"Yves Rocher to zło" :)





W minionym tygodniu skusiłam się na zakupy w Yves Rocher. Nie ukrywam, że takie spontaniczne akcje z ich kodami rabatowymi lubię i korzystam z nich, gdy mam tylko potrzebę uzupełnić braki w kosmetykach lub ochotę na poznanie czegoś co od dawna mnie mocno korci ;) Kiedy na skrzynkę wpłynął kod obniżający zakupy o 50% zaczęłam przeglądać ofertę ... no i się skusiłam na kilka rarytasków :)



Od dawna chciałam wypróbować najnowszy podkład, jednak zazwyczaj trafiałam na braki odcienia, który mnie interesował. Tym razem był na stanie magazynowym więc go kliknęłam :) Muszę przyznać, że pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Po pierwsze podkład przepięknie pachnie. W ostatnim czasie jest to mój drugi podkład o pięknym zapachu, którym można się rozkoszować. Po drugie wykończenie jakie pozwala uzyskać jest genialne. No ale zobaczymy jak będzie dalej się spisywał, nie ukrywam, że zapowiada się świetnie. Co mnie zdziwiło to brak „korka - zatyczki” chroniącej dozownik, ale to szczegół ;) Cena regularna:


Drugi mój pewniak zakupowy to korektor z tej samej serii. Wersja w kolorze beżowym również była zawsze nieosiągalna przeze mnie, więc bardzo się ucieszyłam, że uzupełnili ją i mogłam kupić w promocji. Jeszcze nie otwierała tego korektora, ale korci mnie niesamowicie by mu się przyjrzeć choć używam jeszcze tego z Loreal Lumi Magique, który swoją drogą jest naprawdę fajny. Póki co ten jest jeszcze zapieczętowany… choć nie wiadomo na jak długo ;) Cena regularna: 59 zł.


Ostatnim kosmetykiem „wrzuconym” do koszyka było rewitalizujące serum usuwające oznaki zmęczenia z serii Elixir 7.9 Specyfik ten poleciła mi Mysieuszka, mocno zachwalając. Nie zastanawiałam się zbyt długo nad tym serum, gdyż stosuję z tej serii krem do skóry normalnej i mieszanej i jestem z niego niesamowicie zadowolona. Pomyślałam, że fajnie byłoby uzupełnić i „wzmocnić” pielęgnację twarzy ty serum. Jak się spisze ? Mam nadzieję, że będę zachwycona efektami, póki co już mi się podoba konsystencja, sposób aplikacji (pipeta) oraz odczuwalne doskonałe nawilżenie i wygładzenie skóry. Ale to tylko pierwsze wrażenie, zobaczymy jak będzie dalej. Cena regularna: 109 zł. Wrzucając do koszyka ten kosmetyk zauważyłam, że występuje przy nim informacja 2 w cenie 1 – oczywiście mocno mnie to ucieszyło :)


Jako gratis do zakupów otrzymałam pełnowymiarowy krem do twarzy na dzień z serii Anti-Age Global. Cena regularna: 145 zł


Za całość zakupów zapłaciłam 123 zł. Wartość tych kosmetyków jest o wiele większa. Sumując wszystkie pojedyncze pozycje dostępne w cenach regularnych otrzymałam kwotę 500 zł! Prawda, że różnica jest kolosalna ? :) 
Lubię takie zakupy. Lubię Yves Rocher i te „akcje rabatowe”. Skorzystałyście z -50% na cały koszyk, jeśli tak to co kupiłyście ?

22 komentarze:

  1. To takie zło konieczne:) daj znać jak Elixir się spisuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja poczyniłam jak na razie zakupy stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście sporo zaoszczędziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. poszalałaś! ja narazie nie kupuje prawie nic, żadne promocje mnie nie skuszą!

    OdpowiedzUsuń
  5. Poszalałaś ;)
    Ja staram się nie czytać maili z promocjami, żeby się właśnie nie skusić
    Ale tu się faktycznie opłacało,żadnego z kosmetyków zakupionych przez Ciebie nie używałam i jestem ciekawa, zwłaszcza serum

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają bardzo elegancko, ciekawa jestem jakie są w działaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zakupy :))

    serum i korektor i ja nabędę przy jakiejś okazji, a serii 7.9 to jeszcze ta wersja kremu do skóry wrażliwej jest fajna - taki leciutki kremik, idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zakupy, ja tym razem się powstrzymałam ;-) Mam kilka twoich nabytków i jestem zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam ich markę, zawsze zachwycają mnie swoimi produktami szczególnie perfumami.

    OdpowiedzUsuń
  10. też się ostatnio skusiłam i wczoraj dotarła do mnie paczka :) Twoja także jest interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wielkie zło! Dlatego tym razem się nie skusiłam ;)
    Czekam kiedy będą dawać moją ulubioną wodę gratis ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z Tobą w zupełności biorąc pod uwagę ilość kosmetyków , które ostatnio kupiłam, Yves to zło w czystej postaci :P
    Mam rewitalizujące serum i jestem z niego zadowolona.
    Podkład i korektor wyglądają zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. zakupy całkiem udane, ja tym razem się oparłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poszalałam w poprzednim -50%, więc póki co daję sobie bana na YR:P Ale uwielbiam ich kosmetyki i może 1 na 10 jest nietrafiony (o dziwo zawsze przez zapach:P), mimo, że zawsze zamawiam 'bez macania' przez internet.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie że organizują takie promocje. Bo jednak warto się skusić izdobyć coś za pół ceny. Mi na razie na takie zabawy pieniążki nie pozwalają :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Oszczędność ogromna! Zastanawiałam się nad zakupami, ale tym razem odpuściłam, za duże mam zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Do tej pory za wszystkie produkty Yves Rocher płaciłam całkowitą cenę. Chyba czas zapolować na -50 :)

    Jeśli miałabyś czas i ochotę to zapraszam na mojego nowego bloga. Powolutku się rozkręcam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Poszalałaś:) Aż skoczę na ich stronę i przejrzę asortyment:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super, ja jeszcze nic od nich nie kupowałam..ale kosmetyki kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja również myślę o zrobieniu zakupów. Rozważam za i przeciw ;P

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.