Tołpa, Dermo body cellulite, Ekspresowe serum antycellulitowe do ciała 14 dni



Witajcie :) Trzy miesiące temu prezentowałam Wam paczuszkę z kosmetykami Tołpa, w której znalazłam m.in. ekspresowe serum antycellulitowe do ciała 14 dni z efektem ultradźwięków i komórkami macierzystymi. Serum to poszło na "pierwszy ogień", kurację z nim w roli głównej przeszłam już dawno, ale dopiero dziś dzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami na jego temat. Nie będę ukrywać, że mnie zachwyciło ! :)


Zachwyciło mnie nie tylko doskonałym działaniem, ale przed wszystkim zapachem :) Te z Was, które regularnie czytają moje notki już zdążyły się przekonać, że zapach kosmetyków to bardzo istotna kwestia dla mnie, nic więc dziwnego, że zwracam na to ogromną uwagę w każdym kosmetyku, który trafia pod moje skrzydła :)

To serum pachnie obłędnie i tutaj znowu mam problem, by Wam opisać precyzyjnie nutę, która dominuje i jest przeze mnie wyczuwana. Może ogólnie: pachnie niezwykle kobieco, wyjątkowo i charakterystycznie ;) Przywołuje mi wspomnienia z dzieciństwa, jednak nie wiem co to dokładnie, być może jakiś zdecydowany i zarazem słodki aromat z babcinej kuchni ? ;) Zapach utrzymuje się dość długo na skórze i pozwala mi się nim cieszyć jeszcze wiele godzin po aplikacji.


Konsystencja serum jest dość rzadka, jednak nie spływa natychmiastowo z dłoni. Wydajność jest ogromna! Wystarczy mała ilość "beżowo-perłowej" substancji, która pięknie połyskuje rozświetlając ciało, by dobrze pokryć dany obszar , na którym zadomowiła się "skórka pomarańczowa" ;) Formuła jest lekka, nie sprawia najmniejszych problemów podczas wmasowywania. Bezpośrednio po zakończonej aplikacji na skórę staje się ona lepka, jednak ten efekt, niekoniecznie lubiany chyba przez większość kobiet, dość szybko mija.  W efekcie końcowym skóra staje się aksamitnie gładka, odpowiednio naprężona, nawilżona i ujędrniona. Pierwsze efekty zauważyłam już po tygodniu stosowania ! Skóra stała się sprężysta i doskonale ujędrniona. To zmotywowało mnie do regularnego stosowania. Zresztą zapach był obłędny i choćby tylko dla niego mogłabym  smarować się tym serum :)


Miejsca zaatakowane cellulitem są w wyraźnie lepszej kondycji, gołym okiem można zauważyć różnicę w elastyczności i jędrności skóry.  Z całą pewnością jest to zasługa składników, które tworzą to serum i jego regularnego wmasowywania 2 x dziennie przez okres miesiąca :) 


Na koniec kilka słów o opakowaniu. Serum mieści się w butelce o pojemności 250 ml z dozownikiem w formie pompki, która działa świetnie i dozuje każdą żądaną ilość kosmetyku. Ścianki butelki pozwalają na obserwowanie zawartości, czyli na bieżąco mamy podgląd ile cudownie pachnącego mazidła jest w środku :)

Ogromnie cieszę się, że poznałam ten dermokosmetyk. Działa świetnie, pachnie świetnie, cena może troszkę odstraszyć, ale uważam, że naprawdę warto wydać te złotówki - z całą pewnością sięgnę po niego gdy zużyję aktualne zapasy antycellulitowych mazideł ;)

 Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.
Fakt ten nie miał jednak wpływu na moją opinię.

18 komentarzy:

  1. Brzmi fajnie. Też zwracam dużą uwagę na zapach ^^
    pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tołpa pachnie? To niespodzianka, zazwyczaj dodawali nutę cytrusową do błotnej i mnie to okropnie przeszkadzało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zauroczona tym zapachem.:) Dla mnie to świetna nuta, ale różnie może być odbierana przez różne osoby :)
      Więcej możesz poczytać

      Usuń
  3. Też mam antycellulitowe z Tołpy, ale jakieś inne, co nie zmienia faktu, że i pachnie i działa równie dobrze jak to opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jakoś nie wierzę w te wszystkie antycellulitowe cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyk jest naprawdę dobry :) Również go mam i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że sprawdza się również u Ciebie :)

      Usuń
  6. Po Twojej recenzji już wiem że muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie go wypróbuje, ostatnio sama przekonałam sie do Tołpy, choć jej początkowo nie lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  8. Również posiadam ten kosmetyk i można rzec, że się w nim zakochałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam już kilka produktów antycellulitowych tej firmy i zawsze byłam z nich bardzo zadowolona. Cena troszkę odstrasza, no ale za jakość się płaci. Muszę wypróbować skoro tak polecasz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo je lubię, a ten atomizer spisuje się na medal!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużó dziewczyn, które testują Tołpę sobie chwali coś w tym musi być :)

    http://avida-dolars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. kurde szkoda ze w Polsce nie mieszkam bo po przeczytaniu twojej recenzji napewno bym wyprobowala, chociazby dla samego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym również przetestować ten kosmetyk
    Muszę się za nim rozglądnąć na sklepowuch półkach - mam nadzieje,że cena aż tak bardzo nie odstrasza:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Orientujesz się może w jakiej cenie jest to serum :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny są bardzo różne, przyznam, że regularna cena (ok.60zł) jest dość wysoka, ale z całą pewnością warto zainwestować. Jak dobrze poszukasz to znajdziesz nawet za połowę tej ceny :)

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz. Zostaw ślad po sobie w formie komentarza, wtedy trafię również do Ciebie.