"YankeeMania", czyli nowa dostawa wosków Yankee Candle ♥



Tak myślałam, że jak poznam choć jedną tartę Yankee Candle to z biegiem czasu zapragnę ich więcej i więcej ... :) Inni mi mówili "uważaj, to wciąga" :) I stało się to co przepowiadali :) Dziś dotarła do mnie dostawa wosków ^^
Już przez kopertę poczułam wyjątkowo aromatyczny zapach, a po jej otwarciu zostałam oczarowana ich niezwykłą mieszanką :)


Do zakupów nakłoniła mnie jesienna kolekcja Q3, która zaczęła pojawiać się w blogowych notkach u niektórych z Was :) Odwiedziłam więc kilka sklepów internetowych, w którym to woski Yankee Candle się znajdują, przeglądałam i wybrałam :) Zdecydowałam się na Candle Room, gdyż miał (i jeszcze ma) najniższe ceny :) Niestety jak się okazało wosków z kolekcji Q3 jeszcze nie było, ale napisałam do obsługi, by mnie poinformowano jak tylko się one pojawią w ofercie :) Pojawiły się i wtedy też otrzymałam miłą wiadomość, że woski z jesiennej kolekcji są już dostępne, więc wygodnie się usadowiłam i "poszłam na zakupy".


Na pierwszym miejscu do koszyczka wrzuciłam właśnie zapachy z kolekcji Q3 :) Jednak na tym się nie skończyło ... wpadłam w trans zakupów i do koszyczka wrzuciłam kolejnych kilkanaście kolorowych tart :)




Cena 4zł za sztukę mówiła sama za siebie, że warto skorzystać. Szkoda, że kilka zapachów, na które mam ochotę od dawna było (i nadal jest) niedostępnych. Jednak jestem przekonana, że za jakiś czas upoluję je gdzieś, jeśli nie w Candle Room to w innym "zapachowym sklepie" ;)

Jeśli planujecie zakupić kilka wosków zapachowych Yankee Candle to podpowiadam, że za wysyłkę tych 16 sztuk zapłaciłam 6 zł (polecony ekonomiczny nadany 6.08 dziś jest 8.08). Koperta bombelkowa wytrzymała traktowanie przez Pocztę Polską, woski przyjechały do mnie całe i zdrowe :)


Zafundowałam sobie cudowny widoczek, którym się napawam i zastanawiam się, który odpalić jako pierwszy ? :)

Miłego dnia
Pozdrawiam
D.

57 komentarzy:

  1. kilka z nich mam :) ale niektóre zwróciły moją uwagę i będę na nie polować :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O taaak! To wciąga!!:) A Twoja kolekcja systematycznie się powiększa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąga i to bardzo :)
      Kolekcja niby się powiększa, ale co z tego skoro znika gdy wypalam wosk do zera :D

      Usuń
  3. Mam waniliowego cupcake'a i świeżo ścięte róże - to moje pierwsze woski i chyba zdecyduje się teraz na całe świece (a na pewno nie skończy się tylko na jednej!). To faktycznie strasznie wciąga :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie świecie nie kuszą jeszcze, ale woski bardzo :D

      Usuń
  4. Ja przedwczoraj kupiłam 11, a dziś domówiłam jeszcze 7 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalona :D Gdzie kupiłaś ? Jestem ciekawa jakie zapachy wybrałaś :)

      Usuń
    2. Wczoraj stacjonarnie w świecie zapachów (byłam w Warszawie) a dziś online w pracowni snów (zamówiłam zanim zobaczyłam Twój post, że woski są też po 4zł!, choć jak sprawdzałam to moich zapachów nie było:) Zajrzyj do mnie na bloga, tam mam zdjęcie moich pierwszych "wybrańców" :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Kiedyś musi być ten pierwszy raz, więc uważaj ;)

      Usuń
  6. wyobrażam sobie jak teraz musi u Ciebie pachnieć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Pachnie obłędnie.
      Zastanawiam się czy przypadkiem nie zostawić koperty w toalecie przez kilka dni, bo jest tak przesiąknięta zapachem wosków, że aż szkoda wyrzucać ją :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. no i skusiłaś mnie.. zamówienie poszło :D

      Usuń
    2. Jestem ogromnie ciekawa, na które zapachy się zdecydowałaś :D

      Usuń
    3. Wybrałam te "bezpieczne' zapachy, nic mocnego (tak mi się wydaje). Jak przyślą, to się pochwalę na blogu ;)

      Usuń
  8. o kurcze jak kolorowo i pachnąco:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba się skuszę na jakiś nowy;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać na jaki się zdecydowałaś :D

      Usuń
  10. kurczę... na początku jak był bum na te woski pomyślałam, że to głupota ale teraz sama mam na nie wielką ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie opieraj się długo. Ja zaczęłam od 4 wosków :D I było mi mało ...

      Usuń
  11. Ale masz kolekcję... szkoda że ja nie mogę ich używać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam już który dokładnie spowodował u Ciebie ból głowy, ale może warto dać szansę innej nucie ?
      Nie można od razu ich tak przekreślać ... ;)

      Usuń
  12. skusiłaś mnie :D Już zamówiłam swoje pierwsze woski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Na jakie się skusiłaś ?
      Daj znać jak dotrą do Ciebie, chętnie zobaczę Twoje kolorki :D

      Usuń
  13. kusi mnie żeby je nareszcie wypróbować;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz dostępu stacjonarnego do wosków, by je powąchać itp. to nie zwlekaj i zamów choć kilka na próbę. Skorzystaj z promocyjnych cen W Candle Room :D

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. ;) Lepiej się skuś i Ty :D
      To będziesz zadowolona, że takie cuda kolorowe i pachnące będziesz miała w zasięgu ręki :D

      Usuń
  15. Kilka z nich mam, pokazywałam jakiś czas temu na blogu :) Jestem ciekawa pozostałych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Woow ile ich jest :)
    A ja jeszcze nie miałam żadnego :(

    OdpowiedzUsuń
  17. jaka kolekcja zacna... Aż sama chyba sobie zaraz odpalę:)

    OdpowiedzUsuń
  18. jej zazdroszczę ! podziel się !

    OdpowiedzUsuń
  19. jeszcze nigdy nie miałam takich wosków

    OdpowiedzUsuń
  20. teraz to już przesadziłaś! właśnie siedzę i wybieram zapachy, które zamówię po powrocie do domu. A niby miałam oszczędzać!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dużo ich :D wiele słyszałam o tych woskach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Polecam waniliową limonkę - jest świetna :) słodycz wanilii przełamana kwaskowatą limonką.. cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  23. O matko ile swieczek!
    Ja bym chyba zeswirowala z taka kolekcja w domu :D
    Z jednej strony nie wiedzialabym ktora pierwsza "zuzyc" z drugiej zas byloby mi ich zal i zadnej bym nie zapalila :D

    OdpowiedzUsuń
  24. DUUUŻO :) ja mam jeszcze zapasy z zimy i wiosny, i jakoś ostatnio zapominam coś zapalić :( widzę kilka zapachów u Ciebie, których jeszcze nie niuchałam, wpisuję na listę :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Łooooł potężna, cudna gromadka.

    OdpowiedzUsuń
  26. No i ja też chcę!!! Już tyle się naczytałam i naoglądałam, że też MUSZĘ JE MIEĆ!!
    Ale jak wchodzę na tą stronę i chcę dodać do koszyka to nie działa, cały czas jest pusty :(

    OdpowiedzUsuń
  27. jestem bardzo ciekawa tej jesiennej kolekcji zapachowej, ale dla mnie jeszcze za szybko :) poczekam na ochłodzenie i wtedy zacznę się otulać tymi ciepłymi zapachami. z twojego zamówienia bardzo lubię beach flowers :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesienna poczeka na jesień :D Chyba, bo strasznie kusi mnie Lake Sunsed, chyba najszybciej zostanie wypalony z Q3 właśnie :)

      Beach flowers pachnie cudnie ... przez folię, bo póki co jeszcze w niej siedzi szczelnie zamknięty :D

      Usuń
  28. ooo ile ich jest !!!!
    ja cos ostatnio nie mam nastroju na zapachy, może jak chłodniejsza pogoda cudowna się utrzyma to do nich wrócę, ale edycja na jesień nie ciekawi mnie tak bardzo jak letnie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ooo ile świeczek ;) i jakie cudne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.