Na mej twarzy maska z algami morskimi, czyli Beauty Face i fajna akcja STOP SUCHEJ SKÓRZE TWARZY



Dziś pora na recenzję maski, którą otrzymałam w ramach akcji STOP SUCHEJ SKÓRZE TWARZY


Z tej oto okazji spośród bogatej oferty kolagenowych masek Beauty Face do testów wybrałam hydronawilżająco-ujędrniającąmaskę z algami morskimi


Lubię maski płatowe, gdyż są łatwe w aplikacji i pozwalają mi na prawdziwą chwilę relaksu, gdyż wymagają oderwania się od czynności codziennych. Czas z maską na twarzy to czas błogo i miło spędzony, nie tylko skóra odpoczywa i regeneruje się, ale i moje ciało :) Chwila relaksu na kanapie to miły akcent po ciężkim dniu pracy, tym bardziej, że mimo szczerych chęci nie zawsze mogę sobie na niego pozwolić. Dlatego cieszę się, że nałożenie takiej maski wymaga ode mnie wygospodarowania wolnej pół godzinki oraz wstępnego przygotowania skóry na ten rytuał maseczkowy. Ten czas jest tylko dla mnie, nikt nie ma prawa oderwać mnie od tych czynności, których celem jest pielęgnacja i jednocześnie relaks, czyli takie 2 w 1. 


Obietnice producenta można wyczytać z opakowania. Wczytując się w instrukcję obsługi dowiedziałam się, że ważnym krokiem jest zanurzenie maski (w opakowaniu) w gorącej wodzie na 30 sekund tak by składniki aktywne mogły uaktywnić się. Uczyniłam tak jak było nakazane :) Przez opakowanie zauważyłam maskę koloru niebieskiego, która z perfekcyjnie wyciętymi otworami na oczy, buzię i nos wywołała uśmiech na mej twarzy. Niezwłocznie otworzyłam opakowanie i wysunęłam tackę, na której niebieski płat się znajdował. I tutaj uwaga! Moja maska nie znajdowała się bezpośrednio pod twarzą z etykiety a z drugiej strony! Także początkowo zaczęłam ją wysuwać do góry nogami ;) Gdy w porę się zorientowałam odwróciłam opakowanie i już z łatwością wysunęłam zawartość na zewnątrz. Między czasie z opakowania wzięłam trochę serum i posmarowałam nim twarz. Cyknęłam kilka fotek :) i  z wielką precyzją i delikatnością nałożyłam maskę na twarz, po czym udałam się na wspomnianą na wstępie kanapę i rozpoczęłam półgodzinny, głównie poziomy relaks. :)


Niebieska maska kolagenowa znajduje się na plastikowej tacce, na której sobie ładnie leży i zanurzona jest w płynie z aktywnymi substancjami. Choć wydawać by się mogło, że płynu jest bardzo mało to w opakowaniu można zauważyć, że jest do nawet dużo. Ta ilość spokojnie wystarczyła by nałożyć serum na twarz. 


Maska ma delikatny zapach, który w żadnym stopniu nie powodował dyskomfortu przez cały maseczkowy rytuał. Opakowanie jest jasne i czytelne, zawiera wszystkie ważne informacje, m.in. instrukcję obsługi. To wszystko sprawia, że fajnie jest poznać się z tą maską bliżej. Jednak najważniejsze są efekty jakie po jednorazowym użyciu maski zauważyłam. 


To co mnie mocno ujęło, to fakt iż moja skóra stała się praktycznie błyskawicznie nawilżona i jednocześnie ładnie napięta w pozytywnym znaczeniu tego stwierdzenia. Zmarszczki mimiczne jakby znikły a jędrność jakby wzrosła. Wszelkie suchości wywołane pobytem na słońcu zostały błyskawicznie ukojone i zniwelowane, jakby zregenerowane. Skóra wyraźnie dostała nowej energii, stała się miła w dotyku, miękka i aksamitnie gładka. Po ściągnięciu maski w skórę wklepałam pozostałości serum i poczułam, że skóra jest przyjemnie chłodna. Co do zapobiegania pojawienia się zmarszczek, szczerze powiem, że trudno mi to stwierdzić po jednorazowym zastosowaniu. Mogę jedynie zaufać producentowi, że kolejne serie z tą maską sprawiłyby, ze faktycznie tak by się stało :)
Podsumowując krótko: z zastosowania maski jestem bardzo zadowolona, skóra dostała zastrzyku energii i witamin, wyraźnie poprawiła się jej kondycja po tym jednorazowym i jednocześnie niekrótkim aczkolwiek bardzo wciągającym rytuale. Z chęcią powtórzyłabym taki seans przynajmniej raz w tygodniu :) A na koniec mały bonus - ja w masce :))






Dostępność i cena : TU

Bierzecie udział w tej akcji ? Jaką maskę wybrałyście ?

22 komentarze:

  1. No ja w tym roku nie brałam udziału w tej akcji. Ale maska spisuje się zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem warto zainwestować w taka kurację jak widać : ) mimo ze jednorazowa : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądasz w tej masce :) Twoja ma ładny kolor, moja była czarna i tragicznie w niej wyglądałam hehehe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wyglada ta maska,nie straszy jak inne.no i dobrze ze coskolwiek robi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. też iorę udział w tej akcji i u mnie na blogu tez możesz poczytać ale o innej to znaczy innym rodzaju.
    Bardzo się polubiłąm z tymi maskami!
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za taką formą maski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mama wczoraj robiła podobną tylko białą i z materiału, straszyła wszystkich mieszkańców :D Nie sięgnęłabym chyba po taką maskę, bałabym się swojego odbicia w lustrze :D Choć ta twoja niebieska już jest całkiem do zniesienia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Maska wygląda superancko :) z chęcią bym taką nałożyła na twarz :) no i co najważniejszy daje dobre efekty!

    OdpowiedzUsuń
  9. Do twarzy Ci w tej masce:) Bardzo lubię takie produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię takie maski, nakładanie ich i trzymanie na twarzy to zabawa połączona z pielęgnacją.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę taką maskę :P ale fajnie się zapowiada
    http://malinoweciernie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama chętnie bym wypróbowała tą maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietnie wyglada! Zapraszam do siebie. Byłoby mi bardzo miło gdzybys poklikala w linki pod zdjęciami. Co powiesz na wspólna obserwacje?
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  14. W tamtym roku zgłosiłam się do tej akcji, a przedmiotem były płatki kolagenowe pod oczy i od razu po zdjęciu tez czułam dużą różnicę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tej akcji, dawno nie śledziłam blogów itp;) W masce wyglądasz bardzo fajnie :P No z tego co piszesz, to efekt super. Ja właściwie latem nie mam problemów z suchą skórą na twarzy, bardziej jak jest już zimno.

    OdpowiedzUsuń
  16. Również lubię maski, które w ten sposób się nakłada :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja jeszcze nie używałam maseczki tego typu.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.