Nowości października





Dziś szybki post z nowościami głównie październikowymi. 
Dwukrotnie skusiłam się na zakupy z katalogów Avon. Z katalogu 16/2014 zakupiłam podkład w kompakcie, korektor, dwa lakiery do paznokci i męską wodę Full Speer Power. 


Skusiłam się też na… elektryczne świeczki, które możecie zobaczyć na pierwszej fotce. Prezentują się świetnie i ocieplają wnętrze swoim migoczącym płomieniem. 
W katalogu 17/2014 skusiłam się na piękny zapach Parisian Chic, lakier do paznokci i kolejne opakowanie „miodku”.
 

Jeszcze we wrześniu zakupiłam dwa pudełka ShinyBox, za które zapłaciłam 48 zł już z przesyłką. Pudełeczka zawierały mix kosmetyków z różnych miesięcy. 
Mnie się trafiło to

oraz to

Ogólnie byłam zadowolona, ale w drugim pudełku były tylko trzy kosmetyki. Poczułam żal, rozczarowanie, w pewnej chwili złość, że ShinyBox milczy i nie odpowiada na moją reklamację. W końcu jednak uzyskałam odpowiedź, a po kilku dniach przesyłkę, w której znalazłam to

Koniec końców sprawił, że mocno się ucieszyłam. Odzyskałam wiarę w Shiny i nabrałam ochoty na kolejne pudełeczka. Jednak poczekam, może jakaś promocyjna oferta mnie skusi. Póki co te kosmetyki spisują się dobrze, o jajeczku pisałam już tutaj klik!– w dalszym ciągu ma się dobrze.

Na początku miesiąca kupiłam też dwa lakiery do włosów. Używam ich rzadko, jednak przy jesiennej aurze pozwalają mi utrzymać fryz w należytym ładzie. Nie sklejają włosów, nie tworzą „skorupy”. Jestem z nich zadowolona.


W Drogerii Natura zakupiłam maszynki do golenia o genialnym zapachu kokosowym oraz dwa wysuszacze. Ten z Essence okazał się bublem <notka klik!>, natomiast z Miss Sporty polubiłam bardzo. Do ciemnych lakierów spisuje się świetnie, bo jasnym funduje metamorfozę w postaci innej barwy niż pierwotna.Jego recenzja jest tutaj klik!


W Biedronce też dwukrotnie skusiłam się na kilka kosmetyków. Najpierw skorzystałam z promocji na żele i sole do kąpieli. 


A w ten piątek do koszyka wrzuciłam krem przeciwzmarszkowy <notka klik!>, bardzo fajny i lubiany przeze mnie micel <notka klik!>, wybielającą pastę do zębów oraz suchy szampon.  


Skusiłam się też na odżywkę do rzęs, którą zaczęłam stosować z początkiem października i .... przepadła po kilku dniach. Okazało się, że wpadła za szafkę, znalazłam ją w piątek i od nowa rozpoczęłam stosowanie. Skusiłam się też na pomadkę z peelingiem Sylveco, którą szczerze polecam. Jej recenzja znajduje się tutaj klik! Do koszyka wrzuciłam też hennę w kremie.

W październiku dotarły też do mnie dwie wygrane z rozdań blogowych.
Pierwsza to wygrana na blogu AgathevanillaStyle. Pomadki Celii podbiły moje serducho.

Druga wygrana u Smyrgotki sprawiła, że moja lista marzeń została zmniejszona. Paletka Iconic 3 jest świetna!


Kilka dni temu otrzymałam też przesyłkę od BingoSpa w ramach współpracy blogowej. 


Paczka była bardzo grzechocząca i pachnąca a stało się to za sprawą soli Ceylon, która …. była rozsypana w pudełku i „robiła za wypełniacz” paczki. Na szczęście udało się ją w większej części uratować. Oprócz tej soli wybrałam jeszcze inną - grejpfrutową a otrzymałam z aloesem, którą znam i lubię. Zielono mi teraz, ale bardzo pachnąco :) Skusiłam się też na koncentrat cynamonowo-kofeinowy z komórkami macierzystymi cytrusów. Lubię takie silnie grzejące kosmetyki, a teraz wieczorową porą taka rozgrzewająca dawka jest u mnie mile widziana.

Czy coś zaciekawiło Was szczególnie mocno ?
O czym chciałybyście poczytać w pierwszej kolejności ?

25 komentarzy:

  1. Przyjemne nowości :)
    Ciekawa jestem, jak się sprawdzi ten koncentrat cynamonowo-kofeinowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne nowości, też czekam na przesyłkę z BingoSpa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tych nowości :) Też kupuję te maszynki, bo są najlepsze, ale te zwykłe nie zapachowe :)
    Na paczkę Bingo Spa jak na razie czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak miło zobaczyć, że ktoś inny też ma fioła na punkcie kupowania kosmetyków :D Najlepszy deal zrobiłaś z tymi pudełeczkami shiny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. o wow! ile nowości
    tyle chyba nawet nie kupię jak pojadę w grudniu do PL
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, sporo tych nowości ;)) . Oby Ci służyły : * . Bardzo lubię te solę do kąpieli z Biedronki , także czaję się na paletkę Iconic ;) .

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe nowości :) Ja już wieki nie zamawiałam nic z Avonu, nawet nie wiem co tam mają ciekawego w ofercie, muszę sobie przeglądnąć katalog online :)

    OdpowiedzUsuń
  8. widzę, że z Avonem poszlałaś,
    pomadk Celii są świetne

    OdpowiedzUsuń
  9. kilka produktów bardzo mnie ciekawi;]

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa jestem tego koncentratu BingoSpa

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie to prawie same ciekawostki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj ale niezle zaszalałąs. A paletki gratuluję i zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cienie z Makeup Revolution są świetne ;) A co do Avonu to dalej jestem konsultantką, ale już nic nie zamawiam od kilku katalogów ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. ojej sporo tego, czyżby napad na jakąś drogerię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zamówienie z Avonu, dawno nie miałam w ręku ich katalogu, a kosmetyki ShinyBox rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kilka z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo tych nowości i gratuluję wygranych :)
    Jaacie ochronny spray z maryona.. przypomniały mi sie czasy gimnazjum i poczatek liceum jak go używałam, ma piękny zapach ciekawa jestem czy sie nie zmienił..
    Co do soli z bebeauty to są świetne swego czasu używałam ich dużo i wielki ich plus to to że nie barwią wanny :)
    pozdrawiam!
    stylowiaczek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ochhh Avonu nienawidzę :P A te cienie z makeup revolution też miałam kupić, ale za dużo tam brokatowych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się ten fioletowy lakier z avonu, muszę wypróbować kiedyś te maszynki. Urocze szminki z Celii

    OdpowiedzUsuń
  20. Szminki Celii fajnie wyglądają na ustach, tylko szkoda, że takie miękkie są. Shiny się fajnie zachowało - brawo :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.