Błyszczyk Long Lasting Gloss Glide od Manhattan.


Błyszczyki do ust od zawsze gościły w mojej kosmetyczce, jednak ostatnio "przerzuciłam się" raczej na "lekkie szminki" :) Całkiem niedawno w moje posiadanie wpadł błyszczyk firmy Manhattan, więc nie mogłam sobie odmówić bliższego spotkania z nim. I właśnie o nim słów kilka w tej notce. Zapraszam :)

 
Błyszczyk jest miniaturowych rozmiarów. Jego pojemność to 5 ml, która w związku z ogromną wydajnością wydaje się być strzałem w dziesiątkę :) Szpatułka zakończona jest "włochatą gąbeczką" ściętą pod skosem - nabiera odpowiednią ilość kolorowej substancji :)


Konsystencję ma kremową, dość lepką. Na ustach pozostawia "klejącą poświatę", która nie wysycha do końca jak to w przypadku takich kosmetyków bywa. Błyszczyk nie wysusza ust, wręcz przeciwnie - pozostawia je fajnie nawilżone. Z trwałością nie jest najgorzej, mimo iż zostawia ślady na szklankach pozostaje na ustach przed długi czas. Co mnie również troszkę przeszkadza to zapach błyszczyka - jak dla mnie jest troszkę zbyt chemiczny. Kolor, który posiadam sprawia, że usta nabierają kremowego różu i mogą się podobać :) Usta błyszczą i połyskują, stają się zmysłowe i kuszące. Mimo, iż błyszczyk ten nie jest ideałem mam ochotę poznać inny kolor i sprawdzić, czy tak samo się zachowuje czy może też "przebija" go właściwościami. Myślę, że jesienną porą "wrzucę do koszyczka z zakupami" choć jedną sztukę ;)


Kosmetyk do testów otrzymałam od
 
Fakt ten nie miał jednak wpływu na mają opinię. 

Ciekawi mnie co częściej gości na Waszych ustach - szminki czy może błyszczyki ... koniecznie dajcie znać jaki jest Wasz ulubiony - chętnie sprawdzę i może również się zaopatrzę w niego :)

23 komentarze:

  1. bardzo ładny kolor, lubie takie :)
    ja w sumie używam i szminek i błyszczyków, zależy od nastroju, okazji i tego czy na zewnątrz wieje a ja mam rozpuszczone włosy ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczy kolorek:) ja ostatnio namiętnie używam pomadko błyszczyka z Celi:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi również podoba się ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Delikatny,ale fajnie kryje. Mi troszkę inny odcień by pasował

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio się praktycznie całkowicie przerzuciłam z błyszczyków na szminki, jakoś wolę mieć konkretny kolor na ustach niż błysk ;P i włosy które do nich się przyklejają, gdy tylko wiatr zawieje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny kolor, taki zimny róż, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie umiem się przekonać do błyszczyków- jak na razie tylko masło do ust z body shopu ;x

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wolę szminki :)

    Pozdrawiam, u mnie ROZDANIE. :) http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny, ja jednak ostatnio częściej sięgam po pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne takie maleństwo :) I kolorek ma ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ta firma zawsze mnie kusi, ale przyznam że mam z niej tylko konturówkę... ja zdecydowanie częściej noszę błyszczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na ustach wygląda bardzo ładnie, tak naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wygląda ten błyszczyk :) bardzo ładny kolor.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.