Pat & Rub, Relaksująca mleczna mgiełka trawa cytrynowa, kokos ♥ ...+ prezent dla Was



Chyba nie będzie dla Was zaskoczeniem, jeśli powiem, że zapach tej cudownej mgiełki urzekł mnie ogromnie ? Pachnie cudnie, pierwsze skrzypce gra tu niewątpliwie trawa cytrynowa, dalej można wyczuć delikatną kokosową nutkę. Całość daje wyjątkowe orzeźwienie, którego nie da się nie lubić. Jest to moja pierwsza mgiełka Pat & Rub i z pewnością nie ostatnia!


Przebojem wdarła się w moje łaski. Uwielbiam ją rozpylać w szczególności na ramiona i dekolt, ale nadaje się oczywiście do całego ciała, nawet do dłoni. Przyjemnie się rozpyla pozostawiając na skórze delikatną poświatę "wodnego" mleczka, które błyskawicznie się wchłania, równie szybko nawilża i daje aksamitną gładkość i miękkość oraz cudowny zapach, o którym wspomniałam na początku. Zapach nie jest tak trwały jakbym się spodziewała, ale trwa na skórze ok. 2h od aplikacji, po której skóra nie jest ani lepka, ani tłusta. 


Opakowanie to wygodna butelka z atomizerem, który działa bez zarzutu - szybko i sprawnie "podaje" na skórę optymalną ilość specyfiku, którego wydajność jest świetna. Buteleczka została oklejona etykietą, na której m.in. znajdziemy działanie i skład tego cuda.


Cena: 45zł/100ml
Dostępność: TU

Co mnie urzekło w tym kosmetyku ? Na pewno forma aplikacji i przyjemne działanie, ale przede wszystkim zapach - to on sprawia, że moja miłość do Pat & Rub rośnie z każdym jego użyciem :)


Fakt otrzymania kosmetyku z okazji dnia blogera nie miał wpływu na moją opinię.

Przy okazji przypominam, że w dniach 24 - 30 września robiąc zakupu w sklepie Pat&Rub otrzymacie rabat - 15%, wystarczy podać hasło: BLOG .

Co sądzicie o tej mgiełce ?

14 komentarzy:

  1. Na pewno by mnie zachwyciła, ten zapach trawy cytrynowej musi być boski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo... Mleczna mgiełka? Ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się taki sposób aplikacji ;) Chętnie kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też otrzymałam tą mgiełkę od nich ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam wersję żurawinową, też uzależnia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. och, uwielbiam takie zapachy *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się nie mogę napatrzyć na te produkty normalnie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena mnie powaliła niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. powala z nóg nawet cenowo he he;l

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nie miałam nic z pat&rub ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajny kosmetyk :) Też nie miałam jeszcze nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie miałam kosmetyku P&R. A mgiełka interesująca....

    OdpowiedzUsuń
  13. Mgiełka wygląda ciekawie
    niestety nie znam tych kosmetyków w ogóle

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.