Antidotum na pierwsze zmarszczki, czyli ... Valmont, Prime AWF Expression Line Reducer Eye Factor I




Z pewnością każda kobieta chciałaby zobaczyć je jak najpóźniej na swej twarzy. Mam na myśli zmarszczki mimiczne, które to prędzej bądź później pojawiają się na naszej twarzy. Skóra wokół oczu jest niezwykle cienka i delikatna, a co za tym idzie bardzo wrażliwa. "W pewnym wieku" należy dbać o nią z uwagą, sięgając regularnie po kremy przeciwko zmarszczkom.


Kiedy to otrzymałam tę miniaturę kremu byłam przekonana, że szybko się skończy. Cóż też można 'wycisnąć' z 3ml kosmetyku ? Otóż jak się okazuje bardzo wiele! Te 3 ml to 1/5 pełnowymiarowego opakowania, którego koszt jest jak na moją kieszeń ogromny. Krem nie kosztuje mało (ok. 700 zł/15ml) jednak działanie ma fantastyczne!


Po pierwsze ma świetną żelową konsystencję, w której to jest mnóstwo opalizujących drobin. Doskonale się aplikuje, rozsmarowuje i wchłania nie pozostawiając po sobie żadnej lepkości. Krem ten świetnie nawilża w błyskawicznym tempie przez co sprawia, że skóra staje się doskonale odżywiona i rozjaśniona. Daje uczucie natychmiastowego liftingu bez efektu 'ściągania', skóra jest przyjemnie elastyczna i jędrna.


Ta mała próbka o wielkiej mocy sprawiła, że chciałabym mieć pełnowymiarowe opakowanie. Wiem jednak, że to jest poza moim zasięgiem finansowym. Gdyby nie ta cena skusiłabym się. Niestety, ale za luksus trzeba zapłacić, dotyczy to również kosmetycznych perełek


Próbkę otrzymałam do testów dzięki współpracy z perfumerią  Mon Credo . Fakt ten nie miał wpływu na rzetelność mojej recenzji.

http://www.moncredo.pl/


13 komentarzy:

  1. Szkoda, ze kosztuje tak duzo, bo bym mamie kupiła : )

    OdpowiedzUsuń
  2. 700 zł za tak małą pojemność to dla mnie też wysoka cena. Super, że mogłaś przetestować dużą próbkę. Fajnie, że daje natychmiastowe uczucie liftingu

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze, szkoooda że jest taki drogi bo poszukuję akurat fajnego kremu na okolice oczu... Buu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby nie ta wysoka cena z chęcią bym się zaprzyjaźniła z tym produktem ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam szczerze, że gdy tylko zobaczyłam nazwę Valmont, to zrezygnowałam z czytania recki ;) Już kiedyś widziałam, jak absurdalne ceny ma ta marka, więc nie będę się szczuła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. 700 zł?! jeszcze zbieram szczękę z podłogi...

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka cena za taki skład i taką ilość? Żart?

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena adekwatna do efektów produktu. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę tak bardzo mi jest potrzebny taki produkt ;)) ale to u mnie jakieś 3 lata odkładania pieniędzy ;>
    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam, opinie miło widziane ;)) http://flawlessdreamss.blogspot.com pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.