Domowe SPA z Pat&Rub, czyli bogate masło do ciała HOME SPA :)




Lubię wszelkiego rodzaju masełka do ciała, więc gdy to do mnie dotarło bardzo się ucieszyłam, że mam okazję poznać jego właściwości.
Seria HOME SPA dedykowana jest dla czerpania wszechstronnej przyjemności z pielęgnacji ciała. I z pełną świadomością zgadzam się z tym stwierdzeniem :) 



Bogate Masło do Ciała Home SPA to kosmetyk naturalny do zadań specjalnych. Ma za zadanie doskonale odżywić, nawilżyć, ukoić i zregenerować skórę. Zawiera kompozycję substancji o właściwościach zwalczających wolne rodniki oraz kombinację olei i maseł roślinnych doskonale odbudowujących warstwę lipidową skóry. Idealnie się wchłania. Pachnie słodko i cytrusowo. Aromat jest mieszaniną olejków eterycznych.

Kompozycja:
Sok z Aloe Vera* - łagodzi, wspiera wzrost komórkowy
Ekstrakt z goji* - bardzo silnie zwalcza wolne rodniki
Masło shea* – koi skórę, chroni i regeneruje
Masło mango* - ma działanie silnie nawilżające, chroni i odbudowuje naskórek, wygładza i ujędrnia skórę
Olej winogronowy* – zwalcza wolne rodniki, hamując proces starzenia skóry, działa przeciwzapalnie i kojąco
Betaina roślinna* - nawilża
Gliceryna roślinna* - nawilża
Naturalna witamina E – zwalcza wolne rodniki oraz chroni przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych
Emolienty roślinne* - nawilżają
*surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym
Pełny skład poniżej:


Dostępność: TU

Od razu postanowiłam, że masło to „powędruje” na me nogi, które uwielbiam kremować i masować tego typu specyfikami. Masło ma świetną konsystencję – lekką a jednocześnie dość treściwą. Podczas aplikacji przyzwoicie się wchłania i choć nie jest to proces błyskawiczny to brak kleistej warstwy ochronnej jest ogromnym plusem. Masło zapewnia odpowiednie nawilżenie i ukojenie skóry, która mimo należytej regularnej pielęgnacji lubi od czasu do czasu nadmiernie się wysuszać i łuszczyć. Perfekcyjne odżywienie i jednocześnie regeneracja skóry zauważane są w błyskawicznym tempie i pozwalają cieszyć się idealną gładkością i miękkością oraz oferują jędrniejszą i bardziej elastyczną skórę.
Zapach specyfiku jest charakterystyczny i nie każdemu się spodoba. Pierwsze skrzypce grają tu cytrusy – kwaśne i soczyste zarazem. Mnie zapach ten bardzo odpowiada i cieszę się, że mój nos długo go wyczuwa J To nie koniec plusów. Masło jest niesamowicie wydajne i tym właśnie rekompensuje ogromną cenę jaką trzeba zapłacić za ten specyfik (w cenie regularnej 89zł/225g). Na szczęście można zakupić je w niższej cenie (aktualnie 75,69zł, a przy skorzystaniu z rabatów jeszcze można pomniejszyć tę wartość) i to się bardzo chwali :)

Opakowanie to plastikowy słoik, pod którego nakrętką kryje się sreberko zabezpieczające i dające gwarancję nietykalności. Lubię takie zabezpieczenie, gdyż mam pewność, że kosmetyk jest świeży.
Masło to wpisałam już na listę ulubionych specyfików do ciała. Z chęcią poznam inne specyfiki z tej serii a także inne mazidła do ciała, które oferuje Pat&Rub.

Fakt otrzymania kosmetyku z okazji dnia blogera nie miał wpływu na moją opinię.

Przy okazji przypominam, że do dziś (30 września) robiąc zakupy w sklepie Pat&Rub otrzymacie rabat - 15%, wystarczy podać hasło: BLOG

20 komentarzy:

  1. dla mnie mimo wszystko za drogo :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziś zrobiłam też post z relaksującym masłem do ciała Pat&Rub :)
    Kosmetyki tej firmy są naprawde świetne i pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko fajnie ale ceny mają za wysokie jak na mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie za drogi, ale czego można się spodziewać po studentce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. czuję że to "mój" zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurczę, fajne jest ale cena już mniej mi się podoba:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Masełka do ciała zawsze są u mnie mile widziane, więc chętnie je kiedyś przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam z tej serii peeling :) jest boski

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam już paru produktów tej marki i są naprawdę świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. aj kusisz kusisz :P do tego masełka jeszcze peeling i zestaw idealny gotowy

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach tego masła jest cudowny :) Ja już dawno zakochałam się w kosmetykach Pat&Rub :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne masełko :) też lubię takie mazidełka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach chciałabym wypróbować ich kosmetyki, oj chciałabym :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego masełka jeszcze nie miałam ale też sobie sprawię jak będzie jakaś promocja. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Seria SPA z Pat&Rub jest moim zdaniem świetna :) Gdybyś była zainteresowana to na moim blogu zrecenzowałam wczoraj bogaty balsam do dłoni :)

    http://urodowyswiatmagdaleny.blogspot.com/2014/07/pat-home-spa-bogaty-balsam-do-doni.html

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.