La Rosa Mineral: puder sypki 61 light – rozświetlacz




Dziś recenzja pudru sypkiego La Rosa, który w ramach testowania otrzymałam od Futurosa, który spisuje się świetnie, jest mega wydajny i mam wrażenie, że jest to „produkt wieczny” :)


Puder znajduje się w małym plastikowym pojemniczku. Wygodnie odkręca się to małe pudełeczko, które mieści w sobie 4,5g pudru. Sitko ściśle przylega, nie „wyskakuje” i dozuje odpowiednią ilość pudrowego pyłu :) Pierwotnie jest zaklejone nalepką, która uniemożliwia wysypywanie się pudru.  


Puder jest drobno zmielony, ładnie przylega do skóry. Świetnie rozprowadza się i utrzymuje naprawdę przez długi czas. Z racji tego, że mój puder to rozświetlasz stosuję go w minimalnej ilości by podkreślić to co ma uwydatnić. 


Mówiąc szczerze nie wyobrażam sobie siebie gdybym miała pokryć pudrem całą twarz, czyli stosować go jako podkład (a to rozwiązanie podpowiada producent ;). Puder ładnie rozświetla twarz i nadaje jej lekkości i świeżości, odejmuje lat, sprawia, że ogólnie wyglądamy młodziej. Na szybko pokazuję swatche na dłoni, niestety na twarzy nie udało mi się uchwycić takiego efektu.


Patrząc na to, że stosuję go w znikomej ilości będę go chyba miała przez dobrych kilka lat :)


Fakt otrzymania pudru  do testów nie miał wpływu na moją opinię.
http://futurosa.net/


Cena i dostępność pudru rozświetlającego 61 Light: TU

 
Stosujecie rozświetlacze czy ich unikacie ?

12 komentarzy:

  1. Na dłoni puder prezentuje się bardzo ładnie :) Ale ogólnie nie mogę się jakoś przekonać do tych sypkich pudrów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaciekawiłaś mnie tym pudrem, miałam kilka kosmetyków z tej firmy i były bardo dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  3. widać efekt rozświetlenia, bardzo ciekawy kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  4. rozswietlające pudry to nie dla mnie: c

    OdpowiedzUsuń
  5. la rosa jest bardzo dobrą firmą mam od nich jeden cień i jest świetny!Widzę, ze puder też sie fajnie spradza to super :D
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. no calkiem fajny,ale ja mam juz swoj idealny rozswietlacz :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam jeszcze rozświetlającego pudru, fajny efekt ale nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety rozświetlacze nie są dla mnie, ja się raczej skupiam na matowaniu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Na całą twarz raczej by komicznie wyglądał ;)
    Jeśli chodzi o rozświetlacze to używam w bardzo minimalnej ilości.

    OdpowiedzUsuń
  10. Stosuję rozświetlacz i zużywam go w bardzo wolnym tempie, bo aplikuję go tylko na wybraną część twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.