Zdradzam swoich 6 celów na rok 2014 :))



Nie mam w zwyczaju robienia postanowień, gdyż jeśli o te długoterminowe cele chodzi to mój zapał jest jednak krótkotrwały i często kończy się to klapą. Tym razem jednak postanowiłam spisać "to i owo", nie ukrywam, że grafika Pauli mocno mnie do tego zachęciła :)

Wybrałam 6 celów, które wydają mi się być dość łatwe, a niektóre nawet przyjemne w realizacji. Oto co spisałam do publicznej wiadomości ;)


Co z tego wyniknie ? Okaże się po pewnym czasie ;) Mam jednak nadzieję, że ich stopień trudności nie będzie gigantyczny i w praktyce pójdzie mi łatwo :) Trzymajcie kciuki, by się udało :))
A jak u Was z postanowieniami - robicie je czy jednak nie ? ;)


32 komentarze:

  1. W pierwszym punkcie nie jesteś sama ;) Również będę pracować nad swoją sylwetką.

    OdpowiedzUsuń
  2. 1 i 3 są też na mojej liście. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia :)
    ten ostatni punkt powinnam i ja wprowadzić w życie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. 1 i 2 punkt mam też w swoich postanowieniach:) Drugi z tym, że chcę je wyeliminować do niezbędnego minimum, czyli ew. jakieś spotkania przy ciachu, urodzinki itd. W ostateczności w sytuacji kryzysowej podczas nauki, ale to już na prawdę kryzysowej:)
    trzymam kciuki za Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia :) I ja też zawsze twierdzę, że nie mam się w co ubrać. a szafa pełna :P

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko sie zgadza-cwiczenia, rezygnacja ze slodyczy, oszczedzanie.. skad ja to znam?;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam wreszcie trochę czasu dla siebie, więc też muszę spisać moje postanowienia noworoczne.
    Tobie życzę powodzenia w spełnianiu swoich celów :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. 1 i 4 sa na mojej liscie, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze 3 punkty też mam podobne. Trzymam kciuki żebyś wytrwała w swoich postanowieniach. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. w pierwszym punkcie się podpisuję rękami i nogami:D

    Marysia P.

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę powodzenia :) Miałam nie robić postanowień, bo zawsze mi się obyło bez nich, ale w tym roku chyba się skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne postanowienia :) Mam nadzieję, że wszystko uda się zrealizować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzę powodzenia w realizacji tych postanowień ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj słodycze to także mój problem

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też sobie powtarzam, że będę piła więcej wody, ale najczęściej zdarza się tak, że piję może "naciągany" litr :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się punkt 6, nie jest to dużo do odłożenia tygodniowo ale po pewnym czasie uzbierać się może całkiem niezła sumka na wydania na cokolwiek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Powodzenia życzę :) i trzymam mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  18. powodzenia :)
    u mnie ćwiczenia by nie przeszły bo leń jestem :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne postanowienia, ja jednak ich nie robię bo brakłoby kartki. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Praktycznie mogę się podpisać obiema rękami pod tymi celami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj niektóre cele naprawdę przyjemne :D hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Trzymam kciuki, a pierwszy punkt muszę sama wypełnić ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z tym odkładaniem dyszki tygodniowo to super pomysł, też o tym pomyślę :>

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wyznaczam sobie postanowień, gdyż mam słomiany zapał :P Tobie jednak życzę powodzenia w ich realizacji!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super postanowienia. Przyłączam się do 1,2,3,4,6 :)

    OdpowiedzUsuń
  26. postanowienie numer 2,3 i 6 sama od jakiegoś czasu próbuję wcielić w życie, jak na razie bezskutecznie:-)
    Na słowo postanowienie reaguję wręcz odwrotnie- słodyczy jem jeszcze więcej a wody piję coraz mniej:-(
    jedynie udało mi się ograniczyć kawę, zamiast dwóch czy trzech filiżanek pozostaję na jednej a to jak dla mnie duże osiągnięcie bo wprost uwielbiam kawę:-)
    Także życzę wytrwałości hi hi:-)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.