Potrójna pomadka Triple Core Trend Edition Lipstick - Catwalk Red - Oriflame


W marcowym pudełeczku Shiny znalazłam szminkę Oriflame Triple Core w kolorze Catwalk Red. Muszę przyznać, że choć od pierwszej chwili spodobałam mi się jej trójkolorowa formuła i pierwsze wrażenie wywarła na mnie bardzo pozytywne, to jednocześnie nie do końca przemawiał do mnie ten kolor. Nigdy wcześniej nie miałam takiego "odważnego" koloru i wiem, że sama z pewnością nie zakupiłabym takowego ;)



Szminka Triple Core Lipstick to balsam, kolor i blask w jednym :) W opakowaniu wygląda na bardzo mocną i intensywną, może powodować przerażenie u osób wybierających stonowane kolory, tak jak było to właśnie u mnie na początku ;) Na szczęście na ustach prezentuje się wyjątkowo, dużo delikatniej. Myślę, że to zasługa tego, że zawiera balsam nawilżający, który sprawia, że szminka jest niezwykle lekka.


Co mnie cieszy szminka po jednej aplikacji nadaje mym ustom bardzo ładny odcień, który w zupełności mnie zadowala. Dwie warstwy sprawiają, że usta pokryte są głębokim kolorem o bardzo wyraźnej nucie. Ten drugi wariant nie do końca mi odpowiada, dlatego nie stosuję go zbyt często, głównie decyduję się na niego w zaciszu domowym gdy nikogo nie ma :D Muszę nauczyć się go nosić, może kiedyś się przekonam do tak mocnego koloru na wyjście do ludzi :D


Szminka jest niezwykle trwała. Choć jedna warstwa daje delikatną poświatę koloru to mimo wszystko widać ją przez ładnych kilka godzin. Cieszy mnie fakt, że poprawienie makijażu ust nie wymaga ode mnie użycia lustereczka. Wystarczy delikatnie przeciągnąć szminkę po ustach i gotowe. 

Szminka ma ładny design, opakowanie jest dość solidne i działa bez zarzutów ;) Z łatwością można wykręcić i wkręcić kolorowy sztyft ;) I co również zwróciło moją uwagę to całkiem ładnie pachnie. 


Łatwość aplikacji, trwałość koloru i nawilżenie jakie daje sprawiły, że polubiłam tę szminkę. Mówiąc szczerze mam jeszcze ochotę na inny kolorek. Może w niedalekiej przyszłości zakupię któryś ;)

Stosujecie szminki czy pozostajecie przy pomadkach ochronnych lub też błyszczykach ?

35 komentarzy:

  1. Również mam tą szmineczkę i jestem z niej zadowolona, a zapach przypomina mi dzieciństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie wygląda na ustach, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że na Twych ustach o wiele ładniej by wyglądała.

      Usuń
  3. ja wole błyszczyki zdecydowanie a te szminki z oriflame nie przemawiają do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie niedawno pisałam o tych szminkach :) Catwalk red jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fashionista Pink też mnie zaciekawiła. Śliczna jest.

      Usuń
  5. Ja mam Catwalk Red i Berry Vogue. Oba kolory są dosyć odważne, zdarzyło mi się mieć na ustach Berry Vogue, ale Catwalk Red spisałam na straty bo wydawała mi się zbyt pomarańczowa.. u Ciebie wygląda świetnie, może spróbuję i się z nią "przeproszę" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowa powiadasz ? Ja nie widzę w niej pomarańczowego ani troszkę ... a mocno nałożona faktycznie jest dość odważna, ja się źle czuję w takiej odważnej wersji :D

      Usuń
  6. ja tylko błyszczyki ewentualnie balsamy do ust
    ale ten kolor ładnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś tylko używałam balsamów, później doszły błyszczyki, a z biegiem czasu i szminki się pojawiły :D Także chyba musiałam dojrzeć do tej formy, ale nie żałuję, że się przestawiłam ;) Jednak w mojej kosmetyczce wszystkiego znajdzie się w nadmiernej ilości :D

      Usuń
  7. Bardzo podoba mi się opakowanie, lubię takie ozdóbki na kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Tez mi się podoba, w wersji light bardziej :D

      Usuń
  10. O! Brzmi ciekawie, zainteresuję się tą szminką! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto się zakręcić koło tych szminek :D

      Usuń
  11. podoba mi się jestem gadżeciarą i chętnie przygarnęłabym taką oryginalną pomadkę.

    OdpowiedzUsuń
  12. jakos nie lubie oriflame...ale opakowanie mi sie podoba ;) x

    OdpowiedzUsuń
  13. ladne estetyczne opakowanie - kolorek tez fajny - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. zachwycilo mnie opakowanie,co do koloru-rowniez nie jestem fanką takiego nasycenia

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam, że efekt mi się nie podoba, dla mnie szminka musi być mocno kryjąca i intensywna w swoim kolorze :D jedyne co to podoba mi się opakowanie.
    A poza tym ja używam zamiennie, szminki, balsamy i błyszczyki :D na co najdzie mnie ochota to mam na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię szminki, bardziej niż błyszczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Posiadam tą samą pomadkę, niedawono pojawiła się jej recenzja ;)
    Uwielbiam jej zapach!!!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.