Spontanicznie i nieoczekiwanie...





Pogoda jest okropna. Trochę słońca, trochę wiatru i jeszcze więcej deszczu … wrr , co to za lato ? Ogólnie nie mam w sobie coś chęci do „tworzenia”, w pracy robię wszystko to co muszę, ale jakoś tak ogólnie „ciężko mi”. Poranne pobudki choć od dawna są dla mnie „normalne” to ostatnio wyjątkowo uciążliwe, praktycznie do pracy wchodzę „na styk”. Czuję, że potrzebuję urlopu, ale pogoda jest dziwna …, więc go jeszcze nie zaplanowałam. Chyba pójdę ‘na żywioł', będzie pogoda, to i urlop wezmę :)) Ale nie o tym chciałam...

Wczoraj bardzo późnym popołudniem ( w zasadzie było ok. 17 :) byłam na zakupach i moim oczom ukazały się czerwone/bordowe baleriny. Nic dziwnego, że spodobały mi się, bo są bardzo w moim stylu, a i o czerwieni marzyłam od dawna. Na moje szczęście te balerinki SKÓRZANE z Biedronki, bo tam je "dorwałam" chyba na mnie czekały. Zostały się jedne, jedyne w tym kolorze i o dziwo w idealnym "moim" rozmiarze! Oczywiście kupiłam, bo po szybkiej przymiarce stwierdziłam, że leżą świetnie. W domu okazało się dodatkowo, że są bardzo „przyjemne” i wygodne. Biega się w nich idealnie, są lekkie i przewiewne. Idealne na moje szczupłe stopy. I co najważniejsze ... są SKÓRZANE. Cieszę się, że są moje, tym bardziej, że ich cena była śmiesznie niska, bo niespełna 40zł kosztowały.

A tak się prezentują :) 


Oferta jest ważna od 23.06 do 06.07. Muszę chyba udać się do kilku innych biedronek, może gdzieś znajdę model w kolorze czarnym... też mi się podoba :) A wygląda on tak KLIK!

Co o nich sądzicie ? Kupujecie czasami buty w dyskontach ? :)


18 komentarzy:

  1. Czekały na Ciebie :D . A co do tej pogody to masakra , nic nie można zaplanować , bo nie wiadomo jaki będzie kolejny dzień ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne są i wyglądają na bardzo wygodne :) Chętnie bym takie przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buty z biedronki są wygodne (wiem bo mam kilka par) i dość solidne. Jedyny ich minus jest taki, że bawią stopy ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie moje gusta ale jak skórzane to powinny być idealne w użytkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U siebie jeszcze ich nie widziałam, a chętnie przygarnęłabym jedną parę czarnych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajne! Też sobie bym takie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. skórzane baleriny za 40 zł... no nic tylko się cieszyć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam je u mnie, ale nie było już 38, ciekawe jak będzie z ich jakością, bo wyglądają na wygodne

    OdpowiedzUsuń
  9. będziesz się ze mnie śmiać, też sobie kupiłam xd tylko niebieskie bo czerwonych nie było w moim rozmiarze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudy kolorek. Świetnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne te balerinki :) Sama bym sobie takie kupiła, ale u mnie w Biedronkach nigdzie ich nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie się bardziej podobają te bordowe niż czarne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne te "biedroneczki" :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasem mi się zdarza kupować buty w dyskontach, głównie tenisówki. Te Twoje są świetne, sama bym takie kupiła, szczególnie za tę cenę. ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.