Mała wielka pielęgnacja twarzy w 3 krokach, czyli moja Tołpa Rosacal :)




Dziś kilka słów o pielęgnacji twarzy kosmetykami z linii Rosacal marki Tołpa, które stworzone zostały z myślą o cerze wrażliwej, zaczerwienionej i naczynkowej. I choć moja jest mieszana to jest też wrażliwa i z pewnością dlatego bardzo polubiła się z tą linią. Pierwotnie stało się to za sprawą koncentratu wzmacniającego. Dziś pragnę przybliżyć Wam trzy kolejne kosmetyki z tej serii, która niewątpliwie wpisała się do „moich ulubionych”. A więc zapraszam na  szybki przegląd, w rolach głównych występują: żel micelarny oraz 2 kremy do twarzy.



Żel micelarny do mycia twarzy i oczu. 



Informacje producenta: Dzięki zawartości miceli dokładnie i delikatnie oczyszcza skórę twarzy i okolice oczu z makijażu i zanieczyszczeń. Łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia. Eliminuje uczucie pieczenia i ściągnięcia skóry. Nawilża, odświeża, pozostawia uczucie ukojenia i komfortu. (150ml/29,99zł)

Skład



Żel micelarny jest pierwszym micelem w żelu z jakim miałam okazję się spotkać. A spotkanie to zapamiętam na długo, gdyż wygodna tuba mieści w sobie sporo, bo aż 150 ml żelu, który jest niesamowicie wydajny. Wystarczy mała ilość, by świetnie oczyścić twarz i oczy z makijażu i innych nieczystości. Gęsta, żelowa konsystencja i świetny zapach sprawiają, że stosowanie jest bardzo przyjemne i komfortowe. Dodatkowo nieskazitelna gładkość i brak oznak przesuszenia skóry sprawiają, że chce się go używać do demakijażu i to bez obaw, że coś zaszczypie czy podrażni oczy. Nic takiego nie mam miejsca. Żel jest świetny i warto go wypróbować.



 ***


Łagodzący krem wzmacniający lekki na dzień 



Informacje producenta: Nawilża skórę, wzmacnia i uszczelnia naczynka krwionośne. Zmniejsza ich wrażliwość na czynniki zewnętrzne. Wycisza rumień, delikatnie maskuje zaczerwienienia dzięki zawartości naturalnego, zielonego pigmentu. Łagodzi podrażnienia i wspomaga regenerację mikrouszkodzeń. Delikatnie chłodzi przywracając uczucie komfortu. (40 ml/42,99zł)


Skład


Krem ma lekką formułę, choć wygląda na bardzo treściwy i tłusty. Świetnie się wchłania, nie pozostawia skóry tłustej czy też lepkiej. Świetnie nawilża, a podkład na niego położony nie roluje się, nie waży i trzyma się cały dzień. Krem ma przyjemny zapach, który uwielbiam. Jeśli chodzi o działanie to spisuje się rewelacyjnie: łagodzi skutecznie i szybko, doskonale reguluje wrażliwość skóry, świetnie wycisz zaczerwienienia i jednocześnie nie powoduje podrażnień. 


***


Regenerujący krem wzmacniający na noc



Informacje producenta: Wzmacnia naczynka krwionośne i regeneruje skórę w czasie snu. Wycisza rumień. Zmniejsza widoczność zaczerwienień i wyrównuje koloryt skóry. Wspomaga regenerację mikrouszkodzeń i łagodzi podrażnienia. Wygładza, przywraca komfort i wypoczęty wygląd. (40 ml/42,99zł)


Skład


Ten krem ma lekką konsystencję, która przyzwoicie się wchłania, choć zaraz po wklepaniu można wyczuć delikatną warstwę, którą pozostawia na skórze. Po upływie kilku minut nie ma po niej jednak śladu, a skóra nie jest przetłuszczona, natomiast jest gładka i miękka, Wszelkie zaczerwienienia wyciszyły się i cera wygląda na spokojną i ukojona. Doskonałe nawilżenie sprawia, że cera ma idealną aksamitność, świetne odżywienie i regenerację ;) Zapach tego kremu też mi się spodobał. To doskonały krem na noc, który perfekcyjnie działa na moją cerę, która jest wolna od podrażnień i zaczerwienień.

***

Poniżej widoczna jest konsystencja i kolor omawianych kosmetyków.


Kremy znajdują się w wygodnych tubkach, które w miarę upływu czasu robią się chudsze i zajmują mało miejsca. Zapach jest bardzo przyjemny w tych kosmetykach, sprawia, że lubię je stosować. Chyba się uzależniłam od niego ;)



Kosmetyki do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt. Fakt ten nie miał jednak wpływu na opinię. 

18 komentarzy:

  1. chętnie wypróbowałabym ten krem na dzień,bo na nic aktualnie stosuję hydra adapt

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie kosmetyki do cery wrażliwej, co prawda mam cere mieszana i problematyczną to takie kosmetyki spisują się u mnie najlepiej:)

    Pozdrawiam, longblond:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś dla mnie. Mam cerę naczynkową.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic Tołpowego jeszcze nie używałam :<

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te trzy produkty ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żel micelarny bardzo mnie zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  7. krem na noc i żel znam i bardzo lubię, a krem na dzień aktualnie testuję razem z innymi kosmetykami z serii - bardzo, bardzo fajna seria kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No , zapach tej serii jest boski, ja mam koncentrat i krem, tzn. niby Paweł ma, ale nie mogłam się oprzeć i mu podbieram :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Żel jest dla mnie doskonały, a kremiki trochę zbyt tłuste...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam jeszcze niczego z tej firmy,ale może jak się nadaży okazja to wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem szczerze, że według mnie te kosmetyki marki Tołpa nie są warte swej ceny.
    Składy nie są najciekawsze. Serii jest mnóstwo, mają piękne opakowania, ale już raz dałam się oszukać - krem za 30 zł , który miał pomóc szkodzi i kurzy się na półce.

    OdpowiedzUsuń
  12. linia rosacal podbiła moje serce od pierwszego użycia a absolutny faworyt wśród nich to żel micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznam szczerze, że nie miałam jeszcze okazji używać żadnego produktu z Tołpy.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja wręcz uwielbiam żele micelarne :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie używałam tych kosmetyków. Piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam inny rodzaj cery, więc te kosmetyki nie są dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.