Oczyszczające plastry w żelu Avon Clearskin Professional





Oczyszczające plastry w żelu mocno mnie zaciekawiły, dlatego postanowiłam zakupić je w ciemno bez czytania recenzji.

Producent pisze:

Oczyszczające plastry w żelu zostały oparte o technologię zgłoszoną do opatentowania.

 

Sposób użycia: Przed użyciem oczyść skórę. Palcami nanieś grubą warstwę żelu na czubek i boki nosa, a także wzdłuż konturów płatków nosa, gdzie zazwyczaj tworzą się wągry. Żel powinien wystawać z obu stron na policzki, aby po wyschnięciu można go było łatwiej oderwać. Kiedy żel wyschnie ( po około 20 minutach ) suchym palcem delikatnie podważ brzeg powstałego "plastra" i powoli oderwij go. Jeśli trzeba, zetrzyj lub spłucz pozostałości żelu ciepłą wodą. Postępuj podobnie, kiedy oczyszczasz czoło lub brodę. Podczas stosowania należy unikać kontaktu z oczami.


Jak to się ma do stanu faktycznego ?

W małej tubce znajduje się żelowa maź o transparentnym niebieskim kolorze. Jej aplikacja nie przysparza większych problemów jednak należy wiedzieć, że konsystencja jest raczej trudna w „ciągłym rozsmarowywaniu”, gdyż jest mocno „klejąca się”. Najlepiej nabierać ją sukcesywnie w ilości zbliżonej do ziarna grochu i nakładać na fragment docelowego miejsca przeznaczenia po czym czynność powtórzyć do momentu pokrycia skóry, którą chcemy oczyścić z wągrów ;)


Należy pamiętać by warstwa nie była ani zbyt cienka – gdyż wtedy plaster się rwie, ani też zbyt gruba – wtedy proces wysychania znacznie wydłuża się.
Po 20 minutach od nałożenia żel przestaje się lepić, czyli zamienia się w tytułowy plaster. Wtedy wystarczy jednym zdecydowanym ruchem ściągnąć go. Nie jest to przyjemne uczucie i im wolniej to czynimy tym bardziej boli, gdyż plaster naprawdę solidnie przylega do skóry i wszystkich mikroskopijnych „tworów”, w tym również włosków ;)


A co najważniejsze jest w tym produkcie ? Oczywiście efekt działania. Już kilka chwil po aplikacji można poczuć przyjemne chłodzenie, natomiast po ściągnięciu plastra można na nim zauważyć wszelkie zbędne zaskórniki. Widok może jest mało przyjemny, ale myślę, że przy większym zbliżeniu z pewnością byłby jeszcze bardziej mało apetyczny ;) Jednak nie o to chodzi, najważniejsze jest to, że plastry te faktycznie działają co widać na załączonych zdjęciach.


 „Wyciągają” z porów skórnych to czego nie powinno w nich być. Sposób takiej eliminacji jest naprawdę łatwy, jednak należy wziąć pod uwagę, że po odklejeniu takiego plastra skóra jest zaczerwieniona, ale nic nie szczypie, ani nie swędzi. Mimo wszystko takie oczyszczanie warto zrobić wieczorową porą.

Podsumowując krótko: te „żelowe plasterki” są naprawdę godne uwagi. Oczyszczają skórę z zanieczyszczeń, odblokowują pory a tym samym eliminują wągry i poprawiają stan skóry. Koszt jest niewielki (w promocji ok. 15 zł) a wydajność wydaje się być na dobrym poziomie. 

Ja jestem z nich zadowolona. Szczerze polecam !

Znasz te oczyszczające plastry w żelu ? Jak radzisz sobie z oczyszczaniem porów skórnych ?

19 komentarzy:

  1. Widziałam te plastry w żelu w katalogu, ale jakoś nie byłam do nich wystarczająco przekonana żeby je kupić. Myślę, że teraz to się zmieni i zdecyduję się na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tak samo wiele razy myslalam ze to bedzie bubel i nigdy sie nimi tak powaznie nie zainteresowałam, ale teraz myślę, że warto byłoby je zamowic :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się koniecznie zaopatrzyć w ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście dobrze sobie radzi z zaskórnikami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zdziwiona, że działają :D Hm, chyba się kiedyś skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałam je kupić a znaleźć nie mogłam online i sprawdzony The Face Shop kliknełam

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie one nie wyciagaly nic :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam jakaś recenzję, gdzie u tamtej osoby się one nie sprawdziły. U Ciebie widzę, jest inaczej i zaciekawiły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym mieć dostęp do Avonu :<

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kiedyś je miałam, ale się nie polubiliśmy, więc może dam im jeszcze jedną szansę, bo zalegają gdzieś na dnie kosmetyczki ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. W takim razie muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O !! Super że działają : ) Ciekawy kosmetyk : )

    OdpowiedzUsuń
  13. ja kiedyś zraziłam się strasznie do tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. moje pory są dość spore a na nosiw mam wągry, lubię efekt chłodzenia. jak dorwę katalog to sobie chyba zamówię.

    OdpowiedzUsuń
  15. faktycznie ciekawe plastry:)
    Zwłaszcza, że takie skuteczne, lol

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.