bezpiecznie usunąć ją z ust, które nawet przy bardzo ciemnych kolorach nie są jakoś mocno przyciemnione resztkami szminki.


Ten olejek jest niezwykle wydajny i bardzo skuteczny. Wystarczy mała ilość by błyskawicznie pozbyć się z ust kolorowej mazi. Szczerze polecam każdej „szminkowej maniaczce”, uważam iż tego typu specyfik sporo ułatwi a tym samym przyspieszy demakijaż ust. Dodatkowo nie podrażnia wrażliwego i cienkiego naskórka, odnoszę wrażenie, że przyjemnie nawilża i natłuszcza, a wszelkie niedociągnięcia pozostawione przez pomadkę, czyli ewentualne suche skórki „leczy w błyskawicznym czasie”. 


Warto też wspomnieć, że nie zawiera parabenów i został przebadany dermatologicznie.
Podsumowując w telegraficznym skrócie: skuteczny, szybki i bezpieczny olejek do demakijażu ust jest godny uwagi! Polecam z całego serca!


Kosmetyk otrzymałam do testów od portalu CreativeMagazine.pl. Fakt ten nie miał wpływu na rzetelność mojej recenzji. Przeczytać możecie ją również tutaj.

http://creativemagazine.pl/

8 komentarzy:

  1. To już chyba jak dla mnie przegięcie - olejku specjalnie do ust nie kupię ;) Ale jeśli ktoś namiętnie smaruje się szminkami i tintami, to pewnie taki "zmywacz" uzna za bardzo wygodny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zbyt szybko 'zjadam' szminki więc nigdy ich nie zmywam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkt ciekawostka! Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie ten produkt tez jest nowością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie chyba nie znalazłby zastosowania, używam tylko takich delikatnych kolorów i nawilżających szminek ;) ale dobrze, że skutecznie usuwa to, co powinien :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam szczerze, że nawet o nim nie słyszałam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałby się taki w szczególności kiedy robię swatche szminek i nakładam jedną po drugiej :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.