Pielęgnacja twarzy z Mythos – część 1 - BIO żel myjący




Od jakiegoś już czasu pielęgnację twarzy powierzyłam kosmetykom Mythos, których dystrybucją zajmuje się Flax. Dziś część 1, a w niej słów kilka nt. żelu myjącego do twarzy. Jak się spisał ? O tym przeczytacie w dalszej części.



Żel znajduje się w 200ml butelce, która posiada dozownik z "miniaturowym otworkiem" – bardzo wygodnym, bez problemu szybko podaje odpowiednią ilość kosmetyku. Już mała ilość (1 pompka) wystarcza by dokładnie umyć twarz, oczyścić ją z makijażu bądź też jego pozostałości. 


Żel jest bardzo wydajny, a dzięki temu wystarcza naprawdę na długi czas. Jego zapach jest ziołowy, ale delikatny. Mój wrażliwy na zapachy nos polubił tę woń, w ogóle mi ona nie przeszkadza. Żel ma „lekką” konsystencję, ale nie jest nadmiernie rzadki, choć potrafi szybko „rozchodzić się” na dłoni. 


Aplikacja nie jest trudna, a fakt, że nie pieni się obficie nie przeszkadza mi. Nie potrzebuję ogromnej ilości piany na twarzy, ważne jest dla mnie to, że skóra zostaje skutecznie i jednocześnie delikatnie oczyszczona, bez podrażnień i nie lubianego uczucia ściągnięcia skóry. Żel został stworzony z myślą o wszystkich cerach, w przypadku mojej mieszanej spisuje się genialnie. Nie tylko skutecznie oczyszcza ją bez podrażnień, ale jednocześnie zostawia ją miękką i gładką.


Ogromnym atutem jest to, że żel nie zawiera parabenów, silikonów, sztucznych barwników i GMO. Dla tych wszystkich, którzy biorą składy pod lupę jako decyzyjną podczas zakupów to z pewnością ważne. Opakowanie zostało oklejone etykietą, na której znajdują się ważne informacje, w tym skład i opis działania. Szata graficzna jest spokojna, aczkolwiek jednocześnie bardzo charakterystyczna i przyciąga uwagę innych, którzy mają pierwszy raz styczność z tym kosmetykiem.


Cena i dostępność: TU


 Fakt otrzymania kosmetyku  do testów nie miał wpływu na moją opinię.


 Znacie ten żel ? Jak się u Was sprawdził ?

9 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie jest przerzucić się na taką naturalną pielęgnację twarzy, skóra na pewno szybko nam podziękuje za to :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam kosmetyków tej marki

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam ale na pewno jest świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie miałam nic tej firmy
    muszę się zacząć za nią rozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam kosmetyków Mythos, więc jestem ich ogromnie ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  6. widziałam ostatnio ich kosmetyki i coś kusiło, ale muszą się zmniejszyć zapasy wtedy pomyślę, nad zelem może tez : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tej marce od jednej vlogerki, ale akurat u niej się ten produkt nie sprawdził, a miała bodajże maskę do włosów.... Troszkę zwracam uwagę na skład, a nauczyłam się tego od innych blogerek:-) Ale też bez przesady:-) Dla mnie trochę drogi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam cerę mieszaną :) Oj kusi mnie ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego żelu, ale generalnie marka Mythos bardzo mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.