Pielęgnacja twarzy z Eveline Cosmetics. Krem nawilżający na dzień z serii Argan & Olive



Bardzo przyjemny krem o lekkiej kremowej konsystencji i fajnej zielonej barwie, który pozytywnie wpłynął na moją mieszaną cerę.




Krem urzekł mnie swym delikatnym zapachem, przyjemnie kremową konsystencją, która jest lekka niczym bita śmietana choć krem wydaje się być bardzo treściwy. Mimo wszystko bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia na skórze tak nie lubianej przeze mnie tłustej czy też klejącej warstwy. Świetnie nadaje się pod makijaż.


Krem doskonale nawilża, więc posiadaczki suchej skóry powinny być zadowolone. Nawilżenie jest odczuwalne natychmiast i trwa naprawdę długo, dzięki temu krem świetnie nadaje się pod makijaż. Wszelkie ewentualne suche skórki na pewno nie będą zmorą, ponieważ „znikają”, nic nie odstaje przez cały dzień ;) Krem nakładany po wieczornej kąpieli sprawia, że rano skóra jest aksamitnie gładka i miękka jak aksamit, wygląda atrakcyjnie, zdrowo i promiennie.

Skład

I choć skład do krótkich nie należy można  zauważyć, iż znajduje się w nim parafina tak przez wiele osób nietolerowania. Mnie osobiście ona zupełnie nie przeszkadza, gdyż nie ma negatywnego wpływu na moją cerę. Krem mojej skóry nie zapycha i nie powoduje budowania się żadnych niedoskonałości, nie uczula ani nie podrażnia.


Opakowanie to plastikowy słoiczek o pojemności 50ml, który otrzymujemy perfekcyjnie zabezpieczony – kartonowe pudełko jest zaplombowane naklejką, dodatkowo jest zafoliowane. Pod nakrętką jest sreberko, czyli gwarancja nietykalności jest na najwyższym poziomie. Wydajność kremu jest świetna, w stosunku do niewygórowanej ceny to czysty zysk :)


Uważam, że krem zasługuje na uwagę nie tylko posiadaczek cer suchych, choć producent kieruje go właśnie dla takowych. U mnie również sprawdza się bardzo fajnie i jestem z niego zadowolona. W przyszłości być może po niego sięgnę ponownie. Dlaczego być może ? Jest jeszcze mnóstwo kremów, których nie poznałam, a bardzo mnie ciekawią i chciałabym poznać ich działanie ;)


Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt. Fakt ten nie miał jednak wpływu na opinię. 


14 komentarzy:

  1. Czuję, że muszę poznać się z nim bliżej ; )

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna konsystencja kremu, uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. moja mama była zadowolona z tego kremu, dobrze nawilżał.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co prawda nie mam cery suchej, ale jest odwodniona więc pewnie krem by się spisał. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A dzis widziałam w biedronce zapowiedź następnego tygodnia i szoruję po szampon Eveline również z tej serii :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie wypróbowałabym ten krem :) Ciekawa jestem jakby się u mnie sprawdził :) Lubię produkty z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor mi się bardzo podoba. ale obawiam się że świeciłabym się po nim jak latarnia ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie przedstawiający się produkt, jeszcze nie miałam kremu z takim kolorem , przeważnie z białym ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się spodobał zapach...

    OdpowiedzUsuń
  10. Już widzę,że dla mojej cery byłby zdecydowanie za tłusty :-/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda całkiem przyzwoicie, skończę moje serum i na pewno o nim pomyślę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie zbyt ciężki, ale mojej mamie bardzo odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.