Czerwcowe zużycia, czyli projekt denko :)


Witajcie.
Jak niektóre z Was zauważyły mój blog od wczoraj przez ok. 24h był "usunięty". Na szczęście "powrócił do żywych" ... nie wiem z jakiej przyczyny ten problem powstał, ale sprawił, że skutecznie mnie "złamał". Dodatkowo inne wydarzenia "przybiły mnie" na tyle skutecznie, że musiałam dać upust ... negatywnym emocjom, które się we mnie skumulowały.
Dziękuję za słowa wsparcia i otuchy ... na Was zawsze można liczyć :*



Czerwiec dobiega końca, więc pora pożegnać puste opakowania po kosmetykach. Co w tym miesiącu pokazało mi swoje denko ?



1. Farmona, Szarlotkowy peeling do mycia ciała. Recenzja - klik :)
2. Sulphur Busko-Zdrój, Buskie SPA siarczkowe Recenzja - klik :)
3. BingoSpa, Czekoladowo-brzoskwiniowe serum pod prysznic i do mycia włosów Recenzja - klik :)
4. Eveline Cosmetics, Slim Extreme 3D Antycellulit - peelingujący żel pod prysznic do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii Recenzja - klik :)
5. Original Source, Żel pod prysznic Lime Recenzja - klik :)
6. Original Source, Żel pod prysznic Raspberry & Vanilla Milk Recenzja - klik :)
7. Original Source, Żel pod prysznic Mango & Macadamia Recenzja - klik :) 


8. Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka Keratyna + Jedwab Recenzja - klik :)
9. Equilibra, Szampon aloesowy. Recenzja niebawem.
10. Pilomax, Henna Wax Maska do włosów jasnych. Recenzja niebawem.



11. Efektima, Maseczka peel-off renew Recenzja - klik :)
12. Efektima, Maseczka Hydro-repair Recenzja - klik :) 
13. AA, Maseczka zwężająca pory Recenzja - klik :) 
14. Marion, Kremowy peeling z ziarenkami truskawki Recenzja - klik :) 
15. Eveline Cosmetics, Korektor do brwi Recenzja - klik :) 
16. Wibo, Lift Lash XXL Volume Recenzja - klik :)

Tyle się uzbierało w tym miesiącu :) Spora większość to świetne kosmetyki, do których wrócę z pewnością. 

Odnajdujecie wśród tych kosmetyków jakieś swoje które lubicie bądź też wręcz przeciwnie ??

45 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Są godne uwagi. Polecam w końcu się dać uwieść choć jednemu ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tak wyszło. Używane na zmianę przez 2 miesiące, dlatego skończyły się w tym samym miesiącu :D

      Usuń
  3. Sporo produktów do mycia ciała. Do tego pielęgnacja włosów w niemałej ilości.

    OdpowiedzUsuń
  4. no właśnie strasznie się dziwiłam wczoraj...

    brawo za denko! niezłe masz zużycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;)
      Zużycia cieszą ... miejsce na inne kosmetyki zwolnione ;)

      Usuń
  5. sporo zeli zużyłaś;) ja też jestem nimi zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Tak to jest jak się nie lubi myć jednym na okrągło ... lubię zmieniać i mieć wybór czym chcę pachnieć ;)

      Usuń
  6. Ja widze moje ulubione dwie maski do włosów w zdenkowanych. Henna Wax kiedyś uratowała moje włosy przed wypadaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Wszystkie ? Bo mnie np. brytyjska truskawka nie podeszła ...

      Usuń
  8. Bardzo cieszę się,że przynajmniej Twój blog wrócił. A reszta sama się ułoży. Zobaczysz! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* Choć jeden problem rozwiązany ;)
      Oby inne wyprostowały się w miarę szybko .... mam nadzieję, że rzeczywistość nie będzie zbyt przytłaczająca ....

      Usuń
  9. Nawet spore denko ; ) . Ja muszę dorwać ten kremowy peeling ;P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yyy ... kremowy peeling mnie nie przekonał ... zapach zgniłych truskawek mnie zawiódł bardzo mocno ... ale jestem ciekawa jak u Ciebie się sprawdzi.

      Usuń
  10. Ja przestałam zbierać zużycia, bo mi się śmietnik w pokoju robił ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to, że mieszkam w domku i zużyte opakowania przechowuję w garażu przyklejonym do kuchni to pewnie bym nie bawiła się w ten projekt. I tak czasami odruchowo opakowania trafiają bezpośredni do kosza a nie do pojemnika denkowego ;)

      Usuń
  11. Jestem bardzo ciekawa tego żelu antycellulit, już lecę czytać recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wielkie denko :) Miałam kilka z tych produktów, część używam w tej chwili (2 żele OS), a niektóre zamierzam dopiero wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dużo produktów w czerwcowym denku, ciekawe recenzje. Z opisanych przez ciebie mam tylko BingoSpa, Czekoladowo-brzoskwiniowe serum pod prysznic i do mycia włosów, ale jak na razie użyłam go parę razy i nie myłam nim włosów, więc więcej mogę powiedzieć o tym produkie potem, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic z rzeczy, które masz w denku nie miałam :D tzn tylko żel OS ale o innym zapachu :D
    Kurcze ja nie umiem się zebrać do robienia denek, ciężko mi zostawiać zużyte opakowania po produktach :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale dużo ! Żadnego z tych produktów nie posiadałam ;)


    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. dużo tego :) miałam ten tusz XXL - bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. na tą maskę z Biovax mam ochotę:P i tak się zastnawiam ta czy lepiej Callos?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest extra. A maski Callos nie miałam, więc nie wypowiem się :)

      Usuń
  18. peeling Eveline jest fajny, ile żeli OS

    OdpowiedzUsuń
  19. OS kocham:) I ten peeling truskawkowy z mariona też miałam;p

    OdpowiedzUsuń
  20. widzę że zaszalałaś z OS :) ja osobiście uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dostałam 10 próbek tego szampnu z Equilibra i na pewno też o nim napiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. dobrze ze blog powrócił... szkoda by było tylu postów i ogólnie twojej pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio kilku osobom te blogi zniknęły, mi również dziś, ale nie wpadłam w panikę :P

    Maseczki lubię !

    OdpowiedzUsuń
  24. Dosc spore to Twoje denko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sporo tego poszło. Gratulacje.

    Muszę w końcu zrobić zdjęcia do swojego denka, ale na razie pogoda jest okropna. :(

    OdpowiedzUsuń
  26. zainteresowałaś mnie produktami z serii Original Source i Biovax :) jestem ich ciekawa dlatego zabieram się za czytanie recenzji :)
    dobrze, że dałaś upust emocjom i teraz jest ci pewnie zdecydowanie lżej :) trzymaj się! i rzeczywiście zdziwiłam się kiedy zauważyłam, że blog nie istnieje.Dobrze, że już wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię żele z OS :) W czerwcu wykończyłam jeden - waniliowo-malinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj, mam do Ciebie serdeczna prosbe- czy moglabys podpowiedziec, co zrobilas, ze blog zaistnial z powrotem??? Mnie wczoraj skasowalo, dokladnie tak jak u Ciebie - ze byl SMS z numerem i potem zniknal moj blog na dobre... Szkoda mi tego...
    z gory dziekuje i pozdrawiam
    ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć. Pewnie Cię zaskoczę, ale nie byłam w stanie nic zrobić ... :(
      Mimo szczerych chęci nie miałam możliwości, bo nie miałam go w swoich blogach :(
      Jednak pewnie się ucieszysz ... blog sam powrócił po ok. 24h od "usunięcia". Także czekaj spokojnie .... i daj znać jak już wróci :D

      Usuń
    2. Hej, no jest odnalazl sie moj blog... mialas racje!!!! bardzo Ci dziekuje i pozdrawiam
      ania

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.