O tym, że warto mieć odplamiacz kieszonkowy Pure Queen !



Jak sobie radzić w sytuacji, gdy niespodziewanie zaskoczy nas ... plama ? :) Wystarczy mieć w zasięgu ręki kieszonkowy odplamiacz Pure Queen i zastosować go. Zobaczcie jak sprawdził się u mnie :)


Odplamiacz kieszonkowy to nic innego jak pewnego rodzaju flamaster, który nie barwi ubrań, wręcz przeciwnie - ratuje je :) Małych rozmiarów 'pisak' ma zatyczkę, pod którą znajduje się końcówka - biała, twarda, sztywna i ścięta pod skosem. 


Wciskając końcówkę do środka uwalniamy substancję czynną, czyli tytułowy odplamiacz, który ma przezroczystą barwę i nie wydziela zapachu charakterystycznego dla odplamiaczy.


Jak się go używa ? Wystarczy pocierać końcówką o materiał, tak aby powstała bardzo delikatna pianka. Następnie należy wytrzeć plamę chusteczką "ściągając" nadmiar płynu. Gdy nadal plama jest widoczna warto powtórzyć te czynności ponownie do uzyskania żądanego efektu.

 

Na mojej koszulowej bluzce pojawiła się plama z czekolady. Zastosowałam odplamiacz kieszonkowy według zaleceń producenta i ... w szybki sposób pobyłam się plamy i to bez najmniejszych problemów. Test "pod światło" potwierdził, że po plamie nie ma najmniejszego śladu.

 
 

Pure Queen to doskonały gadżet o perfekcyjnym działaniu. Świetnie sprawdzi się w każdej awaryjnej sytuacji, dlatego warto mieć go zawsze w swojej torebce. Kupić go można w SuperPharm. Ja jestem zachwycona jego działaniem i szczerze go polecam.

Produkt do testów otrzymałam od
Fakt ten nie miał jednak wpływu na moją opinię.

Znacie już to cudo ?

18 komentarzy:

  1. super gadżet:) i bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem pod wrażeniem tego maleństwa. fajnie, bo można go mieć zawsze przy sobie

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam go już u kilku dziewczyn :) Warto mieć coś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam i używam regularnie ;) u mnie różne plamy /małe i duże/ to standard :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajne :) Warto mieć takie cudo zawsze przy sobie. Zwłaszcza, że mam tendencję to "uświnienia się" w najmniej oczekiwanym momencie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wynalazek :) jutro muszę go poszukać w SP

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam ten, lub podobny preparat podczas ostatnich zakupów w Superpharm :) bardzo przydatny gadżet.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super sprawa, dużo już się o tym naczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny, bardzo przydatny gadżet! Muszę się nim bardziej zainteresować ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam ten odplamiacz jest rewelacyjny plamy nie mają przy nim szans :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam ale widzę że to coś dla mnie - jakoś tak samoistnie przyciągam plamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajny! Działa bez zarzutu ;) Ja więcej czasu obecnie spędzam w domu, więc zapotrzebowania nie mam, ale w podróży będzie niezastąpiony ;) Zwłaszcza przy dzieciach ;)
    Miłego wieczorku Kochana

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydałoby mi się :) Zawsze się czymś uśmotrucham

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy i przydatny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.