Efektima, Hydro Repair, Doskonale nawilżająca maseczka do twarzy ♥



Witajcie kolejny raz dzisiaj :)
Tym razem będzie o maseczce do twarzy, którą znajdziemy w ofercie Efektimy. Już na wstępie zdradzę, że maseczka doskonale nawilżająca jest obłędnie pachnąca owocami i zachwyca swoim działaniem. Jej stosowanie jest naprawdę miłe i warto ją zaprosić do swojej uzupełniającej pielęgnacji twarzy.


Zapach to pierwszy czynnik, który urzeka bezpośrednio po otwarciu saszetki. Zaraz po zapachu można cieszyć się doskonałą kremową konsystencją maski. Biała barwa "mazidła" jest niezwykle lekka i nie sprawia problemów podczas aplikacji. Jest też "magiczna" - nałożona na twarz jako biała po upływie wskazanego czasu na twarzy zauważyć można jej przezroczysty film. Ładnie się wchłania, a ewentualny nadmiar bez problemów można zetrzeć chusteczką lub spłukać wodą. 


Po zastosowaniu maski twarz jest gładka jak jedwab, zachwyca miękkością i delikatnością. Można również zauważyć, że skóra jest bardziej promienna i widać, że jest w doskonałej formie ;) Dodatkowo jej widoczne gołym okiem nawilżenie sprawia, że nie ma potrzeby by natychmiastowo zastosować krem. Co ważne maska nie powoduje najmniejszego dyskomfortu, nie podrażnia i nie uczula. 


Muszę przyznać, że polubiłam ją na tyle, że życzyłabym sobie aby pojawiła się jej wersja w tubie :) Czas z nią spędzony to czas prawdziwego relaksu, który mogłabym fundować sobie bez ustanku ;) 


Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.
 
Fakt ten nie miał jednak wpływu na moją opinię.


Lubicie takie kremowe maseczki ? Znacie propozycję Efektimy ?


22 komentarze:

  1. maseczki nawilżające są w sam raz dla mojej cery

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo nie dość, że dobre nawilżenie to zapach świetny powiadasz :D muszę się nad nią zastanowić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się co zastanawiać, tylko iść i kupić, i nałożyć :)

      Usuń
  3. o firmie słyszałam ale jeszcze nic nie stosowałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie denerwuje ten klejący film który zostawia...
    ostatnie zdjęcie mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki film klejący ? u mnie nic się nie kleiło ...
      pozostałości, które się nie chłonęły zebrałam chusteczką nawilżającą i było ok. Także napisz co masz na myśli dokładnie, bo nie bardzo wiem o co chodzi :D

      Usuń
  5. bardzo lubię takie maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmm... maseczki nawilżające... teraz stosuje ich więcej...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta akurat im się udała-lubię ją.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi ciekawie, chociaż takie maski to średnio lubię :P

    OdpowiedzUsuń
  9. mam mieszane uczucia co do tych maseczek...

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam jeszcze zadnej maski tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś nominowana do liebster blog award zapraszam! http://kosmetykove-love.blogspot.com/2013/06/liebster-award-again.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet nie wiedziałam, że te maseczki są również w tubkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie ma właśnie, to moja wena "stworzenia" tubki z saaszetki do foto :D

      Usuń
  13. Ostatnie zdjęcie jest fantastyczne! :)
    A tej maseczki akurat nie lubię :( Ale dobrze, że u innych się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.