Depilacja z Wilkinson





Jakiś czas temu na blogu Ani zobaczyłam żółte maszynki do golenia Extra3 Beauty SUN od Wilkinson. Zaciekawiły mnie bardzo, gdyż nigdy wcześniej ich nie spotkałam. Przeszukałam kilka drogerii, lecz niestety nie znalazłam ich stacjonarnie. Jednak przeglądając ofertę skusiłam się na różowe, Extra3 Beauty. 


Na pierwszy rzut oka wydały i się identyczne jak te, które Ania zachwalała :) I porównując zdjęcia w dalszym ciągu mi się wydaje, że są one takie same, gdyż również mają trzy ostrza, ruchomą główkę oraz dwa paski nawilżające (zielony i biały). 




W opakowaniu znajdują się również 4 sztuki. Za całość zapłaciłam niespełna 10 zł, gdyż trafiłam na jakąś obniżkę. Jednak ich cena regularna to ok. 12 zł, czyli jak na tak wypasioną jednorazówkę naprawdę się opłaca! Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, iż jednorazówka ta w rzeczywistości jednorazówek w moim przypadku nie jest! Wystarczy na kilka! depilacji całych nóg, bikini i pach! 


Maszynka sunie po skórze gładko, nie szarpie ani nie zacina skóry, pozostawia idealną gładkość bez najmniejszych podrażnień! Dodatkowym plusem jest to, że bardzo wygodnie leży w dłoni, jest lekka i mimo iż jest cała plastikowa bez żadnych antypoślizgowych elementów to nie wyślizguje się z ręki! Jestem zafascynowana tymi maszynkami i z pewnością będę po nie sięgać regularnie.


Dostępność: drogerie tj. Rossmann, Natura, Tesco, małe osiedlowe sklepiki :)

Stosujecie jednorazowe maszynki do golenia czy wybieracie inną metodę depilacji ? Jestem ciekawa, który produkt jest waszym ulubionym – koniecznie dajcie znać. Z pewnością większości specyfików w tej dziedzinie nie znam, gdyż jestem raczej wierna tym, które się sprawdzają u mnie od lat. Rzadko zmieniam, ale lubię poszukać czegoś nowego. Tak też było z tymi maszynkami, jednak tych żółtych jeszcze poszukam :)

27 komentarzy:

  1. Ja je często kupuje :) Są świetne :D Ale biorę też z męskiej ,,półki"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię dokładnie tak samo, miałam te maszynki na pewno, zawsze wybieram takie, które mają co najmniej 3 ostrza lub wybiera mi mój chłopak w dziale męskim.

      Usuń
  2. Ostatnio używam Gillette niebieskie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione!!!:):) używam tych maszynek od kilku lat:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mogę się nimi golić, najlepiej Gilletem z wymiennymi ostrzami

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji ich używać ;) Zawsze kupuję gillette lub wilkinson ale męskie, z mężem na pół :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ich używam! Są najlepsze, jeśli chodzi o "jednorazowe" maszynki, bo jak sama zauważyłaś, jedna wystarcza na kilka razy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję się skuszona :) Na ogół sięgam po męskie Gilette ;) ale następnym razem na pewno wezmę te.
    Ja jestem "bojdupa" ;) boję się wosków i depilatorów ;) dlatego golę się właśnie tylko tego typu maszynkami ;) Częściej, ale bez bólu hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. może się skuszę :D
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo je lubie i używam bardzo często : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tych jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem wierna Soleil bella z BIC ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ostatnio je miałam i były rewelacyjne ,w poruwnaniu do poprzednich
    Zapraszam na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo, dobrze wiedzieć :). Nie wychodzą drogo, na pewno je kupię. Ja też używam do depilacji takich maszynek, nie lubię bolesnych metod :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja najbardziej lubię męskie maszynki. Moim zdaniem są znacznie ostrzejsze i lepiej wyprofilowane.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zwolenniczką depilacji jednorazowymi maszynkami, woski i depilator się u mnie nie sprawdziły. Tych maszynek nie miałam.
    Bardzo lubię różowe Gillette ale najbardziej sprawdza się u mnie męska wersja tych jednorazówek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Looks good and love the color haha! :)
    Simimaus

    OdpowiedzUsuń
  17. Tych maszynek jeszcze nie miałam,ale wypróbuję je w najbliższej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja lubię maszynki męskie do golenia :) Nie wiem czemu, ale najlepiej mi się nimi depiluje nogi i jakoś już nie szukam w tych przeznaczonych dla kobiet czegoś dla siebie. Od czasu do czasu też zapuszczam włoski i usuwam je depilatorem boli jak nie wiem co, ale dzięki temu mam mniej podrażnione potem nogi.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie w hurtowni kosmetycznej są na sztuki po 2.50 :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze używam jednorazowych maszynek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja używam depilatora, czasami tylko maszynek ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.