Pielęgnacja włosów z kryształem jedwabiu Cherastille, Oyster Cosmetics



Która z Was nie pragnie mieć włosów pięknych i lśniących, które z daleka przyciągają wzrok ? Jestem pewna, że każda kobieta marzy o takich. W mniejszym lub większym stopniu dba o nie, by zapewnić im doskonały wygląd. Oferta produktów pielęgnujących i wzmacniających włosy jest bardzo szeroka. Ciężko wybrać te, które akurat spełnią nasze oczekiwania w 100%.
Jakiś czas temu w moje posiadanie wpadły dwa kryształy jedwabiu włoskiej firmy Oyster.
Jeden - niebieski Cherastille Plus - trafił do mnie, drugi - pomarańczowy Cherastille Frizz - do mojej siostrzenicy. Otrzymałam je do bliższego poznania za pośrednictwem p. Moniki z CREDO PR.

***


CHERASTILLE PLUS KRYSZTAŁ JEDWABIU
Kryształ jedwabiu CHERASTILLE PLUS dzięki specjalnej formule wzbogaconej o olejek lnu poprawia strukturę włosów, nadaje im gładkość i połysk. Ułatwia rozczesywanie i układanie, bez dodatkowego obciążania włosów. Zapobiega nadmiernemu puszeniu, szczególnie w przypadku suchych i zniszczonych włosów. Likwiduje problem rozdwojonych końcówek, wzmacnia włókna włosów. Regularne stosowanie CHERASTILLE PLUS przywraca włosom zdrowy i młody wygląd. Stosować na wilgotne lub suche włosy, również przed użyciem urządzeń do stylizacji termicznej. W tym celu wystarczy 1-2 krople preparatu rozetrzeć na palcach i równomiernie nanieść na włosy. Nie spłukiwać.

Preparat polecany jest do stosowania w salonach fryzjerskich. Pomaga wygładzić włosy aby łatwiej się układały, nadaje im wyrazistości; jest bardzo wydajnym produktem.

Pojemność: 60ml/ cena suger.: 34zł


***



CHERASTILLE FRIZZ KRYSZTAŁ JEDWABIU Z EKSTRAKTEM MORELI DO WŁOSÓW GRUBYCH I KRĘCONYCH
Dzięki specjalnej formule wzbogaconej o olej słonecznikowy i olej z pestek z moreli CHERASTILLE FRIZZ poprawia strukturę włosów, wygładza oraz nadaje im miękkość, połysk i sprężystość. Morela znana jest z właściwości zmiękczających i ochronnych. Dzięki formule, preparat chroni, zmiękcza i nabłyszcza włosy, skutecznie wygładza je, ułatwiając rozczesywanie i układanie bez zbędnego ich obciążania. Likwiduje problem rozdwojonych końcówek, wzmacnia włókna włosów. Regularne stosowanie przywraca włosom zdrowy i młody wygląd. Stosować na wilgotne lub suche włosy, także przed użyciem urządzeń do stylizacji termicznej. W tym celu 1-2 krople preparatu rozetrzeć na palcach i nanieść równomiernie na włosy. Nie spłukiwać.

CHERASTILLE FRIZZ polecany jest do włosów kręconych oraz grubych. Produkt bardzo wydajny.

Pojemność: 60ml/ cena suger.: 34zł


***

Jak można zauważyć opakowanie jest identyczne dla obu wersji. Mała, plastikowa buteleczka o pojemności 60 ml z przyjemnym dozownikiem, na górze dodatkowa zatyczka - w sumie nic szczególnego, ale jakże wygodne w użytkowaniu ! :) Przezroczyste ścianki pozwalają na kontrolowanie zawartości. 

Kryształ jedwabiu jest genialny nie tylko pod względem wydajności - wystarczy jedna duża kropla by dokładnie pokryć wszystkie końcówki włosów bez ich obciążania ! Jest to mój /nasz/ absolutny hit jeśli chodzi o efekty jakie pozwala zauważyć już po jednej aplikacji, powtarzam ... po jednej aplikacji ! :D

To cudo można aplikować na włosy suche bądź wilgotne. Mnie bardziej pasuje ta druga opcja, gdyż pozwala mi on perfekcyjnie rozczesać włosy bez najmniejszego szarpania ich ;) Włosy wyglądają perfekcyjnie jakbyśmy wyszły z najlepszego salonu fryzjerskiego. Co ważne nie są posklejane, nie są tłuste. Stają się każdorazowo lekkie i sypkie, z łatwością można je ułożyć.  
Dodatkowo nawet najmniejsze kłaczki, które "odrastają" nie puszą się, są gładkie jak aksamit i pięknie lśnią :D

Przy regularnym stosowaniu można zauważyć doskonałą przemianę. Włosy stają się mocne i wyglądają na zdrowe - i z całą pewnością takie są :D 

Poniżej składy kosmetyków - zdjęcie porównawcze :) 

Cechą wspólną tych "perełek" oprócz identycznego opakowania jest konsystencja - oleista i jednocześnie lejąca, ale nie sprawiająca problemów w aplikacji :) Różnią się nie tylko kolorem /niebieski jest przeźroczysty, a pomarańczowy - pomarańczowy :) /, ale i też zapachem. Wersja "niebieska" pachnie dość specyficznie, faktycznie lnianą woń można wyczuć, jednak jest to miły zapach dla nosa. Natomiast wersja "pomarańczowa" ma obłędny zapach moreli/brzoskwiń, który spodobał mi się od razu, aczkolwiek to nie ja stałam się jego posiadaczką :( Niestety ... ;)


Produkt do przetestowania otrzymałam dzięki CREDO PR
Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię.
Znacie te cuda ? Jeśli nie to szczerze polecam ! Kupicie je w drogeriach internetowych, bo mówiąc szczerze stacjonarnie ich nigdzie nie spotkałam :(

18 komentarzy:

  1. Nie miałam nic z tej firmy. Moje włosy potrzebują BLASKU.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam w ogóle tych kosmetyków, ale recenzja jest bardzo zachęcająca, zwłaszcza ten morelowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do ochrony końcówek bym ich używałam, strasznie napakowane są sylikonami...

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje na razie potrzebują mocnej regeneracji i odbudowy o blask zadbam później :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam lakier tej marki i zupełnie nie przypadł mi do gustu. Ale moje włosy są strasznie wybredne...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten z niebieską etykietą mam...już końcówkę...i uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie by się przydało takie cudeńko...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że z wersją brzoskwiniowo-morelową bardzo bym się polubiła. Jak skończę to co używam to pomyślę, bo brzmi bardzo zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  9. wąłsnie konczy mi sie moje serum ^^ a te dla kreconych mogloby byc fajne

    OdpowiedzUsuń
  10. jejku kochała bym :) ja mam strasznie problemy z kłaczkami :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie zaciekawiły te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze słyszę o takiej marce... ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tych produktów, ale bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie słyszałam o nich dotychczas

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz widzę te produkty ale prezentują się elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie wiele produktów nie jest dostępnych w drogeriach tylko w sklepach internetowych a szkoda ;P . Zaciekawiłaś mnie tymi cudeńkami ;).

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.