HIT czy KIT ??? Essence, quick dry top coat !





Poszukując szybkoschnącego topu nadającego połysk paznokciom skusiłam się na produkt essence, tak bardzo zachwalany przez ekspedientkę. Nie znam zbyt wielu kosmetyków tej marki, mogę śmiało powiedzieć, że był to zakup impulsywny, wahałam się jeszcze między kroplami wysuszającymi … za namową zdecydowałam się jednak na ten, w sumie ze względu na formułę. Jeśli chodzi o paznokcie to jakoś pędzelek bardziej do mnie przemawia niż zakraplacz. Nie zmienia to jednak faktu, iż ten drugi właśnie zamierzam również wkrótce wypróbować, gdyż ten 'w pędzelku' nie sprawdził się tak jakbym tego chciała. Ba! nie sprawdził się wcale! :(


Co z tego, że na plus zaliczam kilka cech: standardową buteleczkę z wygodnym pędzelkiem, fajną konsystencję i przezroczystą barwę specyfiku oraz nabłyszczanie jakie pozwala osiągnąć ? Choć połysk jest fenomenalny, a cena mała, bo 10 zł to niestety ale ja już się nie skuszę na niego! O nie!


Niestety są minusy! I to duże! Przede wszystkim nie spełnia moich oczekiwań jako utwardzacz, który był tak chwalony przez Panią w Drogerii Natura … u mnie jakoś nie za bardzo chce działać. Niby paznokcie są w przyzwoitym czasie wysuszone, jednak nie mogę pozwolić sobie na wieczorne malowanie paznokci tuż przed snem, bo to wiąże się z wzorkami pościelowymi na płytce zauważonymi wczesny rankiem. Nie lubię takiego efektu, ten specyfik niestety gwarantuje mi to właściwie każdorazowo. Dodatkowo często lubi robić bąble powietrza, co nie wygląda również atrakcyjnie. Mnie to wręcz irytuje. Kolejnym minusem jest zapach, który jest naprawdę ostry i drażniący.

Choć to maleństwo nie jest drogie to ja już więcej go nie kupię! Nie lubię denerwować się wyglądem wieczorem pomalowanych paznokci, które nadają się do zmycia już rano, czyli powiedzmy po ok. 10h. Dla mnie to bubel, mimo iż daje fajny połysk. Czy przedłuża trwałość lakieru ? Nie wypowiem się zbytnio w tej kwestii, gdyż zazwyczaj po 24h zmywałam paznokcie.




Znacie ? Co o nim sądzicie ?

15 komentarzy:

  1. ja polecam z Lovely - UV Shine lub Wibo - Top Fluo , w zasadzie zawartość ta sama no i tanie są

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam coś podobnego z Essence,znaczy w innej buteleczce,ale też właśnie nabłyszczacz i utwardzacz i efekt taki sam jak u ciebie,czyli po nim jakoś lakier nie wysycha i cały czas jest taki miękki :/ do tego mam wrażenie,że jak nim pomaluje na lakierze to go jeszcze jakoś rozjaśnia...badziew i tyle

    OdpowiedzUsuń
  3. mój pierwszy top przyspieszający wysychanie to też był chyba jakiś essence, chyba nawet ten. kupiłam nieświadoma co ma robić, użyłam kilka razy ale szału nie było. miałam też te kropelki, ale najbardziej podpasował mi spray essence. chociaż za bardzo wydajny to on nie był. aż w końcu na promo w rossmanie kupiłam sally hansen insta dri, który mnie zachwycił, polecam.

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kiedyś jakąś odżywkę z essence i też szału nie robiła, nie natrafiłam jeszcze na dobry utwardzacz i wysuszacz, miałam kilka z sally hansen ale to nie to

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że kosmetyk się nie sprawdził:(

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie kit ;/ i już więcej wysuszacza z essence nie kupię. Teraz mam wysuszacz w sprayu z May to be i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O ile lakiery Essence są bardzo fajne, to ten wysuszacz to kit - u mnie też nie sprawdza się. Póki co używam Eveline 3w1 i jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  8. nienawidzę gdy rano patrzę na paznokcie a tu taka "niespodzianka" :(
    na pewno się na niego z takim razie nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie żaden z takich wynalazków prócz opi nie działa : c

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go, ale ktoś mi go kiedyś polecił i byłam nawet po niego w Naturze, ale zastałam pustą półkę i teraz się cieszę, że tak się stało ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam i chyba więcej już nie kupię nic do paznokci z Essence, lakiery u mnie schną godzinami...no chyba że zmywacz do paznokci bo nawet dobry:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.