Fitomed - Mój krem nr 9 ♥




Lubię ten krem, bo wspaniale poprawia koloryt, rozpromienia i dodaje "wigoru". Kolor ma niecodzienny i może początkowo budzić obawy, jednak jak się okazuje - niepotrzebnie.
Nakładam go w minimalnej ilości (przede wszystkim na noc) i nic nigdy mi nie zabrudził. Świetnie się wchłania, daje poczucie nawilżenia, jest również świetny pod makijaż. Spisuje się genialnie i naprawdę go lubię. Tak w telegraficznym skrócie mogę wypowiedzieć się na jego temat. 

Należy jednak pamiętać, że krem ten nie jest odpowiedni dla osób uczulonych na olej marchewkowy oraz posiadających bardzo jasną karnację !  



Już na początku mnie zaciekawił, gdy tylko przeczytałam, że jest „karotenowi”. A gdy zobaczyłam jego barwę kąciki ust podniosły się w górę tworząc uśmiech. :) I choć początkowo zastanawiałam się czy przypadkiem nie będę zbyt ‘marchewkowa' to „zaryzykowałam”. Nałożyłam minimalną warstwę kremu i już widziałam różnicę w promienistości cery. Szybko nabrała ładnej toni, szybko zrobiła się też „matowa” i jednocześnie nawilżona. Cudne uczucie, jeszcze większy komfort dla skóry. Makijaż trzyma się bez zarzutu, wieczorową porą wspaniale nawilża i „brązowi’ skórę, która korzystnie się prezentuje.


Konsystencja jest lekka - przypomina mi troszkę lekki mus, który mimo wszystko szybko się wchłania, więc nie ma z nim żadnych problemów. Mnie osobiście krem przypadł do gustu, bo moja skóra go polubiła. Nie pozostaje mi nic innego jak szczerze Wam go polecić. Do kupienia tutaj klik!.



Fakt otrzymania kosmetyku do testów nie miał wpływu na moją opinię.


15 komentarzy:

  1. Zaciekawilw mnie. Ja mam jasna cere ale raczej bladziochem nie jestem. Nie wiem jednak jak z tym olejem...najwyzej jak mi nie podpasuje oddam Tobie :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorek ma rewelacyjny, ale ja mam jasna cerę, więc raczej miałabym obawy przed jego używaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny ma kolor :) i widzę zmiany na blogu, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam o nim kilka pozytywnych opinii:) kolorek ma nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tym kremem, niestety mam okropnie jasną karnacje i boje się, że będę pomarańczowa

    OdpowiedzUsuń
  6. ja miałam nr 8 , lubię kosmetyki z fitomedu

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachecił mnie faktem, że poprawia koloryt skóry :D
    Bo ja to jednak mam ten kolor dość nieprzyjemny i to nie jest ani łądne ani zdrowe. Chyba zakupie :D
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Już czytałam o nim recenzję i to dobrą ;)) . Ciekawy produkt , fajna konsystencja , tylko ja chyba miałabym zbyt jasną karnację do niego :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bardzo ciekawie przez swój kolor, może kiedyś się skuszę na wypróbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. może jak przybiorę koloru to go kupię, bo chyba na razie jestem za blada : c

    OdpowiedzUsuń
  11. Co za niesamowity kolor, a na łączonym zdjęciu wygląda jak złoto :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.