Pierwsze wrażenie … By Terry Cover Expert





Otrzymałam trzy próbki, każda o pojemności 2ml… a ja pękam z zachwytu! Tak wspaniałego podkładu jeszcze nie miałam!

Jego idealny kolor perfekcyjnie dopasowujący się do naturalnego koloru skóry, przyjemnie kremowa i jednocześnie lekka konsystencja oraz aksamitne wykończenie sprawiają, że podkład jest moim marzeniem!
 
Kosmetyk świetnie trzyma się przez cały dzień. Choć jest leciutki to doskonale zakrywa wszelkie przebarwienia nie tworząc efektu maski. Skóra jest aksamitnie gładka i miękka, wszelkie nierówności, zmarszczki i rozszerzone pory są idealnie zakryte! Cera wygląda perfekcyjnie i bardzo profesjonalnie a w dodatku bardzo naturalnie.




Przeszukując Internet wyczytałam, że zawiera wysokiej jakości składniki oraz kwas hialuronowy, które tuszują i wypełniają zmarszczki oraz przeciwdziałają starzeniu się, a mikrokapsułki z czystymi pigmentami wyrównują koloryt cery sprawiając, że staje się ona młodsza. Po tak małej ilości nie jestem w stanie stwierdzić jak działa stosowany na dłuższą metę, ale po tych kilku dniach z nim na twarzy jestem naprawdę oczarowana.


Muszę przyznać, że skład ma okropnie długi, albo może tylko tak mi się wydaje ? Nie zmienia to faktu, że marzy mi się jego pełnowymiarowa wersja, która zawiera 35ml i kosztuje 220 zł. Można ją kupić TUTAJ!. Mocno rozważam zakup tego cuda! A jeszcze lepiej byłoby gdybym otrzymała je w prezencie :)


Próbki otrzymałam do testów dzięki współpracy z perfumerią  Mon Credo . Fakt ten nie miał wpływu na rzetelność mojej recenzji.

http://www.moncredo.pl/



9 komentarzy:

  1. bardzo ładny jasny kolorek, pełnego opakowania raczej sobie nie kupię od razu, super, że mogłaś wypróbować próbki i wiesz że już wstępnie Ci się podoba, nie znam tej marki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem czy podpasowałby mi do mojej karnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ceny powalają! I mi także się wydaje, że skład ma strasznie długi :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Na obecną chwilę mam swój ulubiony od DIORA :) też sporo kosztuje ale wart swojej ceny

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny ma kolor, prawdziwy żółtek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo ciekawie. Widać, że fajnie się rozprowadza:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.