Barwa Naturalna - Szampon Żurawinowy zwiększający objętość z kompleksem witamin


Skuszona obietnicą większej objętości postanowiłam wypróbować szampon żurawinowy z kompleksem witamin, który znajduje się w ofercie firmy Barwa. Jak się sprawdził ?

 
Od producenta:
Krystalicznie czysty szampon z ekstraktem z żurawiny przeznaczony jest do pielęgnacji włosów przetłuszczających się, które straciły swoją objętość. Siła żurawiny dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy, a dzięki zawartości kompleksu witamin końcówki włosów są zabezpieczone przed przesuszeniem. Szampon nie zawiera silikonów obciążających włosy. Regularne stosowanie sprawia, że włosy odzyskują swoją objętość, są puszyste, lśniące i łatwo się układają.

Cena: 4,60/300ml
Dostępność: TU
 
Zacznę od opakowania. Przezroczysta butelka zamykana jest na klik. Otwór dozujący jest dość sporych rozmiarów, dlatego też z uwagi na konsystencję szamponu wylewa się go zawsze zbyt dużo jak na jeden raz. 


Niestety rzadka konsystencja nie wpływa korzystnie na wydajność szamponu, którym to za każdym razem koniecznie muszę umyć włosy dwukrotnie. Mimo, iż szampon dość dobrze się pieni to podczas mycia włosy mocno się plączą i sprawiają trudność w rozczesaniu, by to uczynić bez większych "włosowych strat" muszę posiłkować się choć odrobiną odżywki.


By nie było, że tylko minusy w nim widzę dodam coś na plus. Tutaj zapach wyróżnia się i prosi o to by o nim wspomnieć - żurawina gra pierwsze skrzypce, wyczuwam też jabłka. Szkoda, że zapach nie jest trwały, bo naprawdę podoba mi się. Na plus mogę też zaliczyć fakt, iż szampon doskonale oczyszcza skórę głowy i same włosy oraz sprawia, że są one miękkie, delikatne, lśniące i fajnie się układają. I może jeszcze skład:


A co z obiecaną większą objętością ? Jest zauważalna - włosy po umyciu fajnie odstają od skóry głowy i sprawiają wrażenie, że jest ich faktycznie więcej. Jednak efekt ten mija po kilku godzinach, co mnie mocno smuci, bo wtedy włosy nie wyglądają korzystnie, gdyż są bardzo przyklapnięte i sprawiają wrażenie, jakby były nieświeże i miały kilkudniowy "post od szamponu". 

Dobre oczyszczanie i piękny zapach to zbyt mało. Szkoda, że konsystencja szamponu jest rzadka i, że sam szampon plącze włosy. Szkoda też, że efekt większej objętości jest tak krótkotrwały. Przez to właśnie szampon ten jest w moim odczuciu słabym średniakiem, nie skuszę się na niego w przyszłości.


Fakt otrzymania kosmetyku do testów nie miał wpływu na moją opinię.

26 komentarzy:

  1. Sama teraz używam szamponu o podobnej konsystencji więc znam ten ból:P ciekawa jestem tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie i dla moich włosów jeden z lepszych szamponów na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go i nie wspominam najlepiej, niestety. Pachniał bosko, ale moje kudły go nie polubiły. A szkoda, bo szampony ziołowe Barwy świetnie się u mnie sprawdzają...a tu taki klops ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie potrzebuję większej objętości;)
    Ale kręci mnie ten szampon jajeczny z barwy

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam szampony Barwy ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowanie przyciąga wzrok, bardzo ładne! ogólnie często korzystam z produktów Barwy!

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie piękne zdjęcie (to pierwsze w szczególności)
    Niewiele używałam produktów Barwy ale tego szamponu muszę koniecznie poszukać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nienawidzę rzadkich szamponów ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie przepadam za rzadkimi szamponami:/

      Usuń
  9. Jeszcze go nie miałam ale skoro jest rzadki to raczej się na niego nigdy nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie wcale się nie chcą sprawdzać kosmetyki Barwa, zawsze jest z nimi coś nie tak :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach cudny:) Właśnie go skończyłam:P

    OdpowiedzUsuń
  12. ten też u mnie średnio się sprawdził, za to jajeczny wypadł już dużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. genialne opakowanie i wygląd ;D Cena też bardzo przystępna ^^
    zapraszam do mnie.
    ________________________________________________________
    alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyli kolejny taki średniaczek :/ Z drugiej strony raz ma jakiś czas dla lepszego oczyszczenia, może się sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam balsam żurawinowy w użyciu, jednak ta żurawina w nim mnie nie przekonuje. Szampon czeka na swoją kolej, jednak o ile mnie zapach rozczarował, a działanie Ciebie, to coś czuję że zachwytu nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba tylko dla zapachy bym go kupiła:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja go lubię :) ale to fakt że jest za rzadki, szybko ubywa z butelki

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam go.

    pozdrawiam i zapraszam do udziału w moim rozdaniu:

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/2013/09/rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja żadnego szamponu nie używam bez odżywki, chyba nie ma takiego który bi mi nie plątał włosów, więc nie ryzykuję...
    A zapach na pewno uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie szampony,które niby zwiększają objętość jakoś nie działają albo działają dokładnie jak ten-do pierwszego wyjścia z domu:-)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.