Lista, lista .... lista chciejstw :) I. Makijaż



Z nowym rokiem chcę dokonywać samych przemyślanych zakupów, również w kwestii kosmetyków do makijażu. Dlatego też postanowiłam, że taka lista ujrzy światło dzienne na mych blogowych stronach i pomoże mi w pewnym stopniu osiągnąć i dążyć do tego co tu zapisałam ;) Mam nadzieję, że się uda zrealizować te moje "małe" potrzeby ;) Jeśli nie w pierwszym kwartale, to może w pierwszym półroczu tego nowego roku ;)



1. Urban Decay, Paleta Naked 3. Moja miłość od pierwszego ujrzenia :) Chcę i muszę ją mieć, by zaznać spokoju. Już zaczęłam odkładać "portfelowe drobniaki" do skarbonki, by wkrótce ją zakupić :) 

2. Maybelline, Tattoo. Tych kremowych cieni chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Mam brąz oznaczony numerem 35 i jestem nim zachwycona. Chcę ich więcej, obowiązkowo nr 40!
 

3. i 4. L’oreal. Kolorowe balsamy do ust. Miałam jeden o numerze 518, który mnie zachwycił już od pierwszego maźnięcia nim ust - więcej o nim tutaj. Chcę ich więcej – koniecznie w kolorze 219 i 819.

5. Artdeco, Fixing Powder. Czytałam o nim trochę i chciałabym zobaczyć jak spisze się na mej twarzy.


6. Paese, Puder ryżowy. Ma go moja znajoma i jest wniebowzięta ;) Jeśli nie zdecyduję się na Artdeco to zakupię właśnie ten.
 
7. Yves Rocher, Kryjący podkład kremowy. Już dawno mnie zaciekawił, a gdy Mysieuszka go opisała w tym poście to już w ogóle nabrałam na niego ochoty. Jakoś jeszcze nie zakupiłam go, ale to kwestia czasu :) Zastanawiam się tylko jaki odcień wybrać, by był idealny … ;) 

8. L’oreal, Podkład w musie Matte Morphose. Nie znam tego podkładu i mówiąc szczerze całkiem niespodziewanie trafiłam na niego. Ostatnio podkłady w takiej formie mnie mocno ciągną do siebie, stąd też i ten chcę wypróbować :)

Pędzli nigdy za dużo … tym razem marzą mi się kolejne Hakuro.
 

9. H24 - pędzel do różu i bronzera. Bardzo mi się podoba i chciałabym go mieć. Aczkolwiek jeśli nie na ten to zdecyduję się na....
 
10. H52 - pędzel do podkładu, różu i bronzera. A jeśli wybiorę ten to może i skuszę się na ten ....
 
11. H50s - pędzel do podkładu.

12. Famous, Paleta rozświetlająca Shining Star Shimmer Brick Lady. Piękność, którą zobaczyłam dzięki Ani z bloga Kosmetykoholizm. To Twoja wina zasługa, że chcę ją mieć i z biegiem czasu pewnie ją „wrzucę do koszyka” w Twoim sklepie :) Dla zainteresowanych link do sklepu Ani - KLIK :)
 
13. The Balm, Mary-Lou Manizer. Doskonały rozświetlacz, na który „zachorowałam” już jakiś czas temu. Piękny sam w sobie, piękne pudełko. Muszę go mieć :)

14. Guerlain, Meteoryty. Chciałabym je mieć, aczkolwiek im bliżej tego by to się stało, to jakoś mniej mnie do nich ciągnie. Taki paradoks. Chyba decyzję o mim ich posiadaniu musi podjąć ktoś inny. Oby ;)
 
15. Yves Rocher, Tusz do rzęs zwiększający objętość z pogrubiającym i wzmacniającym woskiem. Kilka osób bardzo go chwali. Muszę sprawdzić co zrobi z moim rzęsami ;)


Macie coś z powyższych ? Dajcie znać czy są warte uwagi czy jednak odpuścić je sobie ... :)

Pozdrawiam
Darin

37 komentarzy:

  1. Na szczęscie mnie nic nie kusi z powyższej listy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też kiedyś chorowałam na tę paletę Naked

    OdpowiedzUsuń
  3. na mojej tegorocznej wishliście koniecznej jest kolejna paletka Sleeka i pędzle do cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie kuszą praktycznie wszystkie produkty z tej listy ;) Podkład w musie L`oreala miałam i jest naprawdę świetny, więc polecam ;) Obecna wersja to Mat` Magique i dostępny jest w tubce, ale skład jest identyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozświeltacz The Balm również mnie kusi ;) I także planuję kupić jakieś nowe pędzelki, hakuro lub maestro :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Puder ryżowy również mnie kusi - mam próbki z Paese Box, na dniach będę go testować i mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi. Meteoryty bardzo bym chciała kupić, ale... zobaczymy jak z funduszami w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Meteoryty mam i polecam, są też super wydajne. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze że nic mnie jakoś specjalnie nie kusi :)
    Życzę aby jak najwięcej pozycji zasiliło Twoje zbiory :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo dobrych rzeczy słyszałam o pudrze ryżowym i pędzlach Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spora lista, ale dobrze, że planujesz zakupy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam 9 i 11 z twojej listy i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja choruję na Sleeke. Mam dwie paletki i mogłabym oddać za nie swoje wszystkie Ingloty bo są cudowne! Chciałabym także kupić sobie jakiś porządny podkład kryjący bo mój trądzik robi się tak obrzydliwy,że żaden podkład go nie zakrywa a wrecz uwydatnia, ale może z tym poczekam - a nóż dermatolog da mi coś co raz a porządnie pomoże na te niechciane krosty

    OdpowiedzUsuń
  13. Na mojej liście też jest jakiś pędzel z hakuro :P
    http://gadzetyprobki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Też chciałabym zaopatrzyć się w pędzle hakuro. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Paletka UD jest piękna, też mi się marzy ;) może pędzle z Hakuro też sobie dosztukuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No no no paletka magia! Chciałąbym kilka rzeczy z tej listy
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. o tak 3 chętnie bym poznała

    OdpowiedzUsuń
  18. Podpisuję się pod twoją chciejlistą, więc jakbyś zamawiała, to x2:P

    OdpowiedzUsuń
  19. Też marzę o Urban Decay i pędzlach Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z Hakuro ja choruję na H50, ale muszę najpiew podkład dobry znaleźć coby kupować pędzel do podkładu...
    Co do The Balm, mnie marzy się róż. Mam już bronzer i jestem w nim zakochana więc róż też mnie pewnie pochłonie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna lista *_* Ja może lepiej nie będę robiła swojej, bo wyszłoby tego duuuuużo za duuuużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojjj...14 również mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe rzeczy, ale jak na razie nic nie potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świetna lista :) uwielbiam pędzle Hakuro, szczególnie H24 i H54 :)

    OdpowiedzUsuń
  25. naked jest super chociaz ja sobie chyba kupie tannsza wersje czyli mua :) a pedzle z hakuro naprawde niezle i ciagle mnie kusi na wiecej

    OdpowiedzUsuń
  26. Z twojej listy sięgnęłabym po pędzle i rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. piękne kosmetyki wymienilaś :) życzę realizacji marzen :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Naked też mnie kusi, ale jak na razie to nie na moją kieszeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też poluję na ten rozświetlacz!:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta pierwsza paletka z Twojej listy mnie zauroczyła...

    OdpowiedzUsuń
  31. Paletka Naked , rozświetlacz The Balm i puder z Paese również u mnie by znalazły miejsce ! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Paletę Urban Decay widziałam na niejednej wishliscie... Całe szczęście że na razie jestem odporna i nie "zachorowałam" na nią... póki co :)

    OdpowiedzUsuń
  33. pędzle Hakuro są i na mojej liście :D

    OdpowiedzUsuń
  34. na mojej liście jedynie pędzle się pokrywają :)
    rozświetlacz mam - fajny jest, podkład yr.... hm - kiedyś byłam nim zachwycona, ale albo zmienili podkład albo moja cera się zmieniła, kupiłam niedawno i kompletnie moja skóra go nie przyjmuje :(

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.