Jeśli rozszerzone pory to Twoja zmora koniecznie poznaj specyfik BingoSpa: Cynkowa maska do twarzy - aloes * len * rumianek.



Cynkowa maska do twarzy BingoSpa ułatwia oczyszczanie skóry z nagromadzonego sebum, przywraca jej naturalne pH, ściągając nadmiernie rozszerzone pory, łagodząc stany zapalne, zmniejszając skłonność skóry do powstawania zaskórników. Tlenek cynku to skuteczny środek w przypadku drobnych uszkodzeń skóry, oparzeń, trądziku młodzieńczego. Wyciąg z aloesu, rumianku i lnu zapewnia intensywnie nawilżenie skóry, łagodzi podrażnienia i zapobiega wysuszaniu naskórka.
 
Gdy tylko przeczytałam powyższe obietnice producenta wiedziałam, że muszę ją wypróbować na sobie. Nie szukałam nawet opinii czy warto ją poznać. Cieszę się ogromnie, że zupełnie "w ciemno" zdecydowałam się na ten kosmetyk, bo jest dla mnie idealny. Dzięki niej moje rozszerzone pory trzymane są w ryzach :)


Maska sprawdziła się u mnie świetnie, dlatego będę ją wychwalać, aczkolwiek jest jeden czynnik, który sprawia, że nie jest doskonała. Mianowicie zaraz po nałożeniu na skórę zauważam jej pieczenie, gdyby nie fakt, że wcześnie spotykałam się z taką reakcją mojej skóry na tego typu kosmetyki to pewnie zmyłabym bezpośrednio po aplikacji i już nigdy więcej nie nałożyła jej. Jednak moje doświadczenie i chęć poznania tego specyfiku sprawiły, że maska dostała "swoją szansę", którą wykorzystała perfekcyjnie. Szczypanie mija po minucie od nałożenia, więc dalszy czas z maską na twarzy jest naprawdę czasem dla mnie. Nie mam obaw, że coś dzieje się nie tak i powinnam interweniować ;)


Co dla mnie najważniejsze i najistotniejsze w niej to jej działanie końcowe. Pory skórne są doskonale oczyszczone i zwężone do granic możliwości i tutaj proszę o uwagę, gdyż taki stan utrzymuje się nawet przez 3 dni ! Jak dla mnie to sukces ogromy. Dodatkowo zauważyć można doskonałą gładkość skóry oraz brak zaczerwienienia czy też podrażnienia. Skóra nie jest tępa w dotyku choć zauważyć można jej zmatowienie, co również mnie cieszy.


Maska ma konsystencję podobną do pasty, ale nie jest oporna w nakładaniu. Jej aplikacja jest łatwa i szybka. Zapach, który ją charakteryzuje jest bardzo delikatny, praktycznie niewyczuwalny, aczkolwiek coś tam czuć ;) Nie podrażnia wrażliwego nosa nawet w stopniu minimalnym.


Można stosować ją w dwóch celach - jako oczyszczenie twarzy lub jako ochronę skóry przed nadmierną ekspozycją słoneczną czego akurat jeszcze nie sprawdziłam ;) Można nakładać ją punktowo lub warstwami. Każdorazowo nakładam ją na twarz i zostawiam na 10-15 minut a następnie zmywam dużą ilością wody. Zauważyłam, że maska nałożona cienką warstwą błyskawicznie wysycha i czasami zaczyna pękać, natomiast nałożona grubą warstwą nie wysycha, jest mokra do końca "zabiegu" bądź też lekko podsuszona w miejscach gdzie było jej mało. Stosuję ją regularnie i jestem nią zachwycona, a właściwie jej długotrwałymi efektami ;) Podczas regularnego stosowania również zauważyć można, że wydajność tego specyfiku jest fantastyczna.

Opakowanie jest charakterystyczne dla kosmetyków BingoSpa, czyli plastikowy słoiczek z czarną nakrętką, pod którą nie znajdziemy sreberka zabezpieczającego i dającego gwarancję "nietykalności". W opakowaniu otrzymujemy 150g, co wydaje się być ilością ogromną dodatkowo w rewelacyjnie niskiej cenie 12 zł. Maskę możecie zakupić w autoryzowanym sklepie BingoSpa NaturalLine.eu :) 

Jest to doskonała maska dla osób, u których rozszerzone pory skórne są codziennością i chciałyby o nich zapomnieć choć na kilka dni :) Trądzikowe zmiany też boją się tego kosmetyku. 

Produkt do testów otrzymałam od
 
Fakt ten nie miał jednak wpływu na mają opinię. 

NaturalLine.eu jest również na FB. Zaglądnij i polub jeśli masz ochotę :)

Jestem ciekawa czy macie wskazania i chęci do jej zastosowania. A może już ją znacie ?


23 komentarze:

  1. Mam suchą cerę,ale niestety rozszerzone pory są moją zmorą. Konsystencja tej maski też jest fajna,bo ostatnią jaką miałam to była rzadkawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja jest ciekawa, łatwa w aplikacji. Nie lubię rzadkich masek, które błyskawicznie migrują z twarzy.

      Usuń
  2. Ale fajna maska! Chętnie wypróbuję przy okazji następnych zakupów w bingospa :)

    Pozdrawiam,
    Ewa
    www.la-garderobe.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna. Warto wypróbować. Ja jestem zachwycona jej działaniem.

      Usuń
  3. Nie powiem, ciekawy efekt z tymi zwężonymi porami, ale niepokoi mnie to pieczenie skóry. Tobie może nic się nie przytrafić, ale np. ja mam skórę skłonną do alergii, więc nie wiem czy nie wyszłoby z tej próby cos niemiłego;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz cerę wrażliwą, która ma skłonności alergiczne to trzeba faktycznie zachować zdrowy rozsądek, by sobie nie narobić szkód na skórze. Może "małe miejscowe próby" pokazałyby czy masce możesz zaufać czy raczej omijać ją szerokim łukiem.

      Usuń
  4. ciekawe z tą ochroną przed nadmierną ekspozycją słoneczną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Może wypróbuję ją w tym celu, choć ja od słońca raczej stronię ... ale czasami się smażyć lubię kilka minutek ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. No to chyba wiesz co powinnaś zrobić ?:)

      Usuń
  6. Rewelacja! Będę o niej pamiętać przy kolejnych zakupach w sklepie firmowym Bingo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie ją wypróbuj. Warto ją mieć.

      Usuń
  7. O, tej jeszcze nie widziałam :D Pewnie i mnie to chwilowe szczypanie by zaniepokoiło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak. Ciekawe czy efekt końcowy by Cię urzekł ...

      Usuń
  8. nie wiedziałam ze Bingo ma cynkowa, kolagenowa to tak ale cynkowa hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma, ma i cynową i kolagenową, i jeszcze inne :)

      Usuń
  9. z ciekawością się jej przyglądnę

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Ciekawa sprawa, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa maska, wcześniej nawet o niej nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że tylko jedna jedyna drogeria (przynajmniej w innych nie widziałam) w moim mieście ma kosmetyki Bingo Spa...

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam i lubię wiele kosmetyków Bingo, ale tej maski jeszcze nie miałam. Zachęcająca recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealna maseczka dla mnie :) A produkty BingoSpa bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiesz gdzie oprocz internetu mozna znalezc kosmetyki tej firmy? znalazlam jedynie odzywki do wlosow jednak to tyle. a z przyjemnoscia przyjrzalabym sie tez innym produktom;))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.