Sally Hansen, Część II ... Insta-Dri, czyli idealny wysuszacz - utwardzacz - nabłyszczacz ♥




Zafundowałam sobie kilkudniową przerwę od blogowania. Był to czas mile spędzony z rodziną, a po "chwilach dobrego" nastąpił powrót do szarej rzeczywistości, czyli dom - praca - zakupy itd. :)  Wszystko co dobre szybko się kończy, ale powroty są równie miłe ;) Dziś słów kilka nt. specyfiku z szafy Sally Hansen.  :) 



Doskonały, idealny, ulubiony… i niezastąpiony! Można byłoby tak wymieniać w nieskończoność … :) Top coat Insta Dri od Sally Hansen jest fenomenalny! Nie potrzebuję już szukać ideału, gdyż ten właśnie nim jest!


W błyskawicznym czasie wysusza lakier, pozostawiając paznokcie błyszczące, lśniące i odporne na wszelkie odgniecenia, zadarcia itp. urazy, które niekorzystnie zmieniają wizerunek pomalowanych paznokci. Z tym wysuszaczem malowanie paznokci minutkę przed pójściem do łóżka jest przyjemnością … oczywiście mam na myśli sen do rana, bez dodatkowych igraszek  ;)



Top ma świetną jakby żelową konsystencję, wspaniale się rozprowadza na płytce i błyskawicznie zasycha sprawiając, że paznokcie są niesamowicie twarde i mocne! Znacząco przedłuża trwałość lakierów, które w idealnym stanie trzymają się płytki i gdyby nie odrost paznokcia mogłabym niejednokrotnie „dalej chodzić” z mani ‘opierającym się’ na tym czerwonym cudotwórcy :) . Pędzelek jest długi i nie należy do szerokich, jednak operowanie nim jest łatwe i proste. Co mile mnie zaskoczyło to fakt, że odkąd go użyłam po raz pierwszy minęło prawie 3 miesiące, a top jest w stanie idealnym. Nic a nic nie zgęstniał!



Dla mnie osobiście jest to najlepszy wysuszacz do paznokci jaki dotychczas poznałam! Rozbieżność cenowa jest znacząca, warto zakupić go w drogeriach internetowych zaoszczędzając kilka złotych. Osobiście stacjonarnie dawno go nie spotkałam, ale biorąc pod uwagę, iż moje miasto jest malutkie wcale się nie dziwię ;) Tak czy inaczej … z całego serducha polecam Wa ten top coat! Jest to mój ulubiony i nigdy mnie nie zawiódł. Nie ściąga lakieru, pięknie nabłyszcza i utwardza, i co najważniejsze … wzory z kołdry nie przebiją twardości, którą gwarantuje ;) 


Stosujecie tego typu preparaty ? Znacie "to  coś" ? :)

24 komentarze:

  1. tego nie znam, ale jak narazie dla mnie najlepszy jest rapidry z OPI : )

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo to ja chyba będę musiała go kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego czegoś akurat nie znam, po Seche Vite zwątpiłam, wszyscy chwalą, a u mnie raczej się nie sprawdza. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie jest niezły ale ją się na niego ostatnio pogniewałam bo zgęstniał dziad jeden i się już nie nadaje do niczego :(

    OdpowiedzUsuń
  5. omg omg tak go chwalisz, że muszę jak najprędzej go zakupić gdyż u mnie wzory z kołdry są niestety bardzo często :( :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam aktualnie i bardzo lubię :) Polecam też Essie Good To Go w wersji z USA.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używam tego typu produktów (rzadko ostatnio maluję paznokcie) ale jak będzie mi taki potrzebny to możliwe, że akurat ten kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem po Seche Vite i teraz kupiłam ten top. Mam nadzieję, że u mnie też sprawdzi się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo jeszcze go nie widziałam ale napewno kupię od dawna szukam takiego ideału:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie niestety się ten wysuszacz nie sprawdził. Nie dość, że bąbluje mi lakiery to jeszcze moje paznokcie są mocno porysowane nawet tego samego dnia :( Zdecydowanie wolę Essie GTG który u mnie spisuje się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zbieram się do jej zakupu już od dłuższego czasu. Jestem bardzo ciekawa jak wypadnie na tle SV i wysuszacza NailTek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam go i na chwilę obecną bardzo lubię, chociaż zamierzam zainwestować jeszcze w Kwika od Kinetics :)
    Essie GTG też bardzo lubię, Quick Dry od Golden Rose też :P)

    OdpowiedzUsuń
  13. Posiadam go tylko w wersji z zakraplaczem i tez baaaardzo sie z nim lubie w kwestii wysuszania najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja swój zostawiłam otwarty i wysechł na wiór ;/ może jeszcze się na niego zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego nie miałam. Używałam Seche Vite, a teraz męczę Essie Good to go :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam już o nim tyle dobrego, że jest na mojej liście zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już kilkakrotnie o nim słyszałam i czekałam właśnie na jakąś rzetelną recenzję - DZIĘKUJĘ! Lecę go kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam go wiele razy, świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz farta, bo mój po 3 miesiącach był już grubym glutem. Więc może miałam pecha po prostu?

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurczę, dawno mnie żadna recenzja tak nie zachęciła do zakupu. Bo nie znoszę czekać, aż mi lakier wyschnie, a do tego cenię tę markę. Wypróbuję na pewno! :)
    Pozdrawiam,
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam go i bardzo lubiłam, choć Seche Vite, moim zdaniem, daje dużo lepszy połysk na paznokciach. Ale jak zużyję SV to chyba do niego wrócę, na chwilę ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.