Revalid - cóż to za szampon do włosów ?





Revalid, Przeciwłupieżowy szampon ? Eeee, w moim domku nie potrzeba takiego pomocnika….
Tak pomyślałam, gdy go niespodziewanie dostałam. Postawiłam „pod prysznicem” z myślą o mojej drugiej połowie jednocześnie sobie myśląc „Jemu wszystko jedno jaki szampon użyje” :) Zastosował raz, drugi …. kolejny. Zaczął o niego wypytywać, mówić o nim ... tak mnie zaciekawił, że sama musiałam zastosować go na swych przetłuszczających się włosach.

Zastosowałam i przepadłam. :)

Na opakowaniu przeczytamy:
Czytając powyższe informacje (głównie działanie) w pierwszym momencie "odrzuciłam" ten szampon, gdyż stwierdziłam, że nie jest dla mnie ...

Ale tak jak wcześniej powiedziałam ... zastosowałam i przepadłam!

Po pierwsze – szampon bardzo przyjemnie pachnie, nie jest to mocno ziołowy (pokrzywowy?) zapach, ale jest charakterystyczny i „wpada w nos” :) Spodobał mi się, polubiłam go od pierwszego "niuchnięcia" :)

Po drugie – konsystencję ma gęstą, barwę „srebrną” z perłowym odcieniem. Bardzo ładnie się prezentuje a w dodatku bardzo fajnie się pieni i czyni to już przy małej ilości, dzięki czemu jest naprawdę wydajny. Nie muszę myć powtórnie włosów, nie mam takiej potrzeby. Istotne jest też to, że z wielką łatwością spłukuje się z włosów.


Po trzecie – doskonale oczyszcza skórę głowy i same włosy. Nie obciąża ich, ani nie wysusza. Co ważne dla mnie mogę go stosować codziennie i to bez obaw, że mnie podrażni.

Po czwarte – włosy po umyciu są „sypkie” i łatwo je rozczesać. Gdy już wysuszą się można zauważyć ich delikatność, miękkość i idealną gładkość. Są świeże i lśniące, zachwycają.


Nie wiem co takiego jest w tym szamponie, gdyż ogólnie można powiedzieć, że nie różni się niczym innym od tych wcześniej mi znanych, jednak coś w sobie ma takiego, co powoduje, że włosy i skóra głowy zachowują się jakoś inaczej, bardziej pozytywnie. Mam wrażenie, że szampon korzystnie wpłynął również na gęstość moich kosmyków… wydaje mi się, że praktycznie przestały wypadać. 

Co mogę jeszcze dodać  na plus to wygodne opakowanie. Butelka co prawda nie jest przezroczysta i nie mam bieżącej kontroli poziomu szamponu, jednak jest wygodna w użyciu. Zamknięcie typu klik znacznie ułatwia szybki proces mycia włosów.

Muszę przyznać, że choć wydawało mi się, że nie potrzebuję takiego szamponu (bo przecież łupieżu nie miałam) to chyba byłam w błędzie, gdyż w mojej ocenie włosy są w bardzo dobrej kondycji, wydaje mi się, że ogromny udział w tym ma właśnie ten specyfik.



 

Znacie ten szampon ? A może któryś z innych specyfików Revalid możecie mi polecić ? Z chęcią wypróbowałabym tonik i kapsułki - macie z nimi jakieś doświadczenia ?

15 komentarzy:

  1. Nie kojarzę go, ale to chyba coś dla mnie. Już go sobie zapisałam i muszę się za nim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie wiem czy znajdę cos lepszego niż to co mam teraz, ale zastanówcie sie : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć marka brzmi znajomo, wydaje mi się, że nigdy nie miałam nic tego producenta. I choć szampony łupieżowe nie są mi potrzebne, Twoja recenzja bardzo zachęca mnie do wypróbowania. Ląduje na liście zakupowej na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z tej firmy ostatnio zaczęłam stosować tabletki na wypadanie włosów ale biorę je zbyt krótko by się jakkolwiek o nich wypowiedzieć. Przyznam że zaciekawiłaś mnie tym szamponem. Ciekawe jak u niego ze skutecznością przeciwłupieżową.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę Ci napisać, że nie znałam tego szamponu wcześniej, ale być może dlatego że długoooo nie mam łupieżu. Człowiek zawsze zaczyna szukać odpowiednich produktów, gdy go problem dopadnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja niestety mam łuszczyce skóry głowy a wolałabym łupież.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znałam wcześniej tego szamponu, ale bardzo mnie nim zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam ich kosmetyków, ale po przeczytaniu Twojej recenzji, chętnie po niego sięgnę, gdy nadarzy się okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny, w opisie podobny do Revitaxu ktorego namietnie uzywam

    OdpowiedzUsuń
  10. Często się tak właśnie zdarza, że najfajniejsze kosmetyki odkrywamy zupełnie przypadkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze o nim słyszę, muszę się mu przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy raz go widze, bardzo mnie zaciekawiłas nim!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używam szamponów przeciwłupieżowych w ogóle. Nie mam problemów z łupieżem ale zdarzyło sie kiedyś użyć takowy szampon i myślałam, że później zadrapię się na amen. Przeokrutne swędzenie głowy i przesuszenie skóry.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.