Moja pierwsza paletka Sleek ♥ Oh So Special ♥



Moja pierwsza styczność z cieniami Sleek to paletka Oh So Special, która szerokiemu gronu pewnie jest już doskonale znana. Paletka ta była od dawna moim marzeniem, jakiś czas temu do mnie trafiła i ... sprawiła, że "sleekomaniactwo" chyba mnie dopadło :) Muszę przyznać, że 12 kolorowych cieni w jednej paletce wygląda cudnie i uroczo, mordka sama się uśmiecha na ich widok. I faktycznie chce się ich więcej i więcej, i więcej nawet gdy nie ma się za bardzo talentu i wprawy w tworzeniu "artystycznych" makijaży ;)


Na wstępie muszę zaznaczyć, że posiadam tester tej paletki. Od tej "normalnej" nie będącej testerem różni się dwoma aspektami: nie posiada kolorowego opakowania kartonowego (otrzymałam ją w foliowej torebeczce) oraz tył paletki nie jest "nadrukowany" (jest zupełnie czysty).  Nie oznacza to jednak, że jest to podróbka, takowe chyba nie istnieją, choć kto wie ? ;) Pamiętajcie o tym kupując swoje paletki w sklepach internetowych czy choćby też na allegro - taka paletka o tychże znamionach to "wersja testowa" ;)



W palecie z dużym lusterkiem znajduje się 12 cieni, do których dołączono dwustronny aplikator - pacynkę. Cienie kolorystycznie wyglądają bardzo fajnie, znajdziemy w niej "brudną" biel, róże, fiolety, beże i brązy oraz grafit i czerń. Ogólnie jest 7 matów i 5 błyszczących cieni. 


Właściwie wszystkie są bardzo przyjemne w aplikacji, jedynie the mail wyróżnia się w negatywnym znaczeniu tego stwierdzenia - jest bardzo zbity, wręcz twardy jak kamień i można byłoby go właściwie skrobać paznokciem ;) Wszystkie błyszczące cieie ą bardzo miękkie i mam wrażenie, że przy intensywnym stosowaniu najszybciej zobaczę w nich denko :) Ogólnie mówiąc trwałość i jakość cieni jest doskonała - nie osypują się, ładnie się ze sobą łączą :) Na powiece wytrzymują praktycznie cały dzień bez użycia jakiejkolwiek bazy.

Poniżej swatche Oh So Special naniesione na suchą skórę, bez bazy. Zdjęcie wykonane na zewnątrz, oddaje rzeczywiste kolory.


Niżej szybki makijaż wykonany tą paletką, taki "codzienny zwyklaczek", który podoba mi się :D


Paletka ta zachwyciła mnie już samym swym wyglądem i sprawiła, że chcę więcej takich czarnych kasetek w swej skromnej kolekcji :) Jeśli macie ochotę na nią, to możecie zakupić ją tutaj /klik/ w cenie 37,49 zł. 


 Fakt otrzymania paletki do testów nie miał wpływu na moją opinię.

86 komentarzy:

  1. Muszę i ja w końcu zaopatrzyć się w tę paletkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Themail jest idealny do rozcierania innych cieni.
    Nie wiem którą paletkę bardziej lubię: Oh So Special czy Storm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Storm mi się marzy :) Jest śliczna :)

      Usuń
    2. Świetna jest. Mam ją od niedawna ale bardzo lubię :)
      Chodzi za mną jeszcze Original, Au Naturel i podoba mi się też bardzo ta, która wejdzie na rynek we wrześniu :)

      Usuń
    3. Ta wrześniowa mi się marzy :D Jest cudna! Musze ją mieć :D

      Usuń
  3. Powiem Ci tak... na jednej się nie skończy. I na dwóch też nie. Ja póki co zatrzymałam się na sześciu, ale wiem że na tym się nie skończy!

    Myślałam o tej paletce, ale póki co się powstrzymam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz ... one uzależniają mocno. I jestem tego świadoma. Jedna czy dwie to stanowczo za mało ;) Ale sześć ? To już sporo. Jakie masz dokładnie ?

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. :D Jej chyba nie można nie lubić ;)

      Usuń
  5. Mam tą i au naturel :D i przyznam, ze jeszcze mi mało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Au naturel też mnie kusiła, ale w jej miejsce wybrałam MUA Undress Me Too :)

      Usuń
  6. Mam ją i bardzo sobie chwalę;)Posiadam też au naturel i acid,chyba dopadło mnie sleekomaniactwo;P

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest paletka, którą pragnę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Życzę by szybko była Twoja !

      Usuń
  8. Piękne kolorki! Prędzej czy później będę miała i ja:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, kolorki są piękne. Życzę byś miała ją prędzej a nie później ;)

      Usuń
  9. mam paletkę sunset :) uwielbiam ją, codziennie któryś z cieni ląduje na moich powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko sprawdziłam, która to ... bardzo ładnie się prezentuje.

      Usuń
  10. Świetne kolorki,można poszaleć:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam dwie paletki sleeka, ta jest chyba następna w kolejności, bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje paletki bardzo mi się podobają. Szczególnie ta pierwsza :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Jest fantastyczna. I spowodowała, że realnie zapragnęłam innych sleekowych palet :)

      Usuń
  13. ja mam au naturel ale i ta ma cudowne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Au naturel też mi się podoba, ale w jej miejsce zakupiłam MUA :D
      Choć kto wie, może i kiedyś ją zakupię :D

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Ja też nie używałam, całkiem niedawno zmieniło się to o 360 stopni :D

      Usuń
  15. O taaak:) Sleek'owe paletki kuszą:)
    Ja jeszcze nie mam żadnej, ale na pewno to się zmieni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuszą i to całkiem nieźle ;)
      Masz jedną - chcesz drugą, masz dwie - chcesz trzecią ... itd :D

      Usuń
  16. I jak zwykle kupię coś co zobaczę u kogoś na blogu haha :D I potem tracę wszystkie pieniądze przez wasze recenzje :D Bardzo ładna paletka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D hehe ...
      jak zakupisz tę paletkę daj znać :D

      Usuń
  17. Nie mam tej paletki, ale kusi mnie już od dawna :) Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Ty Kochana jej nie masz, aż dziwne ?
      Jestem ciekawa jakie makijaże stworzyłabyś przy jej użyciu :)

      Usuń
  18. To była również moja pierwsza paletka z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie ile masz paletek skoro piszesz, że pierwsza ? :D

      Usuń
  19. Ja mam akurat tą i jestem bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Chlip, chlip nie miała nigdy nic ze Sleeka, tym bardziej żadnej z osławionych paletek :(
    Idę zazdrościć sobie w samotności :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, "nie smutaj" ....poproś mikołaja by ci podarował ;)

      Usuń
  21. świetne kolory,dobry pigment :) też bym chciala

    OdpowiedzUsuń
  22. och śliczności, też ją chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie, że chcesz, bo faktycznie jest cudna.

      Usuń
  23. paletka super,
    tyle kolorków do wyboru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, a kolorki są genialnie ... i choć jest ich aż 12 to ciężko się zdecydować, który użyć w roli głównej ;)

      Usuń
  24. nie dawno również i ja stałam się jej szczęśliwą posiadaczką ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. też zastanawiam się nad kupnem, ale wolałabym żeby paleta zawierała więcej matowych cieni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej jest mało matów, ale w ofercie sleeka są również paletki, które są w większości matowe. Przeglądnij sobie swatche w sieci ...może znajdziesz coś dla siebie.

      Usuń
  26. Mam już 3 palety i ta będzie kolejna jak i zapowiadana vintage romance czekam tylko aż trochę grosza mi wpadnie ;)
    Co paletka to rożne opinie ja np marudzę bo ciemne cienie w au naturel i stor mi si osypują bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą jesienną vintage romance to chcę obowiązkowo *.* Jest śliczna.

      Usuń
  27. Przepiękna jest ta paletka! Planuję zakup Sleekowych dobroci i miała to być na początek Au Naturel, ale potem zmieniłam zdanie na zakup właśnie tej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja o Au Naturel również myślałam oraz o Storm. Z tej pierwszej zrezygnowałam, Storm chcę dalej :D

      Usuń
  28. Myślę o niej ostatnio dość intensywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśl tak mocno, żebyś ją w końcu miała w swoim posiadaniu :D

      Usuń
  29. Paletka idealna na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, świetnie spisuje się na zwykłe i szybkie makijaże.

      Usuń
  30. Piękne kolory, aż pozazdrościłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Długo zastanawiałam się nad jej kupnem, może się w końcu zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ładne kolorki ;) zapewne wyczarujesz z niej mnóstwo ładnych makijaży ;]

    OdpowiedzUsuń
  33. jakbyś nie napisała to bym nie wiedziała, że to tester:)
    ja mam au naturel i kocham nad życie:) warta swojej ceny:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękna :) Ja mam Au Naturel i I-divine ultra mattes v1

    OdpowiedzUsuń
  35. Kilka kolorów z niej bardzo mi się podoba.
    Na pewno często gościły by na moich powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  36. paletka posiada fajne cienie ;) super kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze nigdy nie mialam Sleeka, ale liczę że w końcu trafimy na siebie ;))

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękna jest ta paletka, na pewno kiedyś trafi w moje ręce!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.