Tani, skuteczny i zachwycający ... biedronkowy płyn micelarny BeBeauty :)



Micel z Biedronki zna chyba już każda kobieta niezależnie od wieku, a jeśli nie każda to na pewno zdecydowana większość :) Poznałam go jakiś czas temu, kupiłam jedną buteleczkę by sprawdzić jak spisze się na mej twarzy i co z nią takiego zrobi ;) Starałam się być dość ostrożna, ale stało się to co większość mówiła.

Płyn micelarny BeBeauty szybko mnie zauroczył. Początkowo swym zapachem, który bardzo mi odpowiada, jest delikatnie słodki (?) i jednocześnie świeży i orzeźwiający. Już po pierwszym zastosowaniu wiedziałam, że moje oczy polubiły się z nim, a skóra twarzy wręcz go pokochała ;) Zero szczypania czy też uczucia ściągania skóry, zero podrażnień czy też jakiegokolwiek uczulenia. Co ważne, nie pozostawia na skórze żadnej lepkiej warstwy, a w zamian daje uczucie nawilżenia.



Demakijaż wykonuje się nim idealnie, cienie "zbiera" perfekcyjnie, na tusz potrzebuje troszkę dłuższą chwilę, ale tu również zachwyca idealną czystością jaką pozostawia - efektu pandy tutaj też nie zobaczymy. Cała reszta kolorówki z twarzy również nie opiera się mu wcale ;) Poniżej mały teścik :D

Od lewej: Szminka Loreal Carasse, Błyszczyk Delia, Tusz do rzęs  Wibo Lift Lash XXL Wolume, Tusz do rzęs Lovely Curling Pump Up Mascara, Korektor w płynie Eveline, Krem Eveline BB Kream Matujący krem 8 w 1 , Podkład Max Factor Face Finity 3 w 1 All Day Flawless,  Cień do powiek Manhattan Mat Effect, Cień do powiek Perłowy Mariza, Kredka do oczu Madame Lambre.

Opakowanie jest proste i potrafi zachęcić do siebie. Uwielbiam kosmetyki w przeźroczystych opakowaniach, gdyż mam stały podgląd na zawartość :) Jak widać, ta buteleczka właśnie taka jest. Została zwieńczona nakrętką, w  której ukryto dozownik. Aplikacja na wacik kosmetyczny jest bezproblemowa, czy to za pomocą dozownika, czy też bezpośrednio z odkręconej butelki :)


Płyn ten tak mnie zachwycił, że w obawie przed jego zniknięciem (pewnie pamiętacie jak gruchnęła wiadomość, że zostaje wycofany ? - na wielu blogach takie informacje się przewijały) zrobiłam sobie jego mały zapasik :) Mój portfelik tego nie odczuł, gdyż cena to troszkę ponad 4 zł za sztukę ;)



Podsumowując krótko: bardzo, ale to bardzo go lubię i mam nadzieję, że będzie dostępny jak najdłużej :D

64 komentarze:

  1. też mam i też lubię, tylko czasem podrażnia moją skórę a i to bardzo sporadycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Co do podrażnienia, do brze, że tylko czasami tak czyni.

      Usuń
  2. ja ostatnio kupiłam pierwszą buteleczkę tego płynu, bo byłam ciekawa jego skuteczności i potwierdzam, jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też długo zwlekałaś by go poznać :)

      Usuń
  3. U mnie sprawdza się świetnie, ale jeśli mam eyeliner muszę użyć innego płynu, bo sobie nie radzi :( I to jest moje jedyne zastrzeżenie do niego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że z nim sobie nie radzi. Ja w sumie ie używam, więc tego problemu nie mam i do demakijażu mogę używać tylko jednego płynu.

      Usuń
  4. kupiłam ostatnio i tez wkońcu wypróbowałam :P Bardzo fajny jest!
    podoba mi sie jego opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Opakowanie jest proste i funkcjonalne.

      Usuń
  5. Niestety jestem chyba jedyną osobą, na której ten płyn micelarny wcale nie zrobił wrażenia. Jak dla mnie jest po prostu SŁABY.
    Nie daje sobie rady z wodoodpornymi mascarami, nie wspominając o żelowym eyelinerze z Catrice.
    Muszę przez niego trzeć oczy, żeby coś zeszło a tak chyba nie powinno być.
    Wolę zdecydowanie dwufazówki z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety i tak się zdarza, ale sama chyba nie jesteś, bo z tego co pamiętam to czytałam kilka negatywnych recenzji na jego temat.
      Dobrze, że masz swój ulubiony płyn, który się sprawdza idealnie.

      Usuń
  6. nie wiem czy poradziłby sobie z moim tuszeem...

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba każdy już go miał... a ja nie :D nie mam przekonania do miceli :) wole dwufazy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ;) Choć pewnie znajdzie się jeszcze kilka osób, które go nie miały ;)
      A ja dwufazy jakoś omijam, ...

      Usuń
    2. As nie martw się ja też nie miałam :D Ale chcę nie długo to zmienić :)

      Usuń
  8. Chyba kiedyś kupię z ciekawości po tak dobrej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałaś jeszcze ? Kup koniecznie ! :D

      Usuń
  9. ja również go uwielbiam...chciałam wypróbować Biodermę ale po co skoro ten jest znakomity i 10 razy tańszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja również chciałam Biodermę wypróbować, i w zasadzie dalej chcę z czystej ciekawości poznać ją i sprawdzić na sobie jak się sprawdzi ...ale faktycznie, cena biedronkowego jest przemawiająca na jego korzyść :D

      Usuń
  10. po tym jak się dowiedziałam że zostaje wycofany, to od razu kupiłam 2 opakowania, ale czekają na swoją kolej. aż skończę dermedic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłaś i oczekujesz, rozumiem. Ja bym chyba nie wytrzymała i musiałbym sprawdzić choć raz :D

      Usuń
  11. ja zakochałam się od pierwszego zmycia makijażu :) kilka razy szczypał mnie w oczy, ale jestem mu w stanie to wybaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość od pierwszego szczypnięcia ? hehe ... mnie na szczęście nic nie szczypało, bo bym chyba nie zniosła tego ;)

      Usuń
  12. jeden z lepszych miceli na rynku kosmetycznym:) i chyba najtańszy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym co napisałaś :D

      Usuń
  13. Od kiedy pojawił się w biedronkach też jest moim ulubieńcem, a zapasy też zrobiłam jak poszła fala o wycofaniu tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupiłam, bo właśnie bałam się, że już nie będę miała okazji go wypróbować. Super produkt za mega niską cenę. Choć wciąż wolę micel z Yves Rocher, to z powodu wysokiej ceny kupuję go tylko w czasie promocji, BeBeauty dobrze sobie radzi jako zamiennik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Chyba sporo kobietek szalało z robieniem zapasów :)
      Który micel z YR masz na myśli ?

      Usuń
  15. kupiłam ostatnio i się zachwycam, cudny jest

    OdpowiedzUsuń
  16. kupie jak wykoncze swoje zapasy:P

    OdpowiedzUsuń
  17. Czuję się jak obcy, jak czarna owca! Jestem chyba jedną (a na pewno jedną z nielicznych), które uważają ten kosmetyk za totalny bubel! Nic nie zmywał, no dobra zagalopowałam się, coś tam zmywał, ale nie tak jakbym tego chciała!! Oczy to musiałam przecierać i pozbawiłam się w ten sposób paru rzęs (dobra jak wiem, że kiedyś wypadną ale 5 na raz?) W dodatku zauważyłam pogorszenie się stanu skóry jak przez tydzień, chcąc testować dzień w dzień go używałam. Teraz leży na dnie w szafie i szukam sposobu by go jakoś wykończyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuu ... niedobrze Ci porobił. Ja bym już go wyrzuciła, nawet nie chciałabym go jakoś w inny sposób wykorzystać.
      Niestety, ale każdy produkt w jakimś stopniu okazuje się bublem. Chyba nie ma idealnego kosmetyku, który zachwycałby każdego ;) ?

      Usuń
  18. ja jednak wolę bioderme różową :)

    zapraszam do siebie na smaczne pesto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam ... ale chętnie kiedyś się na nią skuszę, bo mnóstwo zachwytów słyszałam na jej temat :)

      Usuń
  19. moze to dziwne ale jeszcze go nie uzywalam

    OdpowiedzUsuń
  20. Też słyszałam o nim wiele dobrego choć sama póki co nie miałam okazji go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pachnie jak Ice Tea, prawda?
    Szukam potwierdzenia moich wymysłów :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszyscy znaja wszyscy zachwalają a ja jeszcze nie miałą i ciagle sobie obiecuje że wreszcie go kupie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam, ale chyba czas kupić :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Według mnie najlepszy, uwielbiam go i mam nadzieję, że długo będą go produkować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wszyscy go mają oprócz mnie chyba;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Również go uwielbiam :D Tez miałam mały zapasik tych płynów, ale chyba jak wykończę to dla odmiany wyprubuje czegoś nowego :D bo już tyle buteleczek zużyłam, że musze zrobić skok w bok ;d

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie nie do końca się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  28. Czytasz mi w myślach, też lada dzień miałam opublikować podobny post :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja również uważam, że ten płyn jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. No nieeee... Muszę w końcu kupić to cudo xD

    OdpowiedzUsuń
  31. Kiedys kupilam jeden z ciekawosci ale jeszcze nie uzywalam :p

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie podrażnił za pierwszym razem, więc córka się ucieszyła jak dostała go w prezencie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. musze go kupić, bo już którąś recenzję czytam, a własnej buteleczki nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Dzis zakupilam swoja pierwsza buteleczke ;) ciekawe czy mi sie sprawdzi! Skusilam sie tez na zel peelingujacy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam już okazję przekonać się, że produkt z Biedronki nie musi być wcale zły. :) Oby było więcej takich prełek. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jest bardzo fajny, zużywam już kolejną buteleczkę. I cenę też ma przyjemną :)

    OdpowiedzUsuń
  37. czy tylko ja go nie miałam? ok zbieram się na zakup:P

    OdpowiedzUsuń
  38. Namówiłaś mnie i jak tylko będę w Biedronce to kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja go niedawno odkryłam, jutro lecę po kolejne zapasy bo żyć bez niego nie potrafię! :D

    OdpowiedzUsuń
  40. U mnie kompletnie się nie sprawdził, :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Pewnie niewiele osób wie, że płyn jest produkowany dla Biedronki przez TORF CORPORATION, czyli słynną TOŁPĘ :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.