Ziaja i Liście manuka, czyli pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom w moim odbiorze





Wszędzie pełno recenzji kosmetyków z serii liście manuka, którą to zaproponowała jakiś czas temu firma Ziaja. Czytałam mnóstwo recenzji i wiedziałam, że pasta musi obowiązkowo do mnie trafić. Pewnego wrześniowego dnia przy okazji wizyty w aptece „wrzuciłam do koszyka” tę pastę za którą zapłaciłam troszkę ponad 7zł. Po przyjściu od razu sprawdziłam „z czym to się je” :) Opis producenta mnie zachwycił ...




Seria Liście Manuka - Pasta - Skład

Przyjemna, dość lekka konsystencja jak na pastę zawiera w sobie mnóstwo maleńkich drobin, które przyjemnie masują skórę. Niebieskie i białe mikrodrobiny świetnie oczyszczają skórę z martwego naskórka i pozostawiają ją idealnie gładką, miękką i ukojoną. 


Przyjemne uczucie świeżości, które towarzyszy w momencie stosowania specyfiku sprawia, że można się natychmiastowo poczuć czysto i komfortowo. Mnie osobiście zapach odpowiada, nie powoduje żadnych problemów.


Pastę stosuję co drugi dzień, jest mega wydajna i świetnie działa. Moja mieszana skóra uwielbia ją, a ja wręcz kocham, gdyż pory skórne są perfekcyjnie oczyszczone, zero zaskórników i innych niedoskonałości.


Opakowanie ogólnie jest ok. Miękka tuba łatwo pozwala na wyciśnięcie odpowiedniej ilości kosmetyku. Jednak po kilkukrotnym użyciu można zauważyć, że pasta lubi pozostawać na wlocie i zamknięciu „klik” przez co powoduje problem podczas precyzyjnego zamykania. 


Denerwowało mnie to, że mimo iż starannie wycieram nadmiar pasty z nakrętki ta przestawała prawie natychmiast „klikać”, dlatego też teraz pastę nie otwieram, a odkręcam :) I nie mam już problemu z tą nakrętką upaćkaną i nie zamykającą się do końca.


Podsumowując krótko stwierdzam, że naprawdę warto mieć tę pastę. Jest tania i skuteczna ♥♥♥.  Mieszane i tłuste cery będą z niej zadowolone!



Pojemność: 75 ml
Dostępność: drogerie, apteki, sklepy firmowe Ziaja 
Cena: 6-8 zł

Znacie ? Macie ? Lubicie ?

33 komentarze:

  1. Bardzo mnie ten produkt ciekawi, mam teraz zapas ale pewnie prędzej czy później wpadnie w moje łapki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Również posiadam tę pastę i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no właśnie tak się nad nią zastanawiałam, bo potrzebuję czegoś solidnego do dogłębnego oczyszczania twarzy

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i też używam co drugi dzień :) Zapach mi bardzo odpowiada, jest wg mnie super odświeżający :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś ją zakupiłam w Drogerie Natura :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie widzę po użyciu jej zadnych efektow :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedni ją chwalą, inni wręcz przeciwnie - muszę wypróbować i sama ocenić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio kilkukrotnie widzialam ta paste na yt. Chetnie sama ja wyprobuje jako ze wlasnie mam zaskorniki i mieszana skore :)
    bezxpomyslu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak na taką cenę to jest rewelacyjna!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. każdy tak chwali tą pastę a ja się tak nad nią zastanawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. mam zamiar ją kupić, czytałam bardzo różne opinie, ale mam nadzieję że sprawdzi się u mnie tak samo dobrze jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Użyłam jej na razie 2 razy i nie wiem jeszcze co o niej myśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe czy spodobałaby się mojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ją polubiłam :) to najlepszy produkt z całej serii

    OdpowiedzUsuń
  15. Też ją mam, ale daję minusa za to, że jak dostanie się w moje czarne włosy, to jest z nich nie do wyczesania :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam, aż tak mocno mnie nie zachwyca ale jest ok;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też ją mam i jestem bardzo zadowolona ;) Ale używam ją jako maska.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszyscy pisza o tych produktach... chyba muszę w końcu je kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. też ją bardzo lubię i właśnie moje opakowanie już nie klika :P Przy następnym będę odkręcać tak jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam od niedawna, może cudów jeszcze nie zdziałała, ale na pewno jest to bardzo porządny peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię znalazła się nawet w moich wrześniowych ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam cerę mieszaną , także produkt dla mnie ; )) . Ale teraz używam świetnej maseczki z Palmer's :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam jej próbki, ale dla mojej naczynkowej cery okazała się za mocna. Za to bardzo polubiłam się z tonikiem i żelem do mycia twarzy z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mi się podobają kosmetyki Ziaji, ale na serię manukową nie zdecydowałam się, bo boje się podrażnienia skóry.

    OdpowiedzUsuń
  25. dobrze mi służy i też mam problem z tym otwieraniem:)

    OdpowiedzUsuń
  26. czemu mi to robicie i tak kusicie?! : c

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie dziś ją kupiłam- ciekawa jestem jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę ją nie pierwszy raz w blogosferze i chyba w końcu po Twojej recenzji sie na nią skuszę, myślisz że fajnie będzie dzialała razem z tym tonikiem oczyszczającym z atomizerkiem? Czy nie używałaś go?
    Bardzo fajna recenzja!
    na tygodniu sie po to wybiorę do Ziajki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toniku nie znam, może się skuszę .... pasta mnie zachwyciła, więc może i reszta serii będzie dzięki niej moja ;)

      Usuń
  29. Jest fajna, też się niedawno skusiłam na nią (i tonik do kompletu). Zapach tak średnio mi pasuje, ale ok. Tonik nie jest w ogóle skuteczny, zawiodłam się, ale pasta fajna, działa jak peeling, przyjemnie się jej używa.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.