Le Chatelard - Savon de Marseille. Kwiaty lawendy oraz wiśnia i czereśnia, czyli słów kilka o francuskim mydle marsylskim :)


Mydło w kostce, które pięknie się prezentuje i ślicznie pachnie. Tyle można powiedzieć gdy się zobaczy na żywo mydło marsylskie firmy Le Chatelard. Miałam okazję zapoznać się z dwoma mydłami i pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. A jak jest po kilkunastokrotnych zastosowaniach ? O tym dalej :)



Mydło marsylskie delikatnie i bez podrażnień oczyszcza skórę. Po zastosowaniu nie pozostawia uczucia suchości, wręcz przeciwnie - można wyczuć nawilżenie. Skóra jest gładka, miękka i elastyczna oraz cudnie pachnąca. Co również warto zaznaczyć mydło spodobało się dzieciom, które chętnie po nie sięgają nie tylko by umyć dłonie, ale również w kąpieli.

Prezentują się wyjątkowo i kolorowo. Wersja KWIATY LAWENDY ma prostokątną formę


natomiast WIŚNIA I CZEREŚNIA jest owalna.


Każde mydło posiada po każdej stronie "grawerowane napisy" :) Oba mydła mają po 100g, a ich koszt to 8zł/szt.

Choć mydło występuje w dwóch różnych kształtach to jest wygodne w stosowaniu. Wersja owalna idealnie "obraca się" w dłoni, natomiast prostokątna ze względu na swoją "kanciastość" na początku sprawia odrobinę problemów, w szczególności małym łapkom :) Jednak im częściej mydło jest stosowane tym łatwiej można nim manewrować. Mydło świetnie się pieni i pozwala zaobserwować pianę jedwabiście kremową i aksamitną. 

Na stronie dystrybutora mydeł Le Chatelard firmy Grandi.pl o każdym francuskim mydle marsylskim 100g można przeczytać, że w składzie zawiera aż 72% olejów roślinnych, co sprawia, że posiada doskonałe właściwości odżywcze i nawilżające. 
Mydło jest starannie wykonane, zapakowane fabrycznie w przezroczystą folię i jest dobrej jakości. Może więc stanowić elegancki prezent. Mydło zostało wyprodukowane we Francji przez firmę Le Chatelard, która zajmuje się produkcją mydeł marsylskich od 1802 roku.  
 
Dla zainteresowanych skład każdego z tych dwóch prezentowanych. Jak widać skład  znajduje się na naklejkach informacyjnych umieszczonych na "opakowaniu" mydeł, które jest foliowe. 


Gdybym miała wybrać swojego faworyta spośród tych dwóch mydeł to numerem 1 byłoby mydło kwiaty lawendy. Prezentuje się wyjątkowo, gdyż zawiera w sobie suszoną lawendę i ma cudowny zapach. Żałuję tylko, że nie zdecydowałam się na włożenie tej kostki do szafy z ubraniami. 

Na podstawie tych dwóch mogę podsumować krótko, że francuskie mydła marsylskie są godne uwagi. Nie dość, że fajnie się prezentują, doskonale myją i pielęgnują skórę to jeszcze występują w bogatej wersji zapachów. Myślę, że każda kobieta, która lubi choć od czasu do czasu sięgnąć po pięknie pachnące mydło w kostce powinna wybrać również te, francuskie mydła marsylskie Le Chatelard.


Fakt otrzymania mydeł do testów nie miał wpływu na moją opinię.

19 komentarzy:

  1. może mi się go uda wygrać na fb:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mydełka wyglądają fajnie, ze względu na to, że nie przepadam za lawendą wybrałabym wiśnię z czereśnią:D

    OdpowiedzUsuń
  3. dostałam taki sam zestaw ;) pierwsze mydełko przyszło inne niż "zamawiałam", więc Pani Małgorzata przysłała mi to, które chciałam ;) takie firmy w dzisiejszych czasach to skarb ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj nie kuś już, nie kuś! Mydełka same w sobie wyglądaja pieknie a jeszcze jak się dobrze sprawują, to jak im się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają przepięknie te mydełka

    OdpowiedzUsuń
  6. na lawendowe bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, a jaki bogaty skład! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oba mydełka wyglądają tak pięknie i elegancko że aż chce się ich użyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już czuję te piękne zapachy.Cena troszkę dla mnie za wysoka ale z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na to lawendowe mam chrapkę już od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lawendowe bym chętnie przygarnęła:-D

    OdpowiedzUsuń
  12. wąchałam te mydełka ale jakoś zapachy mi się nei spodobały... chyba że na jakieś lipne egzemplarze trafiłam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.